| Przychodzi zajączek do burdelu i pyta: - Niedzwiedzica jest? - Nie ma. - A wilczyca jest? - Nie ma. - To moze chciaz lisica jest? - Nie ma. - A ktora jest? - Jest pytonica. - No dobra, moze byc. Poszedl zajac na gore, ale gdy tylko wszedl do pokoju pytonica go polknela. Ale zaczyna się zastanawiac: - Zaraz... sniadanie jadlam, obiad tez juz byl, a do kolacji jeszcze 3 godziny, wiec to pewnie klient... I wyplula zajaca. Na to zajac, doprowadzając futerko do ladu: - Jak bierzesz do buzi, to moglabyś uwazac! |
03.10.2012 21:20:07, Arek707 |
| Idzie zajączek przez las i zobaczyl malenka dziurke w ziemi. Podchodzi i wola: - uuuuuuhuuuuu Cos mu odpisnelo "uuuuuhuuuuu" i wyskoczyla myszka. Zajączek idzie dalej i zobaczyl wieksza dziurke, podchodzi i wola: - uuuuhuuuu Cos mu odpowiedzialo "uuuuhuuuu" i wyskoczyl kroliczek. Zajączek idzie dalej i zobaczyl jeszcze wieksza dziure, podchodzi i wola: - uuuuuhuuuu Cos mu odpowiedzialo "uuuuhuuuu" i wyskoczyl lis, wiec zajączek dal noge. idzie dalej a tam jeszcze wieksza dziura, podchodzi i wola: - uuuuhuuuu Cos mu odpowiedzialo "uuuuuuhuuuu" i wyskoczyl niedźwiedź. Zajączek idzie dalej i widzi ogromna dziure w ziemi. Podchodzi i wola: - uuuuuuuuuhuuuuuu Cos mu odpowiedzialo "uuuuuuuhuuuuuuuu" i przejechal go pociag. |
03.10.2012 21:19:46, Arek707 |
| Misiu z zajączkiem siedza w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega. - Misiu uciekajmy stad, oni nas zabiją! - Zajączku usiądź sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobia. Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi. - Misiu uciekajmy oni nas zabija! - Zajączku uspokój się i siadaj. Zajączek siada. Otwierają się drzwi do celi wchodzi wielblad. A zajączek: - Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem! |
03.10.2012 21:18:56, Arek707 |
| Żył sobie pewien Szkot, który ciężko pracował przez całe swoje życie, oszczędzał wszystkie
swoje pieniądze, a przy tym był wielkim sknerą. Krótko przed swoją śmiercią, powiedział do
swojej żony: - Kiedy umrę, chcę żebyś wszystkie moje pieniądze włożyła razem ze mną do trumny. Chcę zabrać moje pieniądze ze sobą na drugi świat. Tak wiec zmusił swoją żonę, żeby mu obiecała, że spełni jego prośbę po jego śmierci. No i zmarł. Leżał w trumnie, jego żona siedziała obok ubrana na czarno, a obok niej siedziała jej przyjaciółka. Po skończonej ceremonii, tuż przed zamknięciem trumny, żona powiedziała, żeby chwilkę zaczekać. Podeszła do trumny i włożyła do niej małą metalową kasetkę, którą przyniosła ze sobą. Wtedy jej przyjaciółka powiedziała: - Dziewczyno, wiem, że nie jesteś na tyle głupia, żeby włożyć wszystkie te pieniądze razem z twoim mężem do trumny. Lojalna żona odpowiedziała: - Posłuchaj, jestem chrześcijanką, nie mogę cofnąć swojego słowa. Obiecałam mężowi, że włożę pieniądze do trumny. Przyjaciółka zapytała zdziwiona: - Czy chcesz mi powiedzieć, że rzeczywiście włożyłaś wszystkie pieniądze do trumny? - Oczywiście, że tak - powiedziała żona - zebrałam wszystkie pieniądze, wpłaciłam na swoje konto i wypisałam mu czek. Jeśli go zrealizuje, wtedy będzie mógł tam wydać wszystkie swoje pieniądze. |
29.09.2012 17:21:49, ... |
| Siedzą dwaj Szkoci w pokoju i gaśnie światło. Jeden mówi: "to pewnie korki",a drugi na to: "idź mu otwórz". |
