Pytanie powinno być rozwinięte ? czy płacąc też trzymamy klasę. Badania na rynku obywateli naszego kraju pokazują, że około 1,5% gimnazjalistek przyznało się do sprzedawania swego ciała za pieniądze, a prawie wszystkie spośród ankietowanych dwudziestokilkuletnich prostytutek odpowiedziały, że zaczęły uprawiać seks za pieniądze w wieku 16 ? 17 lat. Obniża się średnia wieku, w którym następuje inicjacja seksualna. Rośnie ilość młodych dziewcząt biorących pieniądze za seks. Traktował o tym film o ?galeriankach?, który zaskoczył rodziców i socjologów. Ci ostatni mówią, że to między innymi skutek rozluźniania się więzi rodzinnych w naszym kraju. Z tym się zdecydowanie zgadzam.
Po tym nie najweselszym początku, chciałbym, żebyśmy zadali sobie pytanie o własną, dojrzałą odpowiedź ? czy poszłabym (także poszedłbym) do łóżka tylko dlatego, że dostanę kasę? Podkreślam ? tylko dlatego. Była już, zdaje się, sonda na mkontakcie, z pytaniem o seks za pieniądze. Dobre kilkadziesiąt procent z Was odpowiedziało, że dopuszcza seks za kasę. Z tym, że bez zdecydowanego określenia ? czy na przykład wzięłabym (wziąłbym) kasę za seks od partnera, z którym utrzymuję luźny lub nawet trwały kontakt? Inaczej brzmi pytanie, czy decyduję się na kasę za seks od obcego, przygodnego partnera, w zasadzie nie mając ochoty na seks? Za to mając wielką ochotę na jakąkolwiek nawet kasę, bo jest mi akurat niezbędna do życia. Różnica może i niewielka, ale jednocześnie może być ogromna, gdyż znam małżeństwa,w których jedno z nich wyraźnie daje do zrozumienia, że zgodzi się tej nocy na seks, ale nie da rady bez ?dopalacza? w postaci stówki. A na odwrót zdarza się tak, że na przykład mąż z podniesionym testosteronem sam proponuje kasę wyjątkowo zmęczonej po ciężkim dniu żonie. Ale żadne z tych małżonków w wymienionych przypadkach nie wzięłoby kasy ani nie zapłaciło kochance albo obcemu przygodnemu.
Bywa inaczej: w domu nie ma mowy o kasie a na wyjeździe wszystko możliwe. Ale najwięcej na temat do powiedzenia mają pewnie single; bo wolni są i okazji do pokusy więcej. Nieprawda?
Autor: Piotrek P
Konto usunięte
02.03.2010 r. 11:53:30
za kase nigdy
nawet z electra
Konto usunięte
02.03.2010 r. 11:55:15
W życiu nie zapłacę
Nie ma takiej opcii
Choćbym miał być w celibacie do końca życia
Konto usunięte
02.03.2010 r. 15:59:18
Alicja opowiadasz bzdury!!!
Konto usunięte
02.03.2010 r. 16:02:51
nie no to mnie rozbawiło
Konto usunięte
02.03.2010 r. 16:14:17
że mężczyzna będąc w związku płaci za seks kwiatami itd
nie zgadzam się z tym gdyż równie dobrze kobieta może kupić mężczyźnie kwiaty i czy wtedy zrobi to dla seksu?
czy może dlatego że kocha tego mężczyznę?
i mężczyzna też kupi kobiecie kwiaty dlatego że ją kocha.
Konto usunięte
02.03.2010 r. 16:22:05
i Alicja usunęła swą wypowiedź,dlaczego?
Smukon
02.03.2010 r. 19:55:15
pewnie ta alicja była fikcją, podpuchą Albo kobietą, która w związku czuje się jak **cenzura**
Smukon
02.03.2010 r. 19:57:08
Piotrek, początek nie najweselszy, ale na tyle wesoły, by otworzyć pikantny wątek, prawda?
Konto usunięte
02.03.2010 r. 20:49:38
nie poszła bym za kase do łozka nie sprzedała bym swojego ciała, mam godnosc i takie zaproponowanie mi oferty poprostu mnie uraza. jestem bezcenna i mogłabym mieszkac na ulicy i nie miec nidz do jedzenia a taka mysl by mi do głowy nie przyszła. powiem wiecej - miała kiedys akcje ze zaproponowano mi sex za kase i zebym pracowała w burdelu-to było ponizajace odmowiłam bez wahania, skutki były takie ze grozono mi wjazdem na chate i zdemolowano mi meble ktore zakupiłam i stały przed blokiem.
