| - Na dachu wieżowca stoją Murzyn, Chińczyk i Żyd. Który spadnie pierwszy, jak zeskoczą
jednocześnie? - A kogo to obchodzi? |
04.01.2012 07:02:27, Magdzia |
| Podjeżdża misiu swoim super samochodem do zajączka i mówi: - Chcesz się przejechać? - No pewnie - mówi zajączek. Jadą sto kilometrów na godzinę, sto pięćdziesiąt i w końcu niedźwiedź pyta: - Posikałeś się zajączku? - Tak. Następnego dnia zajączek podjeżdża do niedźwiedzia swoim super motorkiem i mówi: - Chcesz się przejechać? - No pewnie. - Jadą sto kilometrów na godzinę, dwieście, trzysta aż w pewnym momencie zajączek pyta niedźwiedzia: - Posikałeś się? - Tak. - To teraz się posrasz, bo nie dosięgam do hamulca. |
04.01.2012 06:59:44, Magdzia |
| Przychodzi zajączek do lisicy i pyta: - Jest Twój tata? - Nie - odpowiada lisica. Na to ucieszony zajączek: - Mam propozycję - jak się rozbierzesz to dostaniesz stówkę. Lisica opierała się, ale w końcu się zgodziła. Wtedy zajączek proponuje: - Jak się ze mną prześpisz to dostaniesz jeszcze jedną stówkę. Lisica początkowo się opierała, ale potem się zgodziła. Po wszystkim zajączek poszedł do domu. Wrócił ojciec lisicy do domu i pyta: - Zajączek był? - Był - odpowiada zmieszana lisica. - A dwie stówy oddał? |
04.01.2012 06:58:50, Magdzia |
| Mały zajączek pyta mamy: - Ludzi przynoszą bociany, a skąd ja się wziąłem? - Ciebie wyciągnął magik z cylindra, kiedy jeszcze pracowałam w cyrku. |
04.01.2012 06:58:08, Magdzia |
| Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek krzyczy, wrzeszczy: - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to... - To co?! - To trudno... |
04.01.2012 06:57:45, Magdzia |
| Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. Przynieśli mu zamówienie, ale ponieważ miał
potrzebę, poszedł do WC. Gdy wrócił zobaczył, że ktoś zjadł mu ciastko. - Kto zjadł moje ciasteczko? Od stołu wstał niedźwiedź - Ja, bo co? - A czemu nie wypiłeś herbatki? |
04.01.2012 06:57:24, Magdzia |
| Przychodzi zajączek do sklepu misia i pyta: - Jest marchewka w marmoladzie? - Nie ma. Powtarza się to przez kilka dni. W końcu miś uciera marchewkę i wkłada do marmolady. Przychodzi zajączek do sklepu i pyta: - Jest marchewka w marmoladzie? - Jest. - I kto Ci to teraz kupi? |
04.01.2012 06:56:55, Magdzia |
| Idzie zając z video przez las, spotyka niedźwiedzia. Ten się pyta: - Zając, a skąd masz video? - A, dostałem od lisicy. - E, jak to od lisicy? Przecież ona taka chytra. - No tak, zaprosiła mnie na kolację, postawiła winko, potem się rozebrała, zgasiła światło i mówi: - Bierz, co mam najlepszego. No to wziąłem video i poszedłem. Niedźwiedź się śmieje rozbawiony: - Och, głupiutki zajączku, trzeba było mnie zawołać, wzięlibyśmy lodówkę. |
04.01.2012 06:56:26, Magdzia |
| Zły niedźwiedź chodził po lesie i tylko czekał, aby komuś przyłożyć. Zobaczył zająca: - Te zając, czemu chodzisz bez czapki? I łup go. Idzie dalej zobaczył wilka. - Wiesz co, mam ochotę komuś przyłożyć. - No to idziemy do zająca. - On już dostał, głupio tak jakoś... - Pretekst zawsze się znajdzie. Poprosisz go o papierosa. Jak da z filtrem to powiesz, że chciałeś bez filtra. Jak da bez filtra to powiesz, że chciałeś z filtrem. Poszli do zająca. - Cześć zajączku. Poczęstujesz mnie papierosem? - Chcesz z filtrem czy bez filtra? - Zając Ty znowu bez czapki chodzisz. |
04.01.2012 06:55:51, Magdzia |
| Wchodzi wkurzony zając do baru i pyta: - Kto pomalował mój rower na zielono? Cisza. Nagle wstaje niedźwiedź i mówi: - Ja, a co? Na to wystraszony zając: - A nic, chciałem tylko zapytać jak długo farba schnie?! |
04.01.2012 06:55:09, Magdzia |
| Przychodzi zajączek do sklepu i pyta: - Są niebieskie trampki w rozmiarze 38? - Są. - To poproszę różowe w rozmiarze 42. |
04.01.2012 06:54:43, Magdzia |
| - Chcesz w pysk? - pyta groźnie zajączek napotkanego na drodze lisa. - Daj mi spokój. - Chcesz w pysk? - zaczepia zajączek wilka. - Daj mi spokój. - Chcesz w pysk? - No, daj! - To idź tam za róg, ja tam przed chwilą dostałem... |
04.01.2012 06:54:17, Magdzia |
| Złapał wilk zająca. - Proszę wilku, nie zabijaj mnie. Zrobię, co zechcesz. - To zrób mi loda. - Nie umiem... - Rób loda. - Kiedy nie umiem... - To rób tak jak umiesz. - Chrup, chrup, chrup... |
04.01.2012 06:52:48, Magdzia |
| Ojciec widzi syna wychodzącego z domu z wielką latarką w dłoni. - Dokąd to? - Na randkę - przyznaje się chłopak. - Ha... Ja w Twoim wieku nie potrzebowałem latarki na randkach. - No tak. I sam popatrz na kogo trafiłeś... |
04.01.2012 06:50:35, Magdzia |
| Jakie pali pan papierosy? - Najczęściej Marlboro, Camele, a pan? - Ja to różnie, płaskie, półpłaskie zależy jak kto przydepnie |
04.01.2012 06:50:12, Magdzia |
