| Tato co to jest? - To są czarne jagody synku. - A dlaczego są czerwone? - Bo są jeszcze zielone. |
03.10.2010 16:53:36, Monika |
| Ojciec krzyczy na synów: - Nigdy nie mówcie tak do matki! Syn odpowiada: - Przecież Ty tak mówisz... - Tak, ale to nie moja matka. |
03.10.2010 16:46:10, Monika |
| Co to jest: pomarańczowe, potem zielone, niebieskie, czerwone, żółte... - Nie wiem... Co? - Też nie wiem, ale fajnie zmienia kolory. |
03.10.2010 16:45:58, Monika |
| Przychodzi pijak do konfesjonału i mówi: - Piłem, paliłem, konia waliłem. Ksiądz myśli... wyciąga kalkulator, liczy i gada: - Wiesz co, idź no jeszcze raz zwalić konia bo mi ułamki wychodzą. |
03.10.2010 16:45:48, Monika |
| Szedł facet koło butelki i mu wlali. |
03.10.2010 16:45:36, Monika |
| Winnetou i Old Sutherhand zabłądzili na pustyni. Zmęczony Old Sutherhand mówi do swego przyjaciela: - Wystrzel, może nas ktoś usłyszy. Winnetou wystrzelił, jednak nikt się nie zjawił. Po chwili Old Sutherhand mówi znów: - Wystrzel jeszcze raz. Może teraz ktoś usłyszy. Winnetou znów wystrzelił. Czekają dłuższą chwilę i znów nikt się nie pojawia. - Wystrzel jeszcze raz!! - Dobrze, ale to już ostatnia strzała! |
03.10.2010 16:44:41, Monika |
| Z pamiętnika kamikaze: Dzień pierwszy: lot próbny. |
03.10.2010 16:44:26, Monika |
| Wchodzi gość do restauracji. Prosi o kartę dań. Kelner podaje klientowi menu i odchodzi. Gość powoli przegląda kartę, następnie wyrywa stronę po stronie i zjada. PYTANIE: Z jakiego kraju pochodzi gość? ODPOWIEDŹ: Z Jemenu |
03.10.2010 16:44:17, Monika |
| Czy to prawda że 17 to niszczęśliwy dzień ? Mam nadzieje że nie bo mam urodziny 17 |
03.10.2010 16:44:08, Monika |
| Przychodzi dziecko do mamy: - Mamo, daj mi ciasteczko. - Weź sobie sam. - Ale ja nie mam rączek... - Nie ma rączek, nie ma ciasteczka. |
03.10.2010 16:44:00, Monika |
| kto jest bardziej zadowolony z życia? Ten co wygrał milion złotych, czy ten co ma pięcioro dzieci? -Oczywiście że milioner. -Właśnie że nie.Ten, co wygrał milion chciałby mieć jeszcze jeden, natomiast ojciec pięciorga dzieci uważa że to mu w zupełności wystarczy... |
03.10.2010 16:43:54, Monika |
| Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym.Jeden z nich bawi się sznurkiem: -co robisz szukasz końca??-pyta bawiącego się świra -tak -to go nie znajdziesz bo go uciąłem |
03.10.2010 16:43:37, Monika |
| Czesiu dlaczego nie słuchasz koleżanki bo jej nie lobię dlaczego po ona nie ma wacka czego no sisora a pani ma |
03.10.2010 16:43:27, Monika |
| Idzie kura i kogut przez miasto i widzą pudełko na jajka: -O, patrz jaka ładna kołyska dla dzieci !!! - mówi kura.:) |
03.10.2010 16:43:10, Monika |
| Przychodzi kolega do Kartezjusza, drzwi otwiera jego matka. -Czy jest Kartezjusz? - pyta. -Chwileczkę - matka oddala się w głąb mieszkania, po chwili wraca i mówi: -Jest, bo myśli. |
03.10.2010 16:42:59, Monika |