Smukon
02.03.2010 r. 21:16:50
czyli znaliście się z tymi złoczyńcami?
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:21:13
nie znałam ich oni byli ochroniazami ..zreszta jak mogłam ich znac jak z takimi ludzmi sie nie zadaje ...ale wspomnienia sa nie miłe bo to odbywało sie na oczach moich znajomych nie zawsze ale czesto
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:24:09
dejna to przykre strasznie jest
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:27:17
oj stiv nie smutaj czasmi lepiej cos wykrztusic niz trzymac to tyle czasu w sobie
Smukon
02.03.2010 r. 21:30:46
nie zakładam, że zadajesz się z takimi, ale z różnymi ludźmi życie krzyżuje nam drogi... Moja koleżanka z dzieciństwa, np. wyrosła na dziwkę, a kilku znajomych chłopaków z osiedla wyrosło na bandziorów... Niestety i tak bywa...
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:31:11
no nie bede...ale przykre ze ci sie to przytrafiło
Smukon
02.03.2010 r. 21:31:27
to wyżej miał być nie uśmieszek
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:33:38
wiec jak słysze lub ktos mi pisze na priv to czuje sie fatalnie
Smukon
02.03.2010 r. 21:38:33
dlaczego? Pogardliwie zignoruj takiego śmiecia.
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:40:23
ignoruje nie odpisuje
Smukon
02.03.2010 r. 21:52:20
Konto usunięte
02.03.2010 r. 21:55:08
nie wdaje sie w zadne takiego typu rozmowy odrazu usuwam i zapominam
Smukon
02.03.2010 r. 22:12:54
No to Deja, pozdrawiam Cię piosenką na temat banalny, jak świat, ale wciąż aktualny i piękny
http://www.youtube.com/watch?v=C_8o0tD_X08
Konto usunięte
02.03.2010 r. 22:15:31
dziekuje bardzo to miłe zaskoczyłes mnie
SEXYMENYO
03.03.2010 r. 02:43:20
SEKS ZA KASE TO GŁUPOTA
Konto usunięte
03.03.2010 r. 20:07:38
"Po tym nie najweselszym początku, chciałbym, żebyśmy zadali sobie pytanie o własną, dojrzałą odpowiedź ? czy poszłabym (także poszedłbym) do łóżka tylko dlatego, że dostanę kasę? Podkreślam ? tylko dlatego"
Pytanie dość trudne i wielowymiarowe etycznie
ja bym poszedł...
oczywiście pod warunkiem, ze osobą proponującą byłaby ładna długonoga zgrabna brunetka, blondynka, szatynka etc.
kto nie kocha kobiet i kasy?
Konto usunięte
03.03.2010 r. 20:48:52
a gdyby do tematu podejść w następujący sposób: skoro ktoś zgłasza zapotrzebowanie na daną usługę( popyt) to pojawia się też podaż. Najprostsze prawo rynku, więc nie ma co się kłócić czy to moralne, zdrowe, etc.
Ten układ istnieje w świecie od wieków.
Dla mnie nie ma w tym nic złego, nikt nikogo nie oszukuje ,zdrowy układ.
Konto usunięte
03.03.2010 r. 21:05:15
Nie no układ bardzo zdrowy.
Jest też popyt na narządy do przeszczepów,
Może i tam nazwiesz to zdrowym układem.
Kobieto trochę zasad moralnych i szacunku do siebie samej.
Nie jesteś towarem na sprzedaż.
A jeśli uważasz że jesteś to sprzedaj się na części,
Może dzięki tobie kilka normalnych osób dłużej pożyje.
Konto usunięte
03.03.2010 r. 21:25:04
Świat się zmienia, nie zatrzymasz tego. Ty jesteś tradycjonalistą i ja tez,ale nie możemy swoich poglądów narzucać innym. Jeśli chcą w taki sposób zaspokajac swoje potrzeby to proszę bardzo. Jest to smutna sytuacja ale każdy ma swoje sumienie
p.s. nigdy nie robiłam tego dla pieniędzy
Konto usunięte
04.03.2010 r. 01:16:13
Ilu ludzi,tyle pewnie opini...
