| Bóg rzekł "Kobieto, ty będziesz miała wielkie bóle podczas porodu. Mężczyzno, ty będziesz
ciężko pracował, o ile znajdziesz pracę. I ziemia będzie miejscem wielkich cierpień. I Adam
rzekł: - Ale Boże, wszystko to za jedno jabłko? Jutro mogę Ci przynieść całą skrzynkę... |
01.05.2010 15:42:19, Konto usunięte |
| Do Nowaków przychodzi sąsiad: - Czy mama jest w domu? - Nie ma - odpowiada Jaś. - A tato? - Nie ma. - A może jest babcia? - Babcia też zdążyła się schować. |
01.05.2010 14:17:55, Konto usunięte |
| - Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co? Ja Ci pomogłem lekcje odrobić. |
01.05.2010 14:17:36, Konto usunięte |
| Wraca Jasiu ze szkoły i pyta rodziców: - Co to znaczy "robić loda"? Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde trudne pytanie, spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi: - Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi... Na to ojciec: - Jakie brać?! Dawać! Syna przecież mamy! |
01.05.2010 14:17:25, Konto usunięte |
| Lato, popołudnie, mąż mówi do żony: - Może pójdziemy do łóżka? - Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy? - Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia. - Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę. Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy: - Złoty... dwa... trzy... Oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła, procesja pogrzebowa idzie. |
01.05.2010 14:17:14, Konto usunięte |
| Przed snem Jasiu dokładnie się czesze i zakłada garnitur. - Dlaczego tak się stroisz? - pyta siostra. - To na wszelki wypadek, gdybym przyśnił się Anecie. |
01.05.2010 14:17:07, Konto usunięte |
| Mama pyta Jasia: - No i co tam było dzisiaj w szkole? - Normalnie - odpowiada Jaś. - A na religii? - Pani opowiadała jak Mojżesz wyprowadził lud wybrany z Egiptu. - To powiedz mi jak to było. - Doszli nad Morze Czerwone, Mojżesz wyjął telefon komórkowy, wezwał ekipę budowlaną. Ekipa zbudowała most, lud wybrany przeszedł na drugą stronę i poszedł dalej. Mama woła zdziwiona: - Jasiu, pani wam to powiedziała? - Mamo, jak ja powtórzyłbym Ci co mówiła pani, nigdy byś nie uwierzyła. |
01.05.2010 14:16:58, Konto usunięte |
| - Jasiu, do czego służy poczta? - Do wysyłania listów, paczek, wypłacania pieniążków, przesyłania ludzi... - Ludzi? Kto Ci takich głupot naopowiadał! - A bo tatuś mówił, że mamusię diabli nadal |
01.05.2010 14:16:50, Konto usunięte |
| Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze słowem "prawdopodobnie". Jaś napisał: - "Ojciec wziął gazetę i poszedł do kibla. Prawdopodobnie będzie srał, bo czytać nie umie". |
01.05.2010 14:16:28, Konto usunięte |
| Pani w szkole: - Z czego robi się kiełbasę? Dzieci milczą. - Jasiu, Ty powinieneś wiedzieć - Twój tata jest masażem? - Ja wiem, ale Tatuś powiedział, że jak komuś powiem, to mnie zabije. |
01.05.2010 14:16:16, Konto usunięte |
| - Dzieci, co jest najprzyjemniejsze na świecie? - Wakacje! - Święta! - Wycieczka! - Imieniny! A Jasiu mówi: - Pogrzeb! Pani zbaraniała: - Jasiu, czemu pogrzeb? - Ja nie wiem proszę pani, ale kiedyś mamusia powiedziała do tatusia - pogrzeb stary, pogrzeb, to takie przyjemne. |
01.05.2010 14:15:42, Konto usunięte |
| siądz pyta na religii Jasia: - Jasiu, gdzie mieszka Bóg? - W mojej łazience. - A dlaczego tak sądzisz? - Bo jak rano siedzę w łazience, to mama woła: - Boże, jeszcze tam siedzisz? |
01.05.2010 14:15:29, Konto usunięte |
| Nauczycielka do Jasia: - Dlaczego w globusie jest tyle kurzu? - Bo akurat dotknęła Pani Sahary. |
01.05.2010 14:15:19, Konto usunięte |
| Jaś patrzy na mamę, która czyni bezskuteczne wysiłki, by uspokoić jego młodszego braciszka: - Mamo, czy to aniołek przyniósł nam go z nieba? - pyta. - Tak kochanie. - He... To ja się wcale nie dziwię, że go stamtąd wyrzucili... |
01.05.2010 14:15:12, Konto usunięte |
| Jaś pyta dziadka: - Dziadku, czy leciałeś już samolotem? - Tak. - A bałeś się? - Tylko za pierwszym razem. - A później? - Później już nie latałem. |
01.05.2010 14:15:02, Konto usunięte |
