| Do szefa firmy przychodzi trzech angielskich biznesmenów, nienagannie ubranych w eleganckie
garnitury. - Pani Madziu, poproszę kawę dla mnie i herbatę dla tych trzech pedałów! - zadysponował dyrektor. - DWÓCH, ja jestem tłumaczem - wtrącił jeden z gogusiów. |
09.03.2012 22:42:17, Konto usunięte |
| Czekałam w recepcji przed pierwszą wizytą u nowego dentysty, kiedy spostrzegłam jego dyplom
wiszący na ścianie i odczytałam jego nazwisko. Nagle uprzytomniłam sobie, że przystojny, wysoki
chłopak o tym samym nazwisku był w mojej klasie w szkole średniej 30 lat temu. Kiedy go
ujrzałam, porzuciłam moje przypuszczenia. Ten łysiejący, siwy facet z wielkimi zmarszczkami na
twarzy był za stary, żeby być moim kolegą z klasy. Kiedy badał moje zęby, spytałam, czy
chodził do okolicznej szkoły średniej. - Tak - odpowiedział. - Kiedy pan skończył? - W 1978 roku. - Rany, byłeś w mojej klasie! - wykrzyknęłam. Przyjrzał mi się bardziej i spytał: - A czego pani uczyła? |
09.03.2012 22:41:04, Konto usunięte |
| Uświadomiłem sobie, że kamizelki generalnie są do ochrony. Kamizelka ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie cię samochód. Kamizelka kuloodporna - nie postrzelą cię. No i kamizelka wełniana, w serek, zapinana na guziki - uchroni cię przed dziewczynami. |
09.03.2012 22:39:48, Konto usunięte |
| Rozmawia w szkole dwóch kolegów: - Wiesz, wypróbowałem efekt axe. Naprawdę działa! - chwali się jeden. - A co zrobiłeś? - Psiknąłem mojej siostrze w twarz, a ona się na mnie rzuciła. |
09.03.2012 22:38:08, Konto usunięte |
| - Kim jest twój ojciec? - W zasadzie to nie wiem, czasami myślę, że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym. - Jak to?! - No, bo wieczorami nóż ostrzy, a rano pieniądze liczy. |
09.03.2012 22:36:49, Konto usunięte |
| Do gabinetu kierowniczki w salonie kosmetycznym wpada facet: - Co to ma znaczyć! Zapłaciłem za dwie godziny solarium, a wyproszono mnie po piętnastu minutach! - Proszę się uspokoić. W instrukcji jasno jest napisane, że w kabinie można przebywać maksimum 15 minut. - Nie interesuje mnie, co jest napisane w instrukcji! Ja jutro znad morza wracam! |
09.03.2012 22:36:14, Konto usunięte |
| By ludzie nie wyrzucali najnowszej płyty Michała Wiśniewskiego od razu po przesłuchaniu, dodano do niej rozkład jazdy pociągów, linijkę i kalendarz. Żeby zwiększyć sprzedaż, zdecydowano się wydać ją na płycie CD-RW. |
09.03.2012 22:35:39, Konto usunięte |
| Klient skarży się na infolinii operatora komórkowego: - Nie docierają do mnie wiadomości! - To może spróbuje pan jeszcze raz przeczytać? |
09.03.2012 22:34:00, Konto usunięte |
| Facet pyta kolegę: - Dlaczego Ty zawsze nosisz buty za małe o dwa numery? - Jestem na bezrobociu, mam obrzydliwą żonę, syn ma w szkole same pały, teściowa od rana wrzeszczy... Jedyną radością w moim życiu jest chwila, gdy wieczorem zdejmuję buty. |
09.03.2012 22:33:30, Konto usunięte |
| Ładna dziewczyna w metrze. Siedzący naprzeciwko facet "pożera" ją wzrokiem. Dziewczyna udaje,
że tego nie zauważa. W końcu jednak zwraca się do niego z przekąsem: - Powoli może pan mnie zacząć ubierać. Na następnej stacji wysiadam... |
09.03.2012 22:33:00, Konto usunięte |
| Rycerz zgłasza się do króla po powrocie z długiej wyprawy. - Czego dokonałeś, dzielny rycerzu? - Spytał król. - Panie - tygodniami rabowałem, mordowałem i gwałciłem we wszelkich wsiach i miastach należących do Twoich wrogów na zachodzie. - Zaraz, ale ja nie mam wrogów na zachodzie! - Już masz Panie. |
09.03.2012 22:32:15, Konto usunięte |
| Po tańcu chłopak dziękuje swojej partnerce: - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem! - Ale ja tak kiepsko tańczę... - kryguje się dziewczę. - Ale za to jak śmiesznie! |
09.03.2012 22:31:49, Konto usunięte |
| Telefon komórkowy - czarna skrzynka po imprezie. |
09.03.2012 22:31:08, Konto usunięte |
| Żona latarnika woła do męża: - Kochanie! Wygraliśmy w konkursie! - Cudownie! Ale co?! - Dwutygodniowe wczasy nad morzem! |
09.03.2012 22:30:33, Konto usunięte |
| Na wydziale prawa student przychodzi na egzamin z logiki i bezczelnie pyta profesora: - Pan się łapie w tej logice panie Profesorze? - Oczywiście, co za pytanie. - To ja mam taką propozycję panie Profesorze. Zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk. - Dobrze. Niech pan pyta. - Co obecnie jest: legalne, ale nielogiczne, co jest logiczne ale nielegalne, a co nie jest ani logiczne ani legalne? Profesor nie znał odpowiedzi i postawił studentowi 5. Następnie woła swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź. Ten mu natychmiast odpowiada: - Ma pan panie Profesorze 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20 letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne. |
03.03.2012 22:11:30, Konto usunięte |
