forum

Rozrywka i uczucia

dawne miłości

  1. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:52:13

    Ale w moim i jej przypadku to coś innego...
    chodziliśmy do tej samej klasy w podstawówce więc znamy się od 7 roku życia...
    Kontakt między nami się urwał tylko pomiędzy 5 klasą podstawówki a 1 liceum bo ja się wyprowadziłem a później do tej samej szkoły znów chodziliśmy tyle że do równoległych klas...
    A poza tym to spotykaliśmy się ze sobą niecałe pół roku i jak tak sobie myślę to między nami zawsze tylko przyjaźń była i nic więcej...

  2. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:52:48

    nie stety serduzska nie da sie oszukac

  3. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:54:17

    no własnie tylko najlepsze to jest że mój były to 192cm itd a przegral z 170cm ale przeważyło serduszko    

  4. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:54:34

    w twoim przypadku inaczej gabrys takze cie rozumie

  5. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:55:11

    marysia aqco ma do tego wzrost

  6. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:56:49

    TERAZ TO WIEM ALE CAŁY CZAS MÓWIŁAM ZE MÓJ IDEAŁ 192 A TU UPS    

  7. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:58:05

    ideal to mjest tylko teoria a w praktyce jest inaczej miloscia nie kieruje rozum ale serce no i bardzo dobrze

  8. Konto usunięte 10.01.2010 r. 16:59:52

    sylwia a co ty tak cicho dzisaj

  9. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:00:09

    trzy lata samego związku to jest na prawdę dużo, zwłaszcza jak tam na tydzień jeździłem i robiłem praktycznie wszystko tzn. gotowałem, w polu pomagałem , żyłem sobie jak z rodziną. Wtedy to jest dopiero mega trudne rozstanie

  10. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:05:26

    Może jej mowę odebrało            

  11. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:07:31

    hmm a co mam dalej gledzic o swoich byłych ????
    hmm to nonsens    

  12. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:09:01

    to pgadajmy o przyszlych

  13. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:09:10

    To może zmiana tematu??

  14. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:09:58

    hahha o przyszłych ???
    oj sanczo wez juz nie pij    

  15. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:10:15

    co dla ciebie jest najwazniejsza u partnera

  16. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:10:24

    Sanczo masz racje i sie teraz o tym przekonalam :buziak:

  17. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:11:11

    sylwia jstem apstynetem no malutkie piwo ale to wswzytko

  18. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:11:41

    Przyszłych??            
    Ja to mogę jedynie o przyszłej pogadać...            
    Ja monogamista jestem            

  19. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:14:34

    Taki duży facet a małe piwo pije??    

  20. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:15:10

    A jakie piwo pijesz??

  21. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:15:48

    nie stety alkochol mnie nie pociga jedynie lubie sobie wypic piwo ale tez nie duzo

  22. AGATA 10.01.2010 r. 17:16:12

    Moze male w duzym kuflu   uśmiechnięty  

  23. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:16:27

    od zawsze lubie lecha

  24. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:21:56

    Agatko to jeszcze nic   uśmiechnięty   ale wypij duże piwo w małym kuflu    

  25. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:22:25

    To tak jak ja            
    A znasz to??
    W kolejce do baru stoi trzech facetów...
    Jeden mówi -poproszę żywca... I barmanka nalała mu żywca
    -Poproszę warkę - mówi drugi więc warkę dostał...
    A trzeci mówi poproszę piwo i barmanka bez wachania podała mu Lecha            

  26. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:24:08

    Ja też tak miałem Sanczo...
    Ale u mnie w pracy się tak nie da...
    I tak piję najmniej z wszystkich

  27. AGATA 10.01.2010 r. 17:24:26

    ja tez lubie lecha   uśmiechnięty   chociaz nie pije zbyt wiele   uśmiechnięty   tak od czasu do czasu przy okazji   uśmiechnięty     uśmiechnięty     uśmiechnięty  

  28. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:30:28

    No ja to raz w tygodniu a czasem to i częściej mi się zdarza...
    A najczęściej to w pracy...

  29. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:38:20

    ja pije raczej tylko w wekendy

  30. Konto usunięte 10.01.2010 r. 17:42:02

    CO do tematu wracałem do mojej ex 3 razy o 3 razy za dłuzo obiecała że sie zmieni że przestaanie pic.
    Niestey nie podziałało fakr faktem pisze do mnie non stop ale ja na nia zlewam lepiej nie wspominac fakt to byłyy przepiekne chwile ponad 6 tys zdjec zrobilismy z sobaa ale teraz żadnego niechce widziec. nienawidze jej za to ze piła i za to że mnie udeżyła żelaazkiem. jesli sie kogos kochaa to sie dotrzymuje obietnicy.