| Jakie są trzy największe kłamstwa studenta? - Od jutra nie piję; - Od jutra się uczę; - Dziękuję, nie jestem głodny... |
03.03.2012 22:10:19, Konto usunięte |
| Student skarży się właścicielowi, że w wynajmowanym pokoju są myszy. - To niemożliwe! - Proszę się przekonać na własne oczy! Student wysypuje na środek pokoju okruszki. Wybiega jedna myszka, druga myszka, następnie rybka, potem jeszcze dwie myszki. Właściciel patrzy zbaraniały: - Jakim cudem rybka? - To znaczy sprawę myszy mamy ustaloną, przejdźmy teraz do wilgoci. |
03.03.2012 22:09:59, Konto usunięte |
| W czasie zjazdu absolwentów stary profesor pyta dawnego ucznia: - A, ty Jasiu, ile masz dzieci ? - Ośmioro! - odpowiada z dumą były uczeń. - No, tak - mruczy nauczyciel - W klasie też nigdy nie uważałeś. |
03.03.2012 22:09:22, Konto usunięte |
| Studenci szkoły filmowej zdają egzamin. - scenka jest taka: facet i kobieta są na przyjęciu. Jak pokazać,że to mąż i żona? - Ona poprawia mu krawat - mówi jeden student. - źle to może być jego koleżanka - riposuje egzaminator. - on całuje ją w policzek - mówi drugi. - Źle . to może być jego kochanka. - On mówi: Zmarnowałaś miżycie - próbuje trzeci. - Źle mogą być w trakcie rozwodu. - on wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty - wysmarkuje nos i z powrotem wkłada ją do torebki. - Brawo!!! Piątka. |
03.03.2012 22:05:46, Konto usunięte |
| Wchodzi facet do baru z krokodylem. - Proszę wyjść! On jest niebezpieczny! - On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić. - Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać. Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: - Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gębę! Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi: - Może ktoś chce spróbować? Odzywa się kobiecy głos: - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę. |
03.03.2012 22:04:30, Konto usunięte |
| Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi: - Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm... - Dziadku Onanie, nie umieraj! |
03.03.2012 22:03:30, Konto usunięte |
| Jest zima, rzychodzi dawny kolega z wojska do Stefana.Stefan stracil nogi na wojnie i prosi kolege by przyniosł mu dwie rękawiczki.Kolega idzie na pietro a tam widzi dwie piekne corki Stefana.Napaleniec mowi : "Wasz ojciec kazal was wymacac, zgwalcic, i zrobic wnuki".Dziewczyny mu nie wierza a kolega szczesliwy otwiera okno i mowi : "obie ?" a Stefan "tak, tak obie, dzieki stary". |
03.03.2012 22:03:05, Konto usunięte |
| Jasiu mówi do Małgosi: -Małgosia rozkracz się! -Kra! |
03.03.2012 22:02:43, Konto usunięte |
| Na statek pasażerski napadli piraci. Był to sukces od wielu tygodni więc po znaleźeniu zapasów
alkoholu urżneli się jak świnie. Wywalili wszystkich pasażerów na pokład: - Kobiety na lewą burtę, faceci na prawą - krzyczał napruty kapitan piratów. Po wykonaniu polecenia: - A teraz... wywalimy kobiety za burte... a facetów wydymamy!!! - Ale facetów się nie dyma! - krzyczały kobiety - Dyma! Dyma! - odpowiedzieli faceci |
03.03.2012 22:01:57, Konto usunięte |
| Początkujący myśliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi: -nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez cały dzień tropiłem jednego lisa, a gdy w końcu go zastrzeliłem, okazało się, że to pies! |
03.03.2012 21:59:08, Konto usunięte |
| - Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa... - Powinnaś najdroższa pójść jeszcze raz na ten spektakl... |
03.03.2012 21:58:48, Konto usunięte |
| Facet skarży sie kolegom, że ma 50 cm penisa i niestety przeszkadza mu to w wielu sytuacjach. Koledzy poradzili mu żeby poszedl do pobliskiego lasu, bo mieszka tam skrzat, który jak sie go zmusi do powiedzenia "nie" skróci mu penisa o 10 cm. Poszedł facet do lasu i znalazł skrzata i mówi do niego: - "Wyjdziesz za mnie ? ". Skrzat na to: "Nie"... UUU facet ma 10 cm mniej.. Powtórzył pytanie, znowu odpowiedź "nie"... Pomyslał: "Jeszcze przydałoby sie skrócic o 10 cm... 20 cm w zupełnosci wystarczy. Mówi znowu: Wudziesz za mnie ? ". Skrzat zirytowany: "NIE ! NIE! i jeszcze raz NIE!".... :) |
03.03.2012 21:57:40, Konto usunięte |
| Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża
wystają cztery nogi. Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go... żona: - Kochany, przyjechali moi rodzice, położyli się w naszym łóżku. Czy już się z nimi przywitałeś? |
03.03.2012 21:55:00, Konto usunięte |
| Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało.W bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, można by uznać, że śpi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę.Tym zachowaniem zmylił panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i już bez żadnych zahamowań wkłada rękę w stringi, kładzie ją na swym "łonie" i półgłosem mówi: - Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie i samochód i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody. Wstała i pobiegła w stronę morza. Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w kierunku swojego przyrodzenia warczy: - Słyszysz, **cenzura** a, słyszysz? A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę i Mercedesa 600. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju. Chciałbyś się z nią wykąpać, co? !- tutaj przekręca się na brzuch - A piasek żryj ty bydlaku! |
02.03.2012 23:08:49, Marcin |
| - Skąd wracasz taki wesoły? - Z dworca, odprowadzałem teściową... - A dlaczego masz takie brudne ręce? - Bo z radości poklepałem lokomotywę! |
02.03.2012 22:11:47, Konto usunięte |
