| Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki: "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..." Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw: "Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!" |
31.03.2010 11:19:09, Konto usunięte |
| Nauczycielka do Jasia: - "Przyznaj się, ściągałeś od Małgosi!" - "Skąd pani to wie?" - "Bo obok ostatniego pytania ona napisała: nie wiem, a ty napisałeś: ja też". |
31.03.2010 11:18:44, Konto usunięte |
| - "Powtórzmy tabliczkę mnożenia" - mówi ojciec do Jasia - "na pewno wiesz, że dwa razy dwa jest
cztery, a ile to będzie sześć razy siedem?" - "Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie łatwiejsze przykłady?!" |
31.03.2010 11:18:23, Konto usunięte |
| Przybiega dzieciak na stację benzynową z kanistrem: - "Dziesięć litrów benzyny, szybko!" - "Co jest? Pali się?" - "Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa." |
31.03.2010 11:17:14, Konto usunięte |
| Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta: - "Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka?" - "Dlatego Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty." Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła: - "Popatrz mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci!" |
31.03.2010 11:16:47, Konto usunięte |
| Jako je rużnica mjyndzy górolym a gorolym? Górol szczy do Wisły a gorol to pije:P |
30.03.2010 10:49:39, Konto usunięte |
| - Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji. - Pasterzem - odpowiada Kasia. - A czym my jesteśmy dla BOGA? W klasie cisza, nagle Jasiu mówi: - Grupą baranów!!! |
29.03.2010 22:44:55, Konto usunięte |
| Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid? - Nie wiem. A czy pani, wie kto to był Zyga, Chudy i Kazek? - Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka. - To co mnie pani swoja banda straszy? |
29.03.2010 22:44:14, Konto usunięte |
| Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej: - Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy. - A co, nie macie wazonów?... |
29.03.2010 22:33:37, Konto usunięte |
| Podczas rozprawy sądowej sędzia pyta blondynkę: - Więc oskarżona nie przyznaje się, że spowodowała pożar w hotelu, zasypiając z papierosem ustach? - Jestem niewinna, Wysoki Sądzie! Kiedy kładłam się do łóżka pościel już się paliła! |
29.03.2010 22:31:04, Konto usunięte |
| Córeczka pyta mamę: - Co to jest impotencja? - Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki. |
29.03.2010 22:23:22, Konto usunięte |
| Kochanie, co sądzisz o seksie analnym? - Jak dla mnie ok. - Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko... - A co ja się będę wtrącać, jak spędzasz czas z kolegami? |
29.03.2010 21:58:35, Konto usunięte |
| Piraci zdobyli i zatopili na pełnym morzu statek pasażerski. Pasażerów przenieśli na swój
okręt i ustawili kobiety przy lewej burcie, a mężczyzn przy prawej. Po godzinie wyszedł na
mostek pijany kapitan korsarzy i powiedział : - Kobiety za burtę, a mężczyzn wyruchamy. - Ale mężczyzn się nie rucha - krzyknęły chórem kobiety - Rucha się rucha - krzyknęli chórem mężczyźni. |
29.03.2010 21:53:45, Konto usunięte |
| Przychodzi mąż do domu patrzy, a tu żona podłogę myje, a dupę ma wypiętą do góry. Długo nie myśląc, podbiega, łapie za dupę, spódnice podwija, majty w dół i posuwa. Zrobił co swoje, a żona odwraca głowę i mówi: - Taki sam pojebany jak chłopaki w robocie. |
29.03.2010 21:53:10, Konto usunięte |
| Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio. - Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko. - A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...! A Jasio krzyczy: - Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał! |
29.03.2010 21:52:34, Konto usunięte |
