ponad dźwiękliwe osiągać potrafi prędkości...w fotel wbija trudno go opuścić...
Damira
07.02.2014 09:13:24
no jak wbije Cie w fotel to o czym tu marzyć ... dalej .. se dale śmigiełko naprawiaj tylko... przekręć bo gwint strzeli ..
de sade-markiz
07.02.2014 09:17:29
sam tego nie robię...szukam mechaniczki...
Damira
07.02.2014 09:29:11
całe szczęście że nie sprzątaczki , ale myślę że problemu nie będzie i znajdziesz chętną co to kalpę podniesie i w silniku ... pogrzebie
de sade-markiz
07.02.2014 09:36:54
...rozbawiasz po pachy...
Damira
07.02.2014 09:45:40
nie mów .. really a mnie sie wydawało że Ty mnie
de sade-markiz
07.02.2014 09:48:43
zatem cóż...rozbawiany siebie na wzajem...to je bardzo miłe...
Malwina
07.02.2014 10:01:02
taa....bardzo miłe
hejka zaparzyłam dzbanek bo ciśnienie dziś leci na łeb i samopoczucie do de...
Damira
07.02.2014 10:11:28
Hej , hej nie chce Ciebie martwić to nie cisnienie tylko SKS...
Damira
07.02.2014 12:01:06
Ee nooo dzbanek sprita by pomógł .. w naszych szerokościach geograficznych sprit i pochodne pijemy żeby zapomnieć .. to tylko południowcy maja to szczęście pijąc wino aby celebrować... a więc po szklanie i na rusztowanie ja z Tobą Ty ze mna na pohybel !!!!
Damira
07.02.2014 12:09:01
:punk pijmy szybciej bo szkłem przejdzie!
Damira
07.02.2014 12:19:52
oki jadziem Za mężczyzn z duszą co kuszą- nie wiem kto taki idiotyzm wymyślił no ale jest ...tera i wio !!
Damira
07.02.2014 12:38:28
uprzedzałam że na trzeźwo tego zrozumiemy ... a tak wirtualnie nawaliłyśmy się jak pekaesy .. dusza?? Co ja Ci mogę powiedzieć ... zwierzaki jej nie mają
Damira
07.02.2014 12:46:04
oprócz KLAMEK
de sade-markiz
07.02.2014 13:25:45
...halo,halo-miłe panie trzeba czymś zakąsić...bo wypisujecie brednie o nas...jakbym szwagra słyszał w tygodniowym ciągu...
de sade-markiz
07.02.2014 13:35:32
...teraz by się przydał na otrzeźwienie...przeciąg... .i dobra kwaśnica...
Damira
07.02.2014 14:00:18
mrrr kulig w Murzasichle ...bezcenne
de sade-markiz
07.02.2014 14:10:18
...przypomniałaś mi lata ...znaczy piękne lata...często tam bywałem...pierwsze buziaczenie,to też wspomnienie z ...zasichla...
Damira
07.02.2014 14:14:30
a Bieszczdy..Cisna , Wetlina..Wołosate..mrrr oj działo sie działo to se nevrati
de sade-markiz
07.02.2014 14:22:57
...zamykam oczy...Solina...pierwsza miłość...miała być na zawsze...zawsze jednak gdzieś wyparowało...pewnie pozostaje cząstką mgieł porannych...ta rosa z jej stóp...te usta czerwone...i dojrzałe wiśnie pierwszy raz kosztowane...coś Ty uczyniła... ...muszę siodłać konia,pora po Markizę ruszyć...
Damira
07.02.2014 14:29:37
..jedźmy nikt nie woła .. Bywaj ..
de sade-markiz
07.02.2014 14:33:03
...wołają wspomnienia...echo w sercu odbija obrazy z przeszłości...stąd pewnie arytmia...
Damira
07.02.2014 14:35:10
weź pigułkę , weź pigułkę ..
de sade-markiz
08.02.2014 23:13:55
...być może to już ten czas...być możne to już ta pora by ruszyć wspomnień śladami...by przypomnieć sobie te miejsca,te chwile,tych ludzi...wielu już odeszło...czas przemija i choć wydawać by się mogło że rozumu jakby więcej...to niekoniecznie to jest prawdziwa prawda...na peron więc...być może to jeszcze nie jest mój ostatni pociąg...niestety nie ma już magicznych lokomotyw...i dymu łapanego w płuca na zakręcie torów kiedy staliśmy w otwartym oknie...już nie ma...
de sade-markiz
10.02.2014 08:40:26
jako że jesteś,to dla Ciebie
Malwina
10.02.2014 08:42:28
witam
nie mam takich fajnych wspomnień więc nie mam czego żałować najlepszy czas jeszcze przede mną wszak ...ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
de sade-markiz
10.02.2014 08:47:56
...to prawda...te których jeszcze nie znamy...jednak bez przeszłości jest się prawie nikim...wspominać,wspominać...jednak bez przesady...