29.09.2012 17:19:08, ... |
| Pani Stuart zatrudniła jako pomoc domową dziewczynę o przepięknych blond włosach. Już w
pierwszym dniu pracy dziewczyna, zagadnięta o swój piękny warkocz, wyznała: - Proszę pani, te włosy to peruka. Ja nie mam ani jednego włosa na całym ciele - nawet TAM. Wieczorem pani Stuart opowiedziała o tym mężowi. Mąż na to: - W życiu o czymś takim nie słyszałem. Proszę cię, namów ją jutro, żeby ci pokazała. Zawołaj ją do sypialni i niech się rozbierze, a ja się schowam w szafie i też zobaczę! Następnego dnia pani Stuart zagaduje dziewczynę nieśmiało, ta się zgadza, panie udają się do sypialni... Dziewczyna się rozbiera i demonstruje swój stan posiadania, po czym mówi: - Wie pani co? Ja nigdy nie widziałam takiej z włosami. Nie pokazałaby mi pani? Pani Stuart rozbiera się więc - i wymiana doświadczeń jest już pełna. Wieczorem pani Stuart lekko wkurzona mówi do męża: - No, mam nadzieję, że jesteś zadowolony. Bo trochę głupio mi się zrobiło, jak mnie poprosiła, żebym też się rozebrała! - Tobie?? Tobie było głupio??? Ja tam w szafie miałem komplet kumpli od brydża!!! |
29.09.2012 17:16:43, ... |
| Mały Szkot mówi do ojca: - Tato, kup mi proszę na urodziny łyżwy! - Przecież latem nie jeździ się na łyżwach! - To kup mi w zimie. |
29.09.2012 17:13:54, ... |
| - Dlaczego nie odrabiasz lekcji?- pyta Szkot syna. - Bo nie mam pióra. - To idź na pocztę i odrób lekcje. |
29.09.2012 17:13:08, ... |
| Czym się różni żaba od blondynki? Żaba kuma, a blondynka najwyżej rechocze. |
29.09.2012 16:32:26, ... |
| Jasiu przychodzi ze szkoły i pyta ojca policjanta. - Tato a gdzie leży Afryka? - Afryka, Afryka - drapie się ojciec po głowie - wiesz to chyba gdzieś niedaleko, bo u nas na komendzie pracuje Murzyn i do pracy przyjeżdża na rowerze. |
29.09.2012 15:45:54, ... |
| Franek! Sprawdź, czy w naszym radiowozie działa lewy kierunkowskaz - mówi policjant do kolegi. - Działa... nie działa... działa... nie działa...... |
29.09.2012 15:39:55, ... |
| - Niech pan pamięta - przestrzega lekarz pacjenta- alkohol jest pana największym wrogiem. - Ja tam nie jestem tchórzem... |
29.09.2012 15:36:25, ... |
| Policjant stoi przy automacie do kawy. Wrzuca monetę - kubek się napełnia. Wypija, wrzuca
kolejną monetę i powtarza czynność. Robi się kolejka. - Panie, pospiesz się pan! - Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam! |
29.09.2012 15:35:10, ... |
| U dentysty: - Ile kosztuje ekstrakcja zęba? - 50 PLN. - 50 PLN za kilka minut pracy?! - Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce |
24.09.2012 19:45:30, Konto usunięte |
| rzychodzi facet do okulisty, staje mu przed biurkiem i zaczyna odpinać pasek od spodni. - Proszę pana, ale pan się chyba pomylił, ja jestem okulistą! - Moment, moment - facet ściąga spodnie. - Nie, no proszę pana. Tu chyba zaszła pomyłka, przecież ja leczę oczy! - Spokojnie facet, momencik... - gość ściąga majty. - ...ale proszę pana, na pewno się pan nie pomylił? - Słuchaj pan! Gość wypina na okulistę du*ę. Widzisz pan te brązowe kuleczki przy du*ie? - ...no tak widzę ale nadal nie bardzo wiem o co chodzi? - Panie, jak ja pociągnę za taką kuleczkę, to aż mi oczy łzawią! |
24.09.2012 19:45:21, Konto usunięte |
