| Jaś i Małgosia kłócą się, która mama jest gorsza. Małgosia mówi do Jasia: - A twoja mama to ma taaaaaaki długi nos! Na to Jasiu: - A twoja mama jak wejdzie na wagę, to widzi swój numer telefonu... |
06.12.2010 18:59:06, Monika |
| Powiedz mi coś słodkiego Powiedz mi coś słodkiego Pewnego wieczoru stęskniona czułych słówek żona mówi do męża: - Kochanie powiedz mi coś słodkiego! - Nie teraz! - odburkuje mąż. - Ale kochanie no nie bądź taki powiedz mi coś słodkiego! - Kobieto idź mi stąd mówię przecież,... c |
06.12.2010 18:58:40, Monika |
| l |
06.12.2010 18:58:14, Monika |
| kkkkkkkk |
06.12.2010 18:58:07, Monika |
| ... |
06.12.2010 18:57:55, Monika |
| nauczycielka pyta dzieci jaki odgłos wydaje krowa ? zgłasza się Kasia i odpowiada : muu a jaki odgłos wydaje kot ? zgłasza się Zenek i odpowiada: miau a jaki odgłos wydaje pies ? zgłasza się Jasiu i odpowiada : na ziemie s **cenzura** ysynu , ręce na kark i szeroko nogi |
06.12.2010 15:19:43, Konto usunięte |
| Wchodzi matka do pokoju dorastającego syna. Patrzy, a tam na ścianach pełno plakatów z
rozebranymi panienkami. Matka: - I co, będziesz się teraz gapił na gołe baby? Syn: - A co, mam się gapić na gołe ściany? |
06.12.2010 15:12:23, Konto usunięte |
| do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet? Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło. |
06.12.2010 15:07:44, Konto usunięte |
| Zagraniczna turystka przyjechała do Polski w góry, ale dopiero uczy się polskiego i wymawia
słowa po polsku bez pierwszych sylab. Spaceruje sobie ścieżką, a tu baca zaciąga ją w krzaki i
gwałci. W krzakach były pokrzywy, więc turystka krzyczy: - Krzywy! Krzywy! - Cicho, jaki mam, takim pcham. |
06.12.2010 15:05:08, Konto usunięte |
| Ale szczęściara! Żona opowiada mężowi: - Wiesz, dzisiaj mi się poszczęściło. Idę obok śmietnika, patrzę, a tam szpilki stoją. A jakie piękne, włoskie! Przymierzyłam – mój rozmiar. - Taaak, poszczęściło ci się… Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a tu na płocie futro z norek wisi. Przymierzyłam – znowu mój rozmiar! - Szczęściara z ciebie. Naprawdę szczęściara. A ja popatrz, szczęścia jakoś nie mam. Wczoraj wyciągnąłem spod poduszki w naszej sypialni bokserki. Przymierzam i… Nie mój rozmiar… |
05.12.2010 22:10:18, krzysztof |
| Trwa II Wojna Światowa. Grupa Polaków uciekająca przed Hitlerem schowała się w pustej studni. Gdy Hitler po chwili dotarł do studni nachylił się i powiedział: - Halo A grupa uciekinierów udająca echo: - Halo, Halo Hitler: - A może uciekli do lasu? Grupa: - A może uciekli do lasu, do lasu Hitler: - A może są w studni? Grupa: - A może są w studni, w studni Hitler: - A może wrzucę tam granat. Grupa: - A może uciekli do lasu, do lasu |
05.12.2010 17:58:45, adam |
| Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio: Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko. - A Ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...! A Jasio krzyczy: - Super tatko, super! Wy.uchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał! |
05.12.2010 17:58:16, adam |
| Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy: - Mamo, dostałem szóstkę!! Przez następne cztery dni ciągle to samo. Mama mówi do taty: - Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze. Na to ojciec: - Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy. Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy: - Mamo, dostałem szóstkę!! BZZZZZZ - No dobra piątkę. BZZZZZ - Czwórkę BZZZZZZZ - Trójkę BZZZZZZ - Dwójkę BZZZZZZZ - Jedynkę. Na to mama: - No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki. BZZZZZZ - yyy piątki. BZZZZZZZZ -czwórki Na to ojciec: Kiedy ja chodziłem do szkoły.. BZZZZZZZZZZZZZZZZ |
05.12.2010 17:57:12, adam |
| Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym
pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała: - Dlaczego stoisz kochanie, w tym szeregu? Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo: - Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać. Babcia pomyślała: "To bardzo miło z ich strony - tez postoję, to może jakieś dostanę". Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu. Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał: - A, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę? - Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuje moje zęby, ściągam skórkę i wylizuje do sucha... |
05.12.2010 17:56:21, adam |
| Są trzy sklepy. Jeden jest Polaka, drugi Ruska i trzeci Niemca. Do sklepu Ruska przychodzi diabeł i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję. Rusek szuka ale nie znalazł, więc go zabił. Następnie idzie do Niemca i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję. Niemiec szuka, ale też nie znalazł, więc go zabił. Idzie do Polaka i mówi: - Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję. Polak myśli i w końcu mówi do diabła: - To choć ze mną na chwile. Zaprowadził go do piwnicy, zgasił światło i mówi: - Widzisz coś? - Nihuja - To bierz 3 kilo i **cenzura** j! |
05.12.2010 17:55:20, adam |
