Mam takiego kolegę w pracy i ten własnie kolega ciągle mnie nagabuje. Na poczatku jego zainteresowanie było czytelne tak miedzy wierszami ale dziś poszedł na całość i zaprosił mnie na randke. (ale oczywiście zaparł się, że to bedzie spotkanie czysto koleżeńskie.......jasne! ). Rozchodzi mi sie o to jak dać mu skutecznie do zrozumienia, że nic z tego ....bo po pierwsze nie jest w moim typie, po drugie jego słownictwo pozostawia wiele do życzenia....no ogólnie zachowanie. Jestem na duże NIE.....dawałam mu to do zrozumienia ale jak grochem o ścianę
Doradźcie mi co zrobić, jak mu wytłumaczyć, co powiedzieć by zrozumiał, przyjął do wiadomości....ale sie nie obraził
P.S powiedziałam mu, ze dam mu odpowiedź dzisiaj więc liczę na jakies wskazówki
Malwina
30.08.2011 r. 09:31:55
Tibi no, no zrobiłeś wrażenie
incanto
30.08.2011 r. 10:14:55
On czuje że masz słabość do niego dlatego zaproponował ta\" randkę\" ma nadzieję że w romantycznym klimacie zauważysz w nim mężczyznę kochającego a nie sympatycznego kolegę z pracy ...dobrze się zastanów czego Ty chcesz . jak nie chcesz w ten sposób z nim spędzać wolnego czasu musisz mu o tym powiedzieć nie w żarcie ...poważnie chwytając go za rękę tak by zrozumiał ,hmm bo mężczyźni to wieczny chłopcy!
incanto
30.08.2011 r. 10:25:03
Chodzi o komunikację i zrozumienie z mężczyznami tak trzeba jeżeli czegoś nie chcesz mówisz prosto w oczy. chyba że pali glupa bo tak mu wygodnie to też dotyczy kobiet
agn35
30.08.2011 r. 12:17:32
Myślę, że jeśli powiesz mu zwyczajnie prawdę, dokładnie to co napisałaś tutaj ale tonem stanowczym to powinno poskutkować. A jeśli się obrazi to przecież Ciebie to nie interere, prawda?
agn35
30.08.2011 r. 15:57:53
To co on robi Tobie sprawia przykrość...to po jakiego grzyba nim się przejmujesz? Powiedz mu co o tym sądzisz i powiedz drukowanymi :Nie jestem zainteresowana. I wszystko...
Gepard
30.08.2011 r. 18:18:12
Sylwia ty nie myslisz... ..kuzwa zaprowac go do najlepszej restauracji..i wes cala rodzinke .i dziadka i babcie..wujkow stryjkow ..kogo sie da i tez moge przyjechac ze swoja familja...niech stawia ..potem odechce mu sie randek... oj ty masz problem...
Gepard
30.08.2011 r. 18:40:45
ale ty marudzisz ty wstydliwa jestes ..i co takiego sie stanie ..zlego jak se na randke wyskoczysz...
Gepard
30.08.2011 r. 18:52:20
taki ..upierdliwy.. .....to powiedz mu ze lesba jestes ..i po problemie ..ja tak raz dla kupla na ..studniowce pomoglem . tez przyczepila sie ..taka meda.to kombinowal jak kon pod gore....to poprosilem ja na bok ..i powiedzialem zeby odpie.dolila sie od mego chlopaka..wiesz jakie jaja byly .a ze to nie byla stodniowa w naszym city..to mialem to w du.pie...no kumpel nie cala droge powrotna .mi marudzil.. .
Gepard
30.08.2011 r. 19:00:42
to .powiedz mu prosto z mostu ..zeby sie odczepil..i ..juz ..
Gepard
30.08.2011 r. 19:08:40
aj maja problemy co Marys .. ..Ej a kiedy my na rande-vu sie wybierzemy
Gepard
30.08.2011 r. 19:20:15
mowisz to posiedzimy razem na trzepaku ..z piwskiem .. romantycznie musi byc..
