| Kochanie co wolisz :banany czy truskawki?-pyta żona przez telefon. Na bazarze jesteś skarbie? Nie w aptece... |
07.02.2011 17:46:00, misia19820515 |
| Karlik a co te twoje ordery takie poobijane? O schody się poobijały,gdy wracałem z ostatniej Barbórki. |
07.02.2011 17:03:47, misia19820515 |
| Generałowa zdenerwowała służącą aż ta wykrzyczała: jest pani niewychowana,a ja jestem młodsza,ładniejsza i lepsza w łóżku . Ach, ty zdziro ,kto tak powiedział? Mój mąż? Nie wasz szofer. |
07.02.2011 16:46:23, misia19820515 |
| przychodzi mlode malzenstwo do sexuologa-panie doktorze niech nam pan wytlumaczy jak uprawia sie
sex lekarz niewiele myslac podchodzi do okna i mowi- widzicie te psy na trawniku? tak wlasnie sie to robi. po paru dniach maz wraca. lekarz pyta- i co udalo sie? malzonek na to- nie. zona za nic nie chciala wyjsc na trawnik |
07.02.2011 00:23:25, mariusz |
| przychodzi indianin do burdelu i prosi o Kobiete. dziewczyna pyta a ty indianin umiesz **cenzura** ?? indianin odpowiada-nie dziewczyna- to idz do lasu znajdz jakas dziuple i potrenuj. po tygodniu indianin wraca do tej samej dziewczyny, rozbieraja sie a on zaczyna ja kopac w cipke. dziewczyna pyta -co ty robisz?? ten odpowiada- indianin nie byc glupi. indianin sprawdzac czy os nie ma |
07.02.2011 00:18:42, mariusz |
| przychodzi baca do domu caly mokry i smierdzacy. zona pyta-co Ci sie stalo? baca-jakem lał halny wiał |
07.02.2011 00:11:39, mariusz |
| przychodzi baba do lekarza z zaba na glowie. lekarz sie pyta co pani jest? cos mi sie do **cenzura** przykleilo |
07.02.2011 00:05:13, mariusz |
| dlaczego blondynka kleka przed wejsciem do sklepu? bo jest napisane "ciagnac" |
07.02.2011 00:01:36, mariusz |
| Idzie baba do lekarza z gwoździami w uszach. Lekarz-Co pani dolega? Baba-słucham metalu. |
06.02.2011 20:25:58, damian90 |
| Idzie gej do mięsnego. Gej-Poproszę suchą krakowska Sprzedawca-Jest,ale tylko w plastrach. Gej-A co myśli pan że mam dupę na żetony |
06.02.2011 20:22:34, damian90 |
| W samolocie obok pewnej damy zajął miejsce pewien zażywny jegomość. Kiedy samolot wystartował,
jegomość kichnął, po czym rozpiął rozporek, wyjął fujarę i przetarł ją sobie chusteczką.
Minęło kilkanascie minut, jegomość znowu kichnął, rozpiął rozporek, wyjął chusteczkę i
przetarł sobie nią fujarę. Siedząca obok dama zaczęła się poważnie gorszyć. Kiedy historia
powtórzyła się ponownie, dama nie wytrzymała i zagroziła, że następnym razem poprosi o
interwencję obsługę samolotu. - Przepraszam - zaczął się usprawiedliwiać jegomość. - Cierpię na pewną bardzo rzadką przypadłość, wobec której jestem bezsilny... Otóż, szanowna pani, kiedy kicham, zawsze doznaję orgazmu i popuszczam w spodnie... Bardzo mi przykro... - Przepraszam, nie wiedziałam... - dama poczuła się głupio, że tak na niewinnego jegomościa napadła, po czym zapytała: - Ale bierze pan coś na to kichanie? - Ależ oczywiście, szanowna pani. Wciągam zazwyczaj do nosa odrobinkę pieprzu. |
06.02.2011 18:28:38, Konto usunięte |
| Żonka rano szykuje się do wyjścia do pracy. Mężulek się pyta: - Zdążymy jeszcze zrobić numerek? - Nie, spieszę się. - Ja bym zdążył... |
06.02.2011 18:27:20, Konto usunięte |
| Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej
okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco: - Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić? - Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy! |
06.02.2011 18:26:33, Konto usunięte |
| szczyt wytrzymałości: unieść kobietę na ku...ie i podskakiwać na jednej nodze. |
05.02.2011 07:51:58, Konto usunięte |
| Idzie Jaś fasola po pustej ulicy widzi stojącego kolegę, podchodzi i mówi : posuń sie ! |
05.02.2011 07:50:20, Konto usunięte |