Moralność,godność,klasa,szacunek do samej/samego siebie...
Niestety życie toczy się jednak własnym torem.
Ludzie znajdują się często w tak różnych sytuacjach życiowych,że nie zdajemy sobie sprawy co kieruje dziewczyną/kobietą,czy też chłopakiem/mężczyzną sprzedając się za kasę.
Bez wątpienia to najstarsza usługa świata,znajdzie się na nią zawsze klient,który chętnie zapłaci xD
Sorry,że to powiem,ale sex i kasa rzadzi światem,macie prawo nie zgodzić się ze mną w tej kwestii...
A co do klasy,to można w życiu robić wszystko z klasą,tylko pytanie kto jaki poziom trzyma???
Pytanie powinno być rozwinięte ? czy płacąc też trzymamy klasę. Badania na rynku obywateli naszego kraju pokazują, że około 1,5% gimnazjalistek przyznało się do sprzedawania swego ciała za pieniądze, a prawie wszystkie spośród ankietowanych dwudziestokilkuletnich prostytutek odpowiedziały, że zaczęły uprawiać seks za pieniądze w wieku 16 ? 17 lat. Obniża się średnia wieku, w którym następuje inicjacja seksualna. Rośnie ilość młodych dziewcząt biorących pieniądze za seks. Traktował o tym film o ?galeriankach?, który zaskoczył rodziców i socjologów. Ci ostatni mówią, że to między innymi skutek rozluźniania się więzi rodzinnych w naszym kraju. Z tym się zdecydowanie zgadzam.
Po tym nie najweselszym początku, chciałbym, żebyśmy zadali sobie pytanie o własną, dojrzałą odpowiedź ? czy poszłabym (także poszedłbym) do łóżka tylko dlatego, że dostanę kasę? Podkreślam ? tylko dlatego. Była już, zdaje się, sonda na mkontakcie, z pytaniem o seks za pieniądze. Dobre kilkadziesiąt procent z Was odpowiedziało, że dopuszcza seks za kasę. Z tym, że bez zdecydowanego określenia ? czy na przykład wzięłabym (wziąłbym) kasę za seks od partnera, z którym utrzymuję luźny lub nawet trwały kontakt? Inaczej brzmi pytanie, czy decyduję się na kasę za seks od obcego, przygodnego partnera, w zasadzie nie mając ochoty na seks? Za to mając wielką ochotę na jakąkolwiek nawet kasę, bo jest mi akurat niezbędna do życia. Różnica może i niewielka, ale jednocześnie może być ogromna, gdyż znam małżeństwa,w których jedno z nich wyraźnie daje do zrozumienia, że zgodzi się tej nocy na seks, ale nie da rady bez ?dopalacza? w postaci stówki. A na odwrót zdarza się tak, że na przykład mąż z podniesionym testosteronem sam proponuje kasę wyjątkowo zmęczonej po ciężkim dniu żonie. Ale żadne z tych małżonków w wymienionych przypadkach nie wzięłoby kasy ani nie zapłaciło kochance albo obcemu przygodnemu.
Bywa inaczej: w domu nie ma mowy o kasie a na wyjeździe wszystko możliwe. Ale najwięcej na temat do powiedzenia mają pewnie single; bo wolni są i okazji do pokusy więcej. Nieprawda?
Autor: Piotrek P
za kase nigdy
nawet z electra
W życiu nie zapłacę
Nie ma takiej opcii
Choćbym miał być w celibacie do końca życia
Alicja opowiadasz bzdury!!!
nie no to mnie rozbawiło
że mężczyzna będąc w związku płaci za seks kwiatami itd
nie zgadzam się z tym gdyż równie dobrze kobieta może kupić mężczyźnie kwiaty i czy wtedy zrobi to dla seksu?
czy może dlatego że kocha tego mężczyznę?
i mężczyzna też kupi kobiecie kwiaty dlatego że ją kocha.
i Alicja usunęła swą wypowiedź,dlaczego?
pewnie ta alicja była fikcją, podpuchą
Albo kobietą, która w związku czuje się jak **cenzura**
Piotrek, początek nie najweselszy, ale na tyle wesoły, by otworzyć pikantny wątek, prawda?