Gepard
30.08.2011 r. 19:29:29
Wiesz ja tak czuje ze my juz skazani na siebie jestesmy mamy wielkie szczescie ..ze ..co bysmy nie zrobili..zawsze ..slonice nam swieci.. ..umiemy zlapac ..te chwile .. co po nie ktorzy ..nawet przez cale zycie ..dotknac nie moga...ty moja Julio .. ..ale ty piwo stawiasz...ja wezme paluszki i otwieracz
Malwina
30.08.2011 r. 19:31:16
Malwina
30.08.2011 r. 19:32:29
ale scena balkonowa
Malwina
30.08.2011 r. 19:34:34
myślisz? Romeo też się pewnie znajdzie
Malwina
30.08.2011 r. 19:35:29
a swoją drogą dobrze mu idzie
Malwina
30.08.2011 r. 19:36:57
ma talent chłopak
Malwina
30.08.2011 r. 19:38:10
ale chyba go wystraszyłam, Gepciu sorki, już spadam
Gepard
30.08.2011 r. 19:45:07
nie wystraszylem sie..,,samo jadlem ... ...sil trzeba nabrac..
gepard
30.08.2011 r. 20:08:01
tak sam .kuzde braciak z dziewczyna samo wpadli do mnie po listy.. ..kuzwa teraz jak bede .cos zamawial ..najpierw po dzwonie po wszystkich czy siedza w domach..a to po kawalku po kawalku a ja ..dalej glodny...pszyszli pajedli i paszli ..tak mysle do siory jechac ich objesc...oni zawsze cos gotuja..
gepard
30.08.2011 r. 21:32:15
co randka sie nie udala
gepard
30.08.2011 r. 21:37:09
sylwia ale wy razem pracujecie to jak randka ..wescie jak z tego filmu se ciasto razem lepcie ..w cukierni ...
gepard
30.08.2011 r. 21:39:36
Sylwia chyba okres ma i ch.uj z randki...
Gepard
31.08.2011 r. 17:21:08
az ty krecisz..patrz bo sama sie zakrecisz
Gepard
31.08.2011 r. 17:27:08
zaby taczal die na ryj ..daj mi numer jego fona ..gg ..co tam masz...
Gepard
31.08.2011 r. 17:36:50
ja znim kulturalnie porozmawiam z deka mu wyjasnie
Gepard
31.08.2011 r. 18:08:54
Sylwia nie chce go splawic ona sie wstydzi isc na randke..
Gepard
31.08.2011 r. 18:15:34
to bierz na randke swoje kanapki.i termos herbaty. ..odrazu .masz plusa u jego ze ..nie naciagasz .i nie musisz sztucicow uzywac tak przykrywa..a po slubie ..juz zry jak ci sie podoba .
Mam takiego kolegę w pracy i ten własnie kolega ciągle mnie nagabuje. Na poczatku jego zainteresowanie było czytelne tak miedzy wierszami ale dziś poszedł na całość i zaprosił mnie na randke. (ale oczywiście zaparł się, że to bedzie spotkanie czysto koleżeńskie.......jasne!
). Rozchodzi mi sie o to jak dać mu skutecznie do zrozumienia, że nic z tego
....bo po pierwsze nie jest w moim typie, po drugie jego słownictwo pozostawia wiele do życzenia....no ogólnie zachowanie. Jestem na duże NIE.....dawałam mu to do zrozumienia ale jak grochem o ścianę
Doradźcie mi co zrobić, jak mu wytłumaczyć, co powiedzieć by zrozumiał, przyjął do wiadomości....ale sie nie obraził
P.S powiedziałam mu, ze dam mu odpowiedź dzisiaj więc liczę na jakies wskazówki
On czuje że masz słabość do niego dlatego zaproponował ta\" randkę\" ma nadzieję że w romantycznym klimacie zauważysz w nim mężczyznę kochającego a nie sympatycznego kolegę z pracy ...dobrze się zastanów czego Ty chcesz . jak nie chcesz w ten sposób z nim spędzać wolnego czasu musisz mu o tym powiedzieć nie w żarcie ...poważnie chwytając go za rękę tak by zrozumiał ,hmm bo mężczyźni to wieczny chłopcy!
