| Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black & White w dwóch oddzielnych szklankach. |
28.05.2011 10:45:04, Konto usunięte |
| Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku. |
28.05.2011 10:44:51, Konto usunięte |
| Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana. |
28.05.2011 10:44:13, Konto usunięte |
| Szczyt podobieństwa: Namalować sobie taki portret, przy którym można się golić. |
28.05.2011 10:43:53, Konto usunięte |
| Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił. |
28.05.2011 10:43:38, Konto usunięte |
| Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota. |
28.05.2011 10:43:04, Konto usunięte |
| Szczyt pecha: Przepłynąć całe morze i utonąć trzy metry od brzegu. |
28.05.2011 10:42:49, Konto usunięte |
| Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło. |
28.05.2011 10:42:35, Konto usunięte |
| Szczyt paniki: Założyć hełm na lewa stronę... (czyli wywinąć go...) |
28.05.2011 10:42:14, Konto usunięte |
| Szczyt ostrożności: Chodzić po ulicy na rękach, żeby nie dostać dachówką w łeb. |
28.05.2011 10:41:58, Konto usunięte |
| Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy. |
28.05.2011 10:41:42, Konto usunięte |
| Szczyt odwagi: Nadepnąć barmanowi na nogę i powiedzieć, że zaraz dostanie jeszcze w pysk. |
28.05.2011 10:41:19, Konto usunięte |
| Szczyt odwagi i wytrzymałości: Zjechać z dziesiątego piętra gołą du*ą po brzytwie jajami hamując na zakrętach. |
28.05.2011 10:41:02, Konto usunięte |
| Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w którą stronę ropa płynie. |
28.05.2011 10:40:42, Konto usunięte |
| Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali. |
28.05.2011 10:40:27, Konto usunięte |