Malwina
10.02.2014 08:53:15
aaa....wspominam i owszem....zwłaszcza wyprawy w piękne miejsca i w miłym towarzystwie
eee tam jakiś MIG - śmig i tyle go widać...
ponad dźwiękliwe osiągać potrafi prędkości...w fotel wbija trudno go opuścić...
no jak wbije Cie w fotel to o czym tu marzyć ... dalej .. se dale śmigiełko naprawiaj tylko... przekręć bo gwint strzeli ..
sam tego nie robię...szukam mechaniczki...
całe szczęście że nie sprzątaczki , ale myślę że problemu nie będzie i znajdziesz chętną co to kalpę podniesie i w silniku ... pogrzebie
...rozbawiasz po pachy...
nie mów .. really a mnie sie wydawało że Ty mnie
zatem cóż...rozbawiany siebie na wzajem...to je bardzo miłe...
taa....bardzo miłe
hejka zaparzyłam dzbanek bo ciśnienie dziś leci na łeb i samopoczucie do de...
Hej , hej nie chce Ciebie martwić to nie cisnienie tylko SKS...
Ee nooo dzbanek sprita by pomógł .. w naszych szerokościach geograficznych sprit i pochodne pijemy żeby zapomnieć .. to tylko południowcy maja to szczęście pijąc wino aby celebrować... a więc po szklanie i na rusztowanie ja z Tobą Ty ze mna na pohybel !!!!
:punk pijmy szybciej bo szkłem przejdzie!
oki jadziem Za mężczyzn z duszą co kuszą- nie wiem kto taki idiotyzm wymyślił no ale jest ...tera i wio !!
uprzedzałam że na trzeźwo tego zrozumiemy ... a tak wirtualnie nawaliłyśmy się jak pekaesy .. dusza?? Co ja Ci mogę powiedzieć ... zwierzaki jej nie mają
oprócz KLAMEK
...halo,halo-miłe panie trzeba czymś zakąsić...bo wypisujecie brednie o nas...jakbym szwagra słyszał w tygodniowym ciągu...
...teraz by się przydał na otrzeźwienie...przeciąg... .i dobra kwaśnica...
mrrr kulig w Murzasichle ...bezcenne
...przypomniałaś mi lata ...znaczy piękne lata...często tam bywałem...pierwsze buziaczenie,to też wspomnienie z ...zasichla...
a Bieszczdy..Cisna , Wetlina..Wołosate..mrrr oj działo sie działo to se nevrati
...zamykam oczy...Solina...pierwsza miłość...miała być na zawsze...zawsze jednak gdzieś wyparowało...pewnie pozostaje cząstką mgieł porannych...ta rosa z jej stóp...te usta czerwone...i dojrzałe wiśnie pierwszy raz kosztowane...coś Ty uczyniła... ...muszę siodłać konia,pora po Markizę ruszyć...
..jedźmy nikt nie woła .. Bywaj ..
...wołają wspomnienia...echo w sercu odbija obrazy z przeszłości...stąd pewnie arytmia...
weź pigułkę , weź pigułkę ..
...być może to już ten czas...być możne to już ta pora by ruszyć wspomnień śladami...by przypomnieć sobie te miejsca,te chwile,tych ludzi...wielu już odeszło...czas przemija i choć wydawać by się mogło że rozumu jakby więcej...to niekoniecznie to jest prawdziwa prawda...na peron więc...być może to jeszcze nie jest mój ostatni pociąg...niestety nie ma już magicznych lokomotyw...i dymu łapanego w płuca na zakręcie torów kiedy staliśmy w otwartym oknie...już nie ma...
jako że jesteś,to dla Ciebie
witam
nie mam takich fajnych wspomnień więc nie mam czego żałować najlepszy czas jeszcze przede mną wszak ...ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
...to prawda...te których jeszcze nie znamy...jednak bez przeszłości jest się prawie nikim...wspominać,wspominać...jednak bez przesady...
aaa....wspominam i owszem....zwłaszcza wyprawy w piękne miejsca i w miłym towarzystwie
...w rzeczy samej...dokąd mnie zabierzesz...?