Chodzi o komunikację i zrozumienie z mężczyznami tak trzeba jeżeli czegoś nie chcesz mówisz prosto w oczy. chyba że pali glupa bo tak mu wygodnie to też dotyczy kobiet
Myślę, że jeśli powiesz mu zwyczajnie prawdę, dokładnie to co napisałaś tutaj ale tonem stanowczym to powinno poskutkować. A jeśli się obrazi to przecież Ciebie to nie interere, prawda?
To co on robi Tobie sprawia przykrość...to po jakiego grzyba nim się przejmujesz? Powiedz mu co o tym sądzisz i powiedz drukowanymi :Nie jestem zainteresowana. I wszystko...
Sylwia ty nie myslisz...
..kuzwa zaprowac go do najlepszej restauracji..i wes cala rodzinke .i dziadka i babcie..wujkow stryjkow ..kogo sie da i tez moge przyjechac ze swoja familja...niech stawia ..potem odechce mu sie randek...
oj ty masz problem...
ale ty marudzisz
ty wstydliwa jestes
..i co takiego sie stanie ..zlego jak se na randke wyskoczysz...
taki ..upierdliwy..
.....to powiedz mu ze lesba jestes ..i po problemie ..ja tak raz dla kupla na ..studniowce pomoglem .
tez przyczepila sie ..taka meda.to kombinowal jak kon pod gore....to poprosilem ja na bok ..i powiedzialem zeby odpie.dolila sie od mego chlopaka..wiesz jakie jaja byly .a ze to nie byla stodniowa w naszym city..to mialem to w du.pie...no kumpel nie cala droge powrotna .mi marudzil..
.
to .powiedz mu prosto z mostu ..zeby sie odczepil..i ..juz ..
aj maja problemy co Marys ..
..Ej a kiedy my na rande-vu sie wybierzemy
mowisz to posiedzimy razem na trzepaku ..z piwskiem ..
romantycznie musi byc..
Wiesz ja tak czuje ze my juz skazani na siebie jestesmy
mamy wielkie szczescie ..ze ..co bysmy nie zrobili..zawsze ..slonice nam swieci..
..umiemy zlapac ..te chwile ..
co po nie ktorzy ..nawet przez cale zycie ..dotknac nie moga...ty moja Julio ..
..ale ty piwo stawiasz...ja wezme paluszki i otwieracz
ale scena balkonowa
myślisz? Romeo też się pewnie znajdzie
a swoją drogą dobrze mu idzie
ma talent chłopak
ale chyba go wystraszyłam, Gepciu sorki, już spadam
nie wystraszylem sie..,,samo jadlem ...
...sil trzeba nabrac..
tak sam .kuzde braciak z dziewczyna samo wpadli do mnie po listy..
..kuzwa teraz jak bede .cos zamawial ..najpierw po dzwonie po wszystkich czy siedza w domach..a to po kawalku po kawalku a ja ..dalej glodny...pszyszli pajedli i paszli ..tak mysle do siory jechac ich objesc...oni zawsze cos gotuja..
co randka sie nie udala
sylwia ale wy razem pracujecie to jak randka ..wescie jak z tego filmu se ciasto razem lepcie ..w cukierni
...
Sylwia chyba okres ma i ch.uj z randki...
az ty krecisz..patrz bo sama sie zakrecisz
zaby taczal die na ryj ..daj mi numer jego fona ..gg ..co tam masz...
ja znim kulturalnie porozmawiam z deka mu wyjasnie
Sylwia nie chce go splawic ona sie wstydzi isc na randke..
to bierz na randke swoje kanapki.i termos herbaty.
..odrazu .masz plusa u jego ze ..nie naciagasz .i nie musisz sztucicow uzywac tak przykrywa..a po slubie ..juz zry jak ci sie podoba
.
Powiedz mu że jesteś LES