Wrzutka użytkownika
Malwina
06.08.2012 10:18 · ID 818636
Wasze zdanie
Czy powinno się iść za głosem serca czy rozsądku?
W przypadku, gdy jedna osoba jest wolna a druga związana małżeństwem i dziećmi? Zaznaczam, że od kilku lat nie jest dobrze w tym związku.
Czy osoba wolna, ma prawo do szczęścia czy może jednak zrezygnować z niego?
W przypadku, gdy jedna osoba jest wolna a druga związana małżeństwem i dziećmi? Zaznaczam, że od kilku lat nie jest dobrze w tym związku.
Czy osoba wolna, ma prawo do szczęścia czy może jednak zrezygnować z niego?
Dyskusja
44
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Spotkali się na imprezie bzykneli się i i zrobili berbecia a mamunia w krzyk jak to panna z dzieckiem , wzieli ślub a jak to młodzi ludzie razem spali krew nie woda do roku zrobili drugie i suma sumarum nic ich z sobą nie łączy ( dzieci łączą jak jest coś więcej a jak nie ma to przeszkadzają) i cierpią tylko dzieci , czyli ci co są naj mniej winne zaistniałej sytuacji
nie ma co ukrywac-na jeden hu. wychodzi ostatecznie wszyscy zdechną ci winni i ci niewinni.. zatem co sie tak denerwujecie ..avatarki
najlepiej by było, gdyby udało się naprawić relacje między małżonkami ale niestety......to nie zepsuty budzik, któremu wyleciała śrubka
Przecież rozwód dla wielu to rzecz nie do pojęcia...podział majątku i zaczynać wszystko na nowo?...a po co ...kiedy tak im wygodnie...A co do dzieci...tak ona zawsze cierpią...i więcej widzą i rozumieją niż nam się wydaje.