Kochanie co wolisz :banany czy truskawki?-pyta żona przez telefon. Na bazarze jesteś skarbie? Nie w aptece...

Karlik a co te twoje ordery takie poobijane? O schody się poobijały,gdy wracałem z ostatniej Barbórki.

Generałowa zdenerwowała służącą aż ta wykrzyczała: jest pani niewychowana,a ja jestem młodsza,ładniejsza i lepsza w łóżku . Ach, ty zdziro ,kto tak powiedział? Mój mąż? Nie wasz szofer.

przychodzi mlode malzenstwo do sexuologa-panie doktorze niech nam pan wytlumaczy jak uprawia sie sex
lekarz niewiele myslac podchodzi do okna i mowi- widzicie te psy na trawniku? tak wlasnie sie to robi.
po paru dniach maz wraca.
lekarz pyta- i co udalo sie?
malzonek na to- nie. zona za nic nie chciala wyjsc na trawnik

przychodzi indianin do burdelu i prosi o Kobiete.
dziewczyna pyta a ty indianin umiesz **cenzura** ??
indianin odpowiada-nie
dziewczyna- to idz do lasu znajdz jakas dziuple i potrenuj.
po tygodniu indianin wraca do tej samej dziewczyny, rozbieraja sie a on zaczyna ja kopac w cipke.
dziewczyna pyta -co ty robisz??
ten odpowiada- indianin nie byc glupi. indianin sprawdzac czy os nie ma

przychodzi baca do domu caly mokry i smierdzacy.
zona pyta-co Ci sie stalo?
baca-jakem lał halny wiał

przychodzi baba do lekarza z zaba na glowie.
lekarz sie pyta co pani jest?
cos mi sie do **cenzura** przykleilo

dlaczego blondynka kleka przed wejsciem do sklepu?
bo jest napisane "ciagnac"

Idzie baba do lekarza z gwoździami w uszach.
Lekarz-Co pani dolega?
Baba-słucham metalu.

Idzie gej do mięsnego.
Gej-Poproszę suchą krakowska
Sprzedawca-Jest,ale tylko w plastrach.
Gej-A co myśli pan że mam dupę na żetony

W samolocie obok pewnej damy zajął miejsce pewien zażywny jegomość. Kiedy samolot wystartował, jegomość kichnął, po czym rozpiął rozporek, wyjął fujarę i przetarł ją sobie chusteczką. Minęło kilkanascie minut, jegomość znowu kichnął, rozpiął rozporek, wyjął chusteczkę i przetarł sobie nią fujarę. Siedząca obok dama zaczęła się poważnie gorszyć. Kiedy historia powtórzyła się ponownie, dama nie wytrzymała i zagroziła, że następnym razem poprosi o interwencję obsługę samolotu.
- Przepraszam - zaczął się usprawiedliwiać jegomość. - Cierpię na pewną bardzo rzadką przypadłość, wobec której jestem bezsilny... Otóż, szanowna pani, kiedy kicham, zawsze doznaję orgazmu i popuszczam w spodnie... Bardzo mi przykro...
- Przepraszam, nie wiedziałam... - dama poczuła się głupio, że tak na niewinnego jegomościa napadła, po czym zapytała:
- Ale bierze pan coś na to kichanie?
- Ależ oczywiście, szanowna pani. Wciągam zazwyczaj do nosa odrobinkę pieprzu.

Żonka rano szykuje się do wyjścia do pracy. Mężulek się pyta:
- Zdążymy jeszcze zrobić numerek?
- Nie, spieszę się.
- Ja bym zdążył...

Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco:
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy!

szczyt wytrzymałości: unieść kobietę na ku...ie i podskakiwać na jednej nodze.

Idzie Jaś fasola po pustej ulicy
widzi stojącego kolegę, podchodzi i mówi :
posuń sie !