| Lekarz wypisując chorego po operacji - Nie palić, nie pić, co najmniej 9 godzin snu dziennie - A co z sexem? - Tylko z żoną! Wszelkie podniety mogą Pana zabić! |
07.04.2010 15:56:10, Konto usunięte |
| Przechodzi tata obok pokoju Jasia i słyszy na syn się modli : - Modlę się za mamę, tatę, babcię i dziadka aby wszystko było dobrze. Następnego dnia umiera dziadek. Ociec ponownie słyszy jak jasiu się modli: - Modlę się za mamę, tatę i babcię aby byli zdrowi Następnego dnia umiera babcia. Ociec ponownie słyszy jak jasiu się modli: - - Modlę się za mamę i tatę aby byli szczęśliwi. Ojciec załamany następnego dnia wychodzi do pracy ale pobił szefa, obrabował bank, przehulał kasę na dziwki i wódę. Wraca o 00.05 w nocy. Nagle żona wyskakuje i w progu krzyczy Marian nie uwierzysz listonosz zmarł. :) |
07.04.2010 11:19:45, OtwartyNaŻycie |
| Wybrał się kogut na wycieczkę ze wsi do miasta. Przechodzi obok rożna i krzyczy : - Pięknie Panie tutaj na solarium, karuzeli a w kurniku nie ma do kogo dzioba otworzyć!!! |
07.04.2010 11:12:27, OtwartyNaŻycie |
| Facet cierpiał na bezsenność.Poszedł więc do lekarza,jak mu doradził kolega. Spotykają się po paru dniach: - hej, i co ci zalecił lekarz? - walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem. - i co, pomaga? - pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy. |
07.04.2010 10:50:04, Konto usunięte |
| - Babciu - pyta Jaś - czy ty też chodziłaś do przedszkola? - tak, wnusiu. - A dawno to było? - oj tak, bardzo dawno! - kiedy byłaś jeszcze małpą? |
07.04.2010 10:45:12, Konto usunięte |
| Bóg do Adama: - Adam, daj żebro. - Nie dam - odpowiedział Adam - Adam, no daj żebro. - Nie, nie dam. - No Adam, proszę, daj żebro. - Nie, nie dam, mam złe przeczucie. |
07.04.2010 10:35:39, Konto usunięte |
| Jaś pyta Małgosię: - Małgosiu,co muszę ci dać,żeby móc cię pocałować? - Narkozę... - odpowiada bez namysłu dziewczynka |
07.04.2010 10:31:04, Konto usunięte |
| Jedzie Baca furmanką i zatrzymuje go policjant. - baco co tam wieziecie w tych baniakach? - ino sok z banana, - a dacie spróbować?-pyta policjant - prose bardzo - mówi baca. Policjant spróbował,skrzywił się i kazał bacy jechać dalej. A baca do konia: - wio, Banan. |
07.04.2010 10:27:50, Konto usunięte |
| Na dyskotece zgasło światło,nagle słychać rozmowę: - o jak ty pięknie tańczysz. - ty też. - ja mam na imię Darek. - o Boże ja też. |
07.04.2010 10:21:11, Konto usunięte |
| jak mężczyźni definiują podział obowiązków "pół na pół"? - ona gotuje - on je, - ona sprząta- on brudzi, - ona prasuje - on gniecie... |
07.04.2010 10:08:15, Konto usunięte |
| Dwaj robotnicy rzucają monetą. - jak wypadnie reszka,gramy w karty -mówi jeden - jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo -dodaje drugi - a jak stanie na sztorc? - trudno, pech to pech,wtedy zabieramy się do roboty... |
07.04.2010 10:04:19, Konto usunięte |
| Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie: - Co ja teraz powiem mężowi?! Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować: - niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje. Blondynka więc dmucha w rurę,lecz nic się nie dzieje. Po około godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi: - ty głupia jesteś. Zamknij drzwi! |
07.04.2010 09:58:21, Konto usunięte |
| Rozmowa dwóch facetów: -Chodź ze mną pogratulować Stefanowi dziecko mu się urodziło. -tak? a co ma? -Wyborową |
07.04.2010 09:51:19, Konto usunięte |
| Adam i Ewa tworzyli idealną parę: - on nie musiał wysłuchiwać,za kogo ona mogła wyjść za mąż. - ona nie musiała wysłuchiwać, jak gotowała jego matka. |
07.04.2010 09:44:43, Konto usunięte |
| Trzy największe kłamstwa studenta: - od jutra nie piję; - od jutra się uczę; - dziękuję,nie jestem głodny |
07.04.2010 09:41:17, Konto usunięte |
