Mireek...
Z alkoholem to jest inna sprawa...
Bo ona może chciała jej dotrzymać tylko nie potrafiła...
Alkoholizm to choroba którą bardzo trudno wyleczyć...
A nawet gdy z tego wyjdziesz to małe są szanse by do tego już nie wrócić...
Więc nie powinieneś być na nią zły za to że pije...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:12:54
Alkocholikiem jest sie przez całe zycie ..niestety...byłam kiedys na seminarium osób którzy maja róznego rodzaju problemu miedzy innymi z alkocholem ...hmm wiekszosc powraca do nałogu..
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:15:06
Dokładnie Sylwiu...
Nawet jak ktoś 10 lat nie weźmie kropli alkoholu do ust to nadal będzie alkoholikiem...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:16:04
ale biernym alkocholikiem a z tym da sie zyc normalnie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:18:23
gabrys mysle ze przez 2 ponad lata ddóżo prubowałem i po lakarzach i grupach aa chodziłem i nic wwiec koniec niechce słyszec o żadnym wspomnieniu z nią...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:19:05
No da się żyć...
Ale nigdy nie masz pewności że nie wróci do picia...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:20:14
Widocznie nie miała silnej woli...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:22:57
Aga..no ja nie powiedziałam ze sie zawsze wraca....ale przewaznie jest tak ze wracaja...w zyciu róznie bywa rozne sytuacje nas zmuszaja do alkocholu..narkotyków..hmmmzwykłe zdenerwowanie niepowodzenie moze przekreslic wszystkie starania niestety nie kazdy ma tak silna wole
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:23:55
widocznie nie albo jest w tym jakies szalenstwo ja też zaczne pic.
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:27:09
Aga bez własnej woli ...niczego nie zdziałasz ....co ci po rodzinie skoro sama nie chcesz sie wyleczyc...
do tego trzeba dojrzec...musi sie cos stac by ten ktos doznał takiego szoku iz tylko leczenie moze mu pomóc niestety
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:29:09
mysle najpierw trzeba by sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego siegamy po alkochol i wtedy ewentualnie sprobowac temu zaradzic ale wiem ze to latwo sie tylko mowi gozej jest z wykonaniem tego
Konto usunięte
10.01.2010 r. 18:40:02
aga doskonale cie rozumiem tez kiedys pilem troche duzo ale czulem sie fatalnie po piciu i zucilem to z dnia na dzien
Mireek...
Z alkoholem to jest inna sprawa...
Bo ona może chciała jej dotrzymać tylko nie potrafiła...
Alkoholizm to choroba którą bardzo trudno wyleczyć...
A nawet gdy z tego wyjdziesz to małe są szanse by do tego już nie wrócić...
Więc nie powinieneś być na nią zły za to że pije...
Alkocholikiem jest sie przez całe zycie ..niestety...byłam kiedys na seminarium osób którzy maja róznego rodzaju problemu miedzy innymi z alkocholem ...hmm wiekszosc powraca do nałogu..
Dokładnie Sylwiu...
Nawet jak ktoś 10 lat nie weźmie kropli alkoholu do ust to nadal będzie alkoholikiem...
ale biernym alkocholikiem a z tym da sie zyc normalnie
gabrys mysle ze przez 2 ponad lata ddóżo prubowałem i po lakarzach i grupach aa chodziłem i nic wwiec koniec niechce słyszec o żadnym wspomnieniu z nią...
No da się żyć...
Ale nigdy nie masz pewności że nie wróci do picia...
Widocznie nie miała silnej woli...
Aga..no ja nie powiedziałam ze sie zawsze wraca....ale przewaznie jest tak ze wracaja...w zyciu róznie bywa rozne sytuacje nas zmuszaja do alkocholu..narkotyków..hmmmzwykłe zdenerwowanie niepowodzenie moze przekreslic wszystkie starania niestety nie kazdy ma tak silna wole
widocznie nie albo jest w tym jakies szalenstwo ja też zaczne pic.
Aga bez własnej woli ...niczego nie zdziałasz ....co ci po rodzinie skoro sama nie chcesz sie wyleczyc...
do tego trzeba dojrzec...musi sie cos stac by ten ktos doznał takiego szoku iz tylko leczenie moze mu pomóc niestety
mysle najpierw trzeba by sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego siegamy po alkochol i wtedy ewentualnie sprobowac temu zaradzic ale wiem ze to latwo sie tylko mowi gozej jest z wykonaniem tego
aga doskonale cie rozumiem tez kiedys pilem troche duzo ale czulem sie fatalnie po piciu i zucilem to z dnia na dzien