nie poszła bym za kase do łozka nie sprzedała bym swojego ciała, mam godnosc i takie zaproponowanie mi oferty poprostu mnie uraza. jestem bezcenna i mogłabym mieszkac na ulicy i nie miec nidz do jedzenia a taka mysl by mi do głowy nie przyszła. powiem wiecej - miała kiedys akcje ze zaproponowano mi sex za kase i zebym pracowała w burdelu-to było ponizajace odmowiłam bez wahania, skutki były takie ze grozono mi wjazdem na chate i zdemolowano mi meble ktore zakupiłam i stały przed blokiem.
czyli znaliście się z tymi złoczyńcami?
nie znałam ich oni byli ochroniazami ..zreszta jak mogłam ich znac jak z takimi ludzmi sie nie zadaje ...ale wspomnienia sa nie miłe bo to odbywało sie na oczach moich znajomych nie zawsze ale czesto
dejna to przykre strasznie jest
oj stiv
nie smutaj czasmi lepiej cos wykrztusic niz trzymac to tyle czasu w sobie
nie zakładam, że zadajesz się z takimi, ale z różnymi ludźmi życie krzyżuje nam drogi... Moja koleżanka z dzieciństwa, np. wyrosła na dziwkę, a kilku znajomych chłopaków z osiedla wyrosło na bandziorów... Niestety i tak bywa...
no nie bede...ale przykre ze ci sie to przytrafiło
to wyżej miał być nie uśmieszek
wiec jak słysze lub ktos mi pisze na priv to czuje sie fatalnie
dlaczego? Pogardliwie zignoruj takiego śmiecia.
ignoruje nie odpisuje
No to Deja, pozdrawiam Cię piosenką na temat banalny, jak świat, ale wciąż aktualny i piękny
http://www.youtube.com/watch?v=C_8o0tD_X08
SEKS ZA KASE TO GŁUPOTA
"Po tym nie najweselszym początku, chciałbym, żebyśmy zadali sobie pytanie o własną, dojrzałą odpowiedź ? czy poszłabym (także poszedłbym) do łóżka tylko dlatego, że dostanę kasę? Podkreślam ? tylko dlatego"
Pytanie dość trudne i wielowymiarowe etycznie
ja bym poszedł...
oczywiście pod warunkiem, ze osobą proponującą byłaby ładna długonoga zgrabna brunetka, blondynka, szatynka etc.
kto nie kocha kobiet i kasy?
a gdyby do tematu podejść w następujący sposób: skoro ktoś zgłasza zapotrzebowanie na daną usługę( popyt) to pojawia się też podaż. Najprostsze prawo rynku, więc nie ma co się kłócić czy to moralne, zdrowe, etc.
Ten układ istnieje w świecie od wieków.
Dla mnie nie ma w tym nic złego, nikt nikogo nie oszukuje ,zdrowy układ.
Nie no układ bardzo zdrowy.
Jest też popyt na narządy do przeszczepów,
Może i tam nazwiesz to zdrowym układem.
Kobieto trochę zasad moralnych i szacunku do siebie samej.
Nie jesteś towarem na sprzedaż.
A jeśli uważasz że jesteś to sprzedaj się na części,
Może dzięki tobie kilka normalnych osób dłużej pożyje.
Świat się zmienia, nie zatrzymasz tego. Ty jesteś tradycjonalistą i ja tez,ale nie możemy swoich poglądów narzucać innym. Jeśli chcą w taki sposób zaspokajac swoje potrzeby to proszę bardzo. Jest to smutna sytuacja ale każdy ma swoje sumienie
p.s. nigdy nie robiłam tego dla pieniędzy
Ilu ludzi,tyle pewnie opini...
Moralność,godność,klasa,szacunek do samej/samego siebie...
Niestety życie toczy się jednak własnym torem.
Ludzie znajdują się często w tak różnych sytuacjach życiowych,że nie zdajemy sobie sprawy co kieruje dziewczyną/kobietą,czy też chłopakiem/mężczyzną sprzedając się za kasę.
Bez wątpienia to najstarsza usługa świata,znajdzie się na nią zawsze klient,który chętnie zapłaci xD
Sorry,że to powiem,ale sex i kasa rzadzi światem,macie prawo nie zgodzić się ze mną w tej kwestii...
A co do klasy,to można w życiu robić wszystko z klasą,tylko pytanie kto jaki poziom trzyma???