| Rokita spotyka Romana Giertycha i mówi: - Widziałem ostatnio twojego ojca. - Mojego ojca? Gdzie? - Na liście Wildsteina. |
27.11.2011 04:49:04, Konto usunięte |
| Stalin przyjechał do kołchozu. - Dobrze wam się żyje? - zażartował Stalin. - Dobrze! - zażartowali kołchoźnicy. |
27.11.2011 04:48:47, Konto usunięte |
| W czasie pomarańczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mówi, umożliwimy wam
przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i Kijów. W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają: - Ok, damy wam kijów, ale lwów musicie sobie sami nałapać |
27.11.2011 04:48:26, Konto usunięte |
| Na lekcji Pani pyta dzieci : - Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Październikowej? Dzieci: - U mnie na obiad były pierogi ruskie. - U mnie był barszcz ukraiński. Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak? - Proszę Pani... wraz z moim tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy! Pani: - Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała? - Poszliśmy do sąsiadki, ojciec ją wydupczył, a ja jej zegarek ukradłem! |
27.11.2011 04:47:09, Konto usunięte |
| - Jak nazywa się ambasador Meksyku w Polsce? - Donpedros Makutas Posampas |
27.11.2011 04:46:43, Konto usunięte |
| Jaki jest najkrótszy dowcip na świecie? - Mgr Kwaśniewski. |
27.11.2011 04:46:01, Konto usunięte |
| Do Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji: "Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach." |
27.11.2011 04:45:36, Konto usunięte |
| Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej,
niedowidzącej babci. - O! Piłsudski. - Nie Piłsudski towarzyszko tylko Josef Wisarionowicz Stalin. - A co on takiego zrobił ten Stalin? - On wygnał Niemców z Polski. - Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich |
27.11.2011 04:45:15, Konto usunięte |
| Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego: - Stary tam w Polsce to jest prawdziwe życie nie to co u nas. Wstajesz rano i podają ci pyszne śniadanko do łóżka potem sex do południa. Po południu wykwintny obiad szampańskie desery i sex do kolacji. Kolacja - palce lizać, a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz. - No no brzmi nieźle. A skąd ty to wszystko wiesz byłeś w Polsce? - Ja nie ale moja siostra była. |
27.11.2011 04:44:56, Konto usunięte |
| Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z
kołchozów Uzbekistanu zwołano zebranie partyjne poświęcone komunizmowi jednak nikt nie
wiedział co znaczy słowo komunizm. Wybrano więc delegata który po długiej podróży dotarł
przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to słowo. Stalin chwilę myśli w końcu przywołuje
delegata do okna. - Widzicie towarzyszu tę ciężarówkę? - Widzę. - Jak będzie komunizm to będą tu stały tysiące takich ciężarówek! Delegat wraca do kołchozu. Wszyscy pytają go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i mówi: - Widzicie tego żebraka? - Widzimy. - Jak będzie komunizm to tu będą tysiące takich żebraków |
27.11.2011 04:44:21, Konto usunięte |
| Plemię Czuczukenów wypowiedziało wojnę Chinom. Generał chiński zwołuje od razu generałów,
rozkładają mapy taktyczne i szukają terenów wroga. Szukają, ale coś nie widać. Dali więc w
większej skali mapy. Patrzą, patrzą - JEST! - mała kropka z napisem "Czuczukeni". Ładuje się
wojsko chińskie w sprzęt bojowy i jedzie w to miejsce. Faktycznie jest tu tabliczka: "Terytorium
Czuczukenów", ale dalej jest wzgórze, a na nim 2 namioty i 3 ludzi siedzi. Podchodzi więc delegat
wojsk chińskich i się pyta: - Czy to wy jesteście czuczukeni? - Tak. - I to Wy wypowiedzieliście nam - Chinom - wojnę? - Tak. - Ale Was jest tylko trzech, a nas cały miliard. - ?! KURDE!!! Jak my Was wszystkich pochowamy!!! |
27.11.2011 04:43:51, Konto usunięte |
| Podczas kolejnego spotkania w Białym Domu Gorbaczow i Reagan postanowili się zabawić: Reagan
rysuje karykaturę Gorbaczowa a Gorbaczow - Reagana. Z jednym tylko zastrzeżeniem: nie można
rysować "poniżej pasa". Po kilku minutach Gorbaczow pokazuje swoją pracę. Reagan pyta: - Dlaczego na twoim rysunku jedno ucho mam małe a drugie duże? - Bo dużym uchem słuchasz kongresu a małym - narodu. Teraz swoją pracę pokazuje Reagan. Gorbaczow pyta: - Dlaczego na twoim rysunku jedną pierś mam dużą a drugą - małą? - Bo większą piersią karmisz ministrów a mniejszą - dyrektorów fabryk i generałów. - A co z narodem? - Przecież umawialiśmy się że nie będziemy rysować poniżej pasa! |
27.11.2011 04:43:25, Konto usunięte |
| Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Bush i Putin. Putin patrzy w gazetę i zaczyna się śmieć i
mówić: - USA przeszło na komunizm. Bush też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi: - Zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej. |
27.11.2011 04:42:42, Konto usunięte |
| Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza: - Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi. Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyr*chał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva la France!" i skoczył. Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyr*chał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i skoczył. Samolot dalej spada. Stewardesa podchodzi do Polaka: - Niech pan skoczy uratuje pan nas! - Nie ma mowy! - No niech pan skoczy będzie pan bohaterem... Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyr*chał wszystko co się rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok |
27.11.2011 04:42:17, Konto usunięte |
| Obywatele, to nie prawda, że moje przemówienia przychodzą nagrane ze Związku Radzieckiego na płytach... na płytach... na płytach... na płytach... |
27.11.2011 04:41:56, Konto usunięte |
