na ten nastrojowy wieczór w świetle księżyca
Nastrój rośnie... aż miło pomysleć dokąd zmierzamy
To w ramach gry przedwstępnej
Potem Cię otulę ramionami by cieplej było kontemplować księżyc i gwiazdki...
Co takie oczka robisz? Nie bądź jak młodsza siostra (jedyny bezprzewodowy kabel w domu)
Izuś, i ten zapach wiosny nad nami ...
Spoko, niech się młoda uczy...
I ten delikatny dreszczyk przy pierwszym dotyku
delikatnie muskam Twoje uszko...
smeram szyjkę
tylko ze szczęśliwszą minką
obok Ciebie
przecież Cię smyram delikatnie... to nie sen
cos smutnego ale z sensem i o pieknej milosci
W uroczych chwilach podglądacze nie psują nastroju
Witaj Kate
przywracasz czar?
a u mnie pochmurno
witaj
Dzięki temu będę Cie mógł pocieszać
Dawid, my już ponad chmurami... uniósł nas różowy obłoczek
dobry wieczór
Znajdziemy sobie przytulną intymna chmurkę, która uniesie nas miedzy gwiazdy...
ona czeka na wyciągnięcie ręki...
Zatem porywam Cię w lot między gwiazdy... gdzie usta smakują słodycz drugich ust...
To dopiero początek drogi...
I nie zatrzymujmy się przed 8 niebem, bo tam za tłoczno na początku wiosny
zatrzymamy się na chwilę w 8 i będziemy zdobywać kolejne... długa noc przed nami...
na ten nastrojowy wieczór w świetle księżyca
Nastrój rośnie... aż miło pomysleć dokąd zmierzamy
To w ramach gry przedwstępnej
Potem Cię otulę ramionami by cieplej było kontemplować księżyc i gwiazdki...
Co takie oczka robisz? Nie bądź jak młodsza siostra (jedyny bezprzewodowy kabel w domu)
Izuś, i ten zapach wiosny nad nami ...
Spoko, niech się młoda uczy...
I ten delikatny dreszczyk przy pierwszym dotyku
delikatnie muskam Twoje uszko...
smeram szyjkę
tylko ze szczęśliwszą minką
obok Ciebie
przecież Cię smyram delikatnie... to nie sen
cos smutnego ale z sensem i o pieknej milosci
W uroczych chwilach podglądacze nie psują nastroju
Witaj Kate
przywracasz czar?
a u mnie pochmurno
witaj
Dzięki temu będę Cie mógł pocieszać
Dawid, my już ponad chmurami... uniósł nas różowy obłoczek
dobry wieczór
Znajdziemy sobie przytulną intymna chmurkę, która uniesie nas miedzy gwiazdy...
ona czeka na wyciągnięcie ręki...
Zatem porywam Cię w lot między gwiazdy... gdzie usta smakują słodycz drugich ust...
To dopiero początek drogi...
I nie zatrzymujmy się przed 8 niebem, bo tam za tłoczno na początku wiosny
zatrzymamy się na chwilę w 8 i będziemy zdobywać kolejne... długa noc przed nami...