Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
09.08.2012 21:38 · ID 820129
Kącik poezji
pisanej , śpiewanej , nasze ulubione wiersze , wierszydła , może autorskie debiuty m-kontaktowiczów ? bo niby dlaczego proza życia miałaby nas stratować wdeptać w błoto codzienności
Dyskusja
1664
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Bóg się ukrył dlatego by świat było widać
gdyby się ukazał to sam byłby tylko
kto by śmiał przy nim zauważyć mrówkę
piękną złą osę zabieganą w kółko
zielonego kaczora z żółtymi nogami
czajkę składającą cztery jajka na krzyż
kuliste oczy ważki i fasolę w strąkach
matkę naszą przy stole która tak niedawno
za długie śmieszne ucho podnosiła kubek
jodłę co nie zrzuca szyszki tylko łuski
cierpienie i rozkosz oba źródła wiedzy
tajemnice nie mniejsze ale zawsze różne
kamienie co podróżnym wskazują kierunek
miłość której nie widać
nie zasłania.. sobą
ks. Jan Twardowski
...słone
...słodkie
...gorzkie
...nijakie...
...językiem wybadane te wszystkie smaki...
od oseska po geriatryczną odsłonę...
...szczegółów doznań nie sposób spamiętać...
nie wszystkich...
...bo one...
często nijako-słodkie...
a wielokroć gorzko-nijakie...
zawsze są jednak te-czy takie
...o nich zapomnieć się nie da...
bo te miłości są smakiem...
..............7:46..............
straconych dni
straconych chwil
samotnych nocy poranków wieczorów
i wina w kieliszku
z winogron kapryśnych i trudnych w uprawie
z nutą kwasowości i słodyczy
próżno szukać posmaku goryczy
kawy w dużym kubku z Twym imieniem
gdy każdy łyk jest namiętności wspomnieniem
słów niewyszeptanych
będących pieszczotą dla ucha i serca
ciszy co krzyczy gdy otwierasz usta
i walców nieprzetańczonych
-o nich zapomnieć się nie da-5:31
Bo wiem,że jestem lśnieniem
I okamgnieniem...
Zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami...
Bo to widać w każdym geście
Jesteście, więc zauważcie to nareszcie
Odbierzcie dzisiejszy dzień jak podarunek
Cieszcie się i obierzcie na jutro kierunek
Chwile ulotne chwytam
Jak sygnał satelita
I ta różnica
Nie krążę po orbitach
Lecz twardo stąpam po chodnikach
Jest pewna dewiza którą znam
Carpe diem.
w szpilkach stąpać po chodnikach
mężczyzn kształtem nóg zachwycać
śliczne łydki to cud taki
co do lotu wzbija ,ptaki,
"> ">
Za Tobą pójdę jak na bal, nie obejrzę się
Nikt mnie nie zatrzyma, nie zatrzyma mnie
Niczego mi nie będzie żal, pójdę tak jak w dym
Tylko powiedz, że to właśnie Ty
">
Na marginesie życia
chwila wytchnienia
na marzenia
ukryte w filiżance kawy kieliszku ginu
i nagle struny duszy
wydobywają swojskie dźwięki
jedne podobne do deszczu i burzy
inne do słonecznej aury i tęczy
wzruszają radością momentami smucą
chwilami napawają nadzieją
rodzą również tęsknoty
karmione niedawnym snem
gdy niebo rozświetlał blask miliona gwiazd
klepsydra nieubłaganie odmierza nieuniknione
już świt
">
Jonasz Kofta
Miliard piosenek o miłości
Nudzi, dosładza, ziewa
A ja wyśpiewać chcę najprościej
Tych kilka lirycznych zniewag
Każdy z nas miewał poranne mdłości
Nie mamy po co się łudzić
Nieważne z kim się kładziesz w pościel
Ważne jest z kim się budzisz
Kiedy kochanków oczy uśpione
Otworzy tani budzik
Czy się rozejdą w swoje strony,
Czy razem będą się nudzić,
Czy,
Kiedy ruszą za czasem w pościg,
Zechcą do siebie powrócić?
Ufajmy tylko rannej miłości
Miłości dorosłych ludzi
Na całej ziemi
Noc nas łączy
A świt
A świt
Oddala
z barw wiosennych kwiatów i lotów skrzydlatych,
z koncertów ćwierkliwych od świtu do zmroku
a nawet gdy trzeba z aromatu kawy,
z cichutkich podszeptów wiatru, co się zaszył,
w szuwarach przy brzegu letnią porą przeszłą,
by patrzeć, jak srebrem łuszczy się jezioro,
gdy słońce ze świtem nad horyzont wzeszło.
A jeszcze do tego, przyznać Ci się muszę,
wciąż dodaję do słów - migdały niebieskie,
szept roztarty w palcach, pulsujące tętno
i bezmiar czułości w najszerszym zakresie.
