Czy nie macie czasami tak że nagle wasi dawni partnerzy/ dawne partnerki zaczynają się do was odzywać i wspominać dawne chwile.. Te chwile miłe i zwariowane.. Ja mam tak od jakiegoś czasu i już sama nie wiem jak reagować czy się śmiać czy co robić.. w końcu nie powinno się wracać do przeszłości tylko żyć tym co mamy teraz..
AGATA
10.01.2010 r. 15:54:08
Nigdy nie pale za soba mostów jestem w stalym kontakcie ze swoimi bylymi i czesto do mnie dzwonia a nawet spotykamy sie od czasu do czasu
AGATA
10.01.2010 r. 15:56:51
fajnie jest powspominac i dowiedziec sie co u kogo slychac
jak mu sie uklada w zyciu itp
Konto usunięte
10.01.2010 r. 15:59:17
moze powtórze za AGATA-NIGDY NIEPALE MOSTÓW ZA SOBA
Konto usunięte
10.01.2010 r. 15:59:18
A dla MNIE SIE WALA NA NK,,ALE GADAC NIE CHCE CZASAMI JA TAM COS NABAZGRAM.WIEM GDZIE MIESZKA ,W LONDYNIE ..ALE PO CO ROZTRZOSAC COS CZEGO SIE JUZ NIE ULOZY....
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:00:40
Ja tylko z jedną nie gadam ale mam swoje powody...
I nie miałem nigdy takiej sytuacji by któraś nagle się odezwała bo z resztą cały czas utrzymuję stosunki koleżeńskie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:01:56
Cześć Agatko...
AGATA
10.01.2010 r. 16:03:12
a tak wogole to witam wszystkich serdecznie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:06:43
Z innymi??
A z tym nie było można??
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:07:19
Co u ciebie słychać Agatko??
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:10:02
owszem utrzymuje stosunki,ale tylko i wyłącznie na stopie koleżeńskiej czyli cześć cześć no to cześć
, gdzie bym tam jeszcze do kogoś wydzwaniał. Tak jest najlepiej dla obydwóch stron,im szybciej zapomną o sobie tym szybciej kogoś sobie znajdą
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:11:20
No wspomnienia to coś niesamowitego...
Mogą równie szybko doprowadzić nas do płaczu co rozbawić nas do łez
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:14:04
hmm ...ja mam bardzo duzo wspomnien...dobrych ...ale i złych..które czesto doprowadzaja mnie do płaczu..a ostatni partner sie nie odzywa bo rozstałam sie z nim w niezgodzie ......hmm i nie ma co wspominac
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:18:43
o mnie Sylwia mowisz ..no co ty
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:19:05
Ja też z ostatnią partnerką nie gadam
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:21:22
hmm zreszta po co gadac i przywoływac cos niemiłego....
AGATA
10.01.2010 r. 16:21:58
Gabrys u mnie wszystko ok siedze w domku, nabieram sil na nastepny tydzien
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:22:21
A ja Kryscjanie z jedną nawet się przyjaźnię....
Nawet ostatnio przyszła do mnie by się poradzić co ma zrobić bo nie układa się jej z obecnym partnerem...
I chyba dobrze jej poradziłem bo wczoraj mi na nk dziękowała i powiedziała że jest poprawa...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:23:46
To tak jak ja Agato...
Miałem dzisiaj jechać do siostry ale mi się nie chce
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:23:53
hmm no własnie smiejecie sie...hmm bo dla was to moze smioeszne jest...
wszystko zalezy od tego jaki jest powód rozstania.....w moim przypadku hmm to powazna sprawa....i nie jest mi do smiechu...hmm nawet jak jest dobrze to jakas głupia czynnosc gest słowo....piosenka przypomina mi wszystko
AGATA
10.01.2010 r. 16:26:43
Zapomnisz Sylwio czas goi rany ale wspomnienia zawsze zostana i te dobre i te zle ale po czasie inaczej na to wszystko patrzymy
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:27:37
hejka
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:28:18
hmm moze jak sie zakocham ..moze wszystko przejdzie.....
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:29:01
ale smutkiem powialo
AGATA
10.01.2010 r. 16:29:46
zawsze przechodzi hej sanczo
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:30:47
nie stety moje panie najlepsze antidotum na nieszczesliwa milosc jest druga milosc
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:31:21
Sylwiu...
Ja tak mam z ostatnią dziewczyną...
