| Ojciec miał dwóch synów: optymistę i pesymistę. Postanowił kupić im prezenty. Pesymiście
kupił piłkę, samochodzik i klocki "LEGO". Optymiście zaś kupił kupę świeżego, końskiego
łajna. Chciał sprawdzić ich reakcję na otrzymane prezenty. Zamknął ich w oddzielnych pokojach
i wręczył je synom. Poszedł sprawdzić co u pesymisty... Wchodzi do pokoju, a pesymista mówi: "Tato, coś ty mi za szmelc kupił!!! Klocki się nie układają, piłka się nie odbija, a samochodzik nie jeździ!" Ojciec machnął ręką i poszedł sprawdzić co u optymisty. Wchodzi do pokoju, a optymista z uśmiechem na twarzy rozgrzebuje łajno, rozrzucając je we wszystkie strony krzycząc: "Tato, ten koń musi tu gdzieś być!" |
18.12.2013 09:14:51, Konto usunięte |
| 12-letni synek, pyta się ojca (w mieście otwarto właśnie agencje towarzyska): - Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji? Ojciec mocno zakłopotany odpowiada: - Synku, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, ze robi się tam człowiekowi dobrze. Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani: - A co ty chłopczyku chciałeś? - No, chciałem, żeby mi zrobić dobrze, mam nawet pieniądze! Pani zaprosiła chłopca do środka, następnie zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy duże pajdy świeżego chleba, posmarowała masłem i miodem i podała chłopcu. Chłopiec wpada do domu i krzyczy: - Mamo, tato, byłem w agencji towarzyskiej Ojciec mało nie spadł z krzesła, mamie oczy nas wierzch wyszły. - I co?! - pytają nieśmiało rodzice - Dwie zmogłem, ale trzecia juz tylko wylizałem |
18.12.2013 09:13:11, Konto usunięte |
| Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi : - Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka ! Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ... - No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy ! Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku .... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje .. - No nie bądź taki ... wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups ! - Oj odczep się Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć . |
18.12.2013 09:12:15, Konto usunięte |
| W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i widzi, że trzech jest identycznych. Pyta się: - Czy wy jesteście trojaczkami? - Tak - odpowiadają dzieci. - A jak się nazywacie? - Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko. - Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko. - Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko. Pani pyta - a dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a ty taki gruby? - Bo mama miała tylko dwa cycki i ja musiałem pić piwo |
18.12.2013 09:11:08, Konto usunięte |
| ulubiony sklep chuka? sporzyw-chuck |
17.12.2013 13:03:35, Konto usunięte |
| 98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna... Doktor myśli chwilę i mówi: - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem? - Nie - odpowiada staruszek. - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda. - Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić! - I do tego punktu właśnie zmierzałem... |
17.12.2013 08:45:16, Konto usunięte |
| Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki: - Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem. - Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy. - Pomooocy, pomooocy!... Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi: - Co się tak wydzierasz, idioto? - Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie. - No i przyszedłem, uspokoiło cię to? |
17.12.2013 08:42:49, Konto usunięte |
| Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności. Podchodząc do przyjaciela stwierdza: - Wyglądasz okropnie. Co się stało? - Moja matka umarła w sierpniu - mówi - zostawiając mi $25,000. - Rety, to straszne - komentuje przyjaciel. - Potem we wrześniu - kontynuuje - Umarł mój ojciec zostawiając mi $90,000. - Rety stracić dwoje rodziców w ciągu dwóch miesięcy. Nic dziwnego, że jesteś zdołowany. - To nie wszystko, w zeszłym miesiącu umarła moja ciotka, zostawiając mi $15,000. - Troje najbliższych członków rodziny odeszło w ciągu trzech miesięcy. To takie smutne. - Tak, a najgorsze, że w tym miesiącu absolutnie zero - kończy facet. |
17.12.2013 08:41:37, Konto usunięte |
| Mężczyźni są najsilniejszymi stworzeniami na świecie. Mogą przetrwać niezliczoną ilość czasu mając do dyspozycji tylko piwo i baterie do pilota. |
17.12.2013 08:40:34, Konto usunięte |
| Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął
się niepokoić. - Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał. - Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego. - Czy to twój chłopak? - kontynuował. - Nie, coś ty - odpowiedziała. - Czy to twój ojciec lub brat? - pytał. - Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho. - A więc kto to jest? - nalegał. - To ja przed zabiegiem chirurgicznym. |
17.12.2013 08:36:17, Konto usunięte |
| Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: - Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę... - Tutaj? Jesteś nienormalny? - Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie... - Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna... - Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto... - Nie, a jak ktoś będzie wychodził... - No dawaj nie bądź taka... - Powiedziałam ci, że nie i koniec! - No weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, głupia... - Nie! W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny, w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi: - Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię, a jak nie, to tata mówi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego **cenzura** skiego domofonu bo jest 3 w nocy do cholery! |
17.12.2013 08:31:37, Konto usunięte |
| - Kto to jest nimfomanka? - Jest to kobieta, która pragnie uprawiać seks tak często jak facet. |
17.12.2013 08:28:12, Konto usunięte |
| Niektórzy mężczyźni to szowinistyczne świnie! Ciągle powtarzają, że miejsce kobiety jest w kuchni. A ja się pytam: a kto ma resztę domu posprzątać?! |
17.12.2013 08:26:02, Konto usunięte |
| Wczoraj przeczytałem wpis chrześnicy w zeszycie od pani wypowiedz młodej iz Polska przeżyła kradzieże grabienia mienia oraz utratę wolności , zyskała tylko na modzie do niszczenia i palenia wpis pani profesor " Polskę rozbierano 3 razy ale ani razu nikt jej nie ubrał " |
11.12.2013 12:24:44, misiek76 |
| Nad jezioro przyjeżdża facet w złotym samochodzie, wyciąga ze złotego bagażnika złotą
wędkę i złoty ponton. Pompuje złoty ponton złotą pompką i w końcu wypływa na jezioro i
zarzuca złotą wędkę. Po pewnym czasie złoty spławik zanurza się, a facet wyciągnął złotą
rybkę. Tak mała była i mizerna, że postanowił ją wyrzucić, jednakże rybka w ostatniej chwili
powiedziała do niego: - A co z trzema życzeniami? - No dobra, mów! |
10.12.2013 08:06:20, Konto usunięte |