Zagęszczę słowami tworzywo istnienia,
przestrzeń z perspektywą światła, które tańczy,
by wypleść z nich sito i ze źródła czerpać,
kształt tęczy subtelnej, marzeń cenny składnik.
M/2011
Trudne do powiedzenia
Nie da się tego powiedzieć
w twarz bo nie wiem jak
zareagujesz na to co ci powiem
i wolę ci tego nie mówić
zostawię to dla siebie
może kiedyś ci powiem...
by sny tym karmić uparte
by stawiać duszę na kartę
ach to nie było warte.
Ach, to nie było warte
by nosić łzy nie otarte
i by mieć serce wydarte
to wcale nie było warte...
M.Pawlikowska- Jasnorzewska
...bo gdy serce bije dla niego...
bije i dla Ciebie...
...a czy warto...
było czy jest...
...czas pokaże...
czy łzy...
bo była to farsa...
...trzeba z oczu ścierać...
czy śmiech-serca bicie...
...ot tego nie wie nikt...
po prostu takie życie...
............20-16...dziś...
Pogrążony w płytkiej zadumie
Bo mam rozum tylko człowieczy
Żadnym zdaniem wyrazić nie umiem
Wszechobecnej istoty wszechrzeczy.
Ale czuję, że szczęście mi sprzyja
Za co wdzięczny jestem stokrotnie
Bo w tej drodze to ja życie mijam
Chociaż mogło się zdarzyć odwrotnie.
Już przestałem się starać za bardzo
Pogubiłem przyjaciół w kolegach
No bo ludzie zazwyczaj tym gardzą
O co sami nie muszą zabiegać.
Dziś nie muszę już być skoro jestem
A tak żyje się mądrzej i prościej
Więc na cudzą nie wkradam się przestrzeń
Choć by była otwarta na oścież.
Krzysztof Cezary Buszman
4 maja 2006 Florencja
Czymże jest młodość bez miłości?
Jest jako gwiazda bez promieni,
jako oaza bez strumieni,
jest jako róży kwiat bez woni,
jak bezowocny kwiat jabłoni,
jest jako pszczelny ul bez miodu,
jak pyszny pałac bez ogrodu.
Czym jest, kto nie ma kogo kochać?
Jest jak dąb na urwisku góry,
jak wiotki powój bez podpory,
jako jaskółka jest bezgniezdna,
jako wodospad skalny bez dna,
jak bez stolicy kraj szeroki,
jako lecący wiatr w obłoki.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Carlos Ruiz Zafón
Serce kobiety pełne jest zmysłowości
Jeśli nie wierzysz, że tak się dzieje
Być może to największy błąd, jaki tylko można popełnić.
Noce kobiety pełne są marzeń
O mężczyźnie, który nie jest tobą
Jeśli nie dostrzegamy, czego jej brakuje
Być może to największy błąd, jaki tylko można popełnić.
Dzień kobiety pełen jest tęsknoty
Za odrobiną romantyzmu i za towarzystwem
Jeśli nie patrzymy, lub choćby nie słuchamy
Być może to największy błąd, jaki tylko można popełnić.
Serce kobiety jest twoje na zawsze
Ona będzie wierna jedynemu mężczyźnie w swoim życiu
Jeśli nie dajemy jej miłości i czułości
Być może to największy błąd, jaki tylko można popełnić.
I tak ludzie trwonią lata..
Bo w tym cały jest ambaras
aby dwoje chciało na raz..
T.Boy-Żeleński
Wróżby, karty marna rzecz .
Chcesz w coś wierzyć..W miłość..wierz
Kto wierzy w mary
tego weźmie diabeł stary
Nie sposób się nie zgodzić ..rogaty ma wiele twarzy
***Diablica***
A gdy się okaże
Że jest gdzieś diablica
Mieszka u wrót piekieł
Będziesz się zachwycał?
Nie zlękniesz się ognia
Gdy pożar zapłonie
Gdy da ci cyrograf
Podpiszesz krwią z dłoni?
Dasz jej się omamic
Bez lęku o życie
Zaufasz jej czarom
Czy uciekniesz skrycie?
To wielkie ryzyko
Wpaśc diablicy w oko
Wszak uroda diabła
Jest piękną otoką.
Skusi swoim wdziękiem
I zły urok rzuci
Kto w sidła jej wpadnie
Już nigdy nie wróci
Zawsze już zostaniesz
W jej sidłach miłości
Zapomnisz na zawsze
Co było w przeszłości
Wycofaj się w porę
By chronic swą duszę
Ona jest już blisko
Więc ostrzec cię muszę.
Jak by tego chciały niewiasty.
J.Sztaudynger
W niepewnym świetle,
na drewnianym moście
Anioł suszy skrzydła,
po całym dniu przysiadł,
białą chustką twarz ociera.
Szuka odrobiny Nieba-
dla... zapomnienia
Laborantjlc 2012