Dlatego też napisałem że wspomnienia równie łatwo przynoszą śmiech co łzy...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:31:26
hejka agata
Konto usunięte
10.01.2010 r. 16:31:37
heheh ja tam bym nie chciała sie pogodzic z moim byłym ..i wiem ze to nie mozliwe...
hmm za bardzo go nienawidze
Czy nie macie czasami tak że nagle wasi dawni partnerzy/ dawne partnerki zaczynają się do was odzywać i wspominać dawne chwile.. Te chwile miłe i zwariowane.. Ja mam tak od jakiegoś czasu i już sama nie wiem jak reagować czy się śmiać czy co robić.. w końcu nie powinno się wracać do przeszłości tylko żyć tym co mamy teraz..
Nigdy nie pale za soba mostów
jestem w stalym kontakcie ze swoimi bylymi i czesto do mnie dzwonia a nawet spotykamy sie od czasu do czasu
fajnie jest powspominac i dowiedziec sie co u kogo slychac
jak mu sie uklada w zyciu itp
moze powtórze za AGATA-NIGDY NIEPALE MOSTÓW ZA SOBA
A dla MNIE SIE WALA NA NK,,ALE GADAC NIE CHCE CZASAMI JA TAM COS NABAZGRAM.WIEM GDZIE MIESZKA ,W LONDYNIE ..ALE PO CO ROZTRZOSAC COS CZEGO SIE JUZ NIE ULOZY....
Ja tylko z jedną nie gadam ale mam swoje powody...
I nie miałem nigdy takiej sytuacji by któraś nagle się odezwała bo z resztą cały czas utrzymuję stosunki koleżeńskie
Cześć Agatko...
a tak wogole to witam wszystkich serdecznie
Z innymi??
A z tym nie było można??
Co u ciebie słychać Agatko??
owszem utrzymuje stosunki,ale tylko i wyłącznie na stopie koleżeńskiej czyli cześć cześć no to cześć
, gdzie bym tam jeszcze do kogoś wydzwaniał. Tak jest najlepiej dla obydwóch stron,im szybciej zapomną o sobie tym szybciej kogoś sobie znajdą
No wspomnienia to coś niesamowitego...
Mogą równie szybko doprowadzić nas do płaczu co rozbawić nas do łez
hmm ...ja mam bardzo duzo wspomnien...dobrych ...ale i złych..które czesto doprowadzaja mnie do płaczu..a ostatni partner sie nie odzywa bo rozstałam sie z nim w niezgodzie ......hmm i nie ma co wspominac
o mnie Sylwia mowisz ..no co ty
Ja też z ostatnią partnerką nie gadam
hmm zreszta po co gadac i przywoływac cos niemiłego....
Gabrys u mnie wszystko ok
siedze w domku, nabieram sil na nastepny tydzien
A ja Kryscjanie z jedną nawet się przyjaźnię....
Nawet ostatnio przyszła do mnie by się poradzić co ma zrobić bo nie układa się jej z obecnym partnerem...
I chyba dobrze jej poradziłem bo wczoraj mi na nk dziękowała i powiedziała że jest poprawa...
To tak jak ja Agato...
Miałem dzisiaj jechać do siostry ale mi się nie chce
hmm no własnie smiejecie sie...hmm bo dla was to moze smioeszne jest...
wszystko zalezy od tego jaki jest powód rozstania.....w moim przypadku hmm to powazna sprawa....i nie jest mi do smiechu...hmm nawet jak jest dobrze to jakas głupia czynnosc gest słowo....piosenka przypomina mi wszystko
Zapomnisz Sylwio
czas goi rany
ale wspomnienia zawsze zostana i te dobre i te zle
ale po czasie inaczej na to wszystko patrzymy
hejka
hmm moze jak sie zakocham ..moze wszystko przejdzie.....
ale smutkiem powialo
zawsze przechodzi
hej sanczo
nie stety moje panie najlepsze antidotum na nieszczesliwa milosc jest druga milosc
Sylwiu...
Ja tak mam z ostatnią dziewczyną...
Dlatego też napisałem że wspomnienia równie łatwo przynoszą śmiech co łzy...
hejka agata
heheh ja tam bym nie chciała sie pogodzic z moim byłym ..i wiem ze to nie mozliwe...
hmm za bardzo go nienawidze
tak, tak
prawda stara jak swiat