| Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady. - Może pani opisać, co pani dolega? - Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę ? powiedziała i zaczęła się rozbierać. Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud ? To nie boli, ale trochę się nimi martwię. Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał: - Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką? Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała: - Hm, no tak. A dlaczego pan pyta? - Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota ..,; |
12.12.2010 10:25:41, marek |
| Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady. - Może pani opisać, co pani dolega? - Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę ? powiedziała i zaczęła się rozbierać. Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud ? To nie boli, ale trochę się nimi martwię. Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał: - Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką? Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała: - Hm, no tak. A dlaczego pan pyta? - Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota .. |
12.12.2010 10:25:07, marek |
| Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady. - Może pani opisać, co pani dolega? - Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę ? powiedziała i zaczęła się rozbierać. Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud ? To nie boli, ale trochę się nimi martwię. Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał: - Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką? Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała: ..- Hm, no tak. A dlaczego pan pyta? - Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota |
12.12.2010 10:24:22, marek |
| Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszyscy mówią, że jestem strasznie tępa. - Proszę o więcej szczegółów. - Znaczy co?!........... |
12.12.2010 10:23:48, marek |
| Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wszyscy mówią, że jestem strasznie tępa. - Proszę o więcej szczegółów. - Znaczy co?!.. |
12.12.2010 10:22:06, marek |
| Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, dzwoni mi w uszach! Co mam robić? - Przede wszystkim: nie otwierać.....,. |
12.12.2010 10:20:34, marek |
| Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, dzwoni mi w uszach! Co mam robić? - Przede wszystkim: nie otwierać... |
12.12.2010 10:20:01, marek |
| Co wyjdzie ze skrzyżowania blondynki z psem Husky? Najgłupszy pies w zaprzęgu... |
12.12.2010 10:03:38, Konto usunięte |
| Trafianie do tarczy z procy, z odległości 100 metrów mija się z celem... |
11.12.2010 22:30:30, panna37 |
| Spotykają się baca i Chińczyk. Chinczyk pyta: -Baco czy znasz jakieś sztuki walki? -No tak znam.. A ty? Chińczyk poszamotał poszamotal i rąbnął. -Co to było? -Ka-ra-te! -Co jeszcze? Chińczyk poszamotal poszamotal skoczył i rąbnął. -Co to było? -Kung-fu! A baca poszamotal.. -Co to? -Ciu-pa-ga!! |
10.12.2010 01:23:19, wojtek |
| Górale opalają się na waleta na hali. Po jakimś czasie: - Hej baco, pieką Cię jajka? - A no pieką. Pójdziemy do Maryny ona co poradzi. Maryna jak ich zobaczyła kazała im wejść do bani i ukucnąć po same jajka w maślance. Nagle weszła sąsiadka. Widząc górali kucających w maślance tak mówi: - Jak się chłop spuszcza to jo widziałam, ale jak tankuje to nie. |
10.12.2010 01:22:30, wojtek |
| Ślązak do górala: - Baco, coś to wasze powietrze podejrzane. - A dlacego to? - Coś go nie widać. |
10.12.2010 01:22:10, wojtek |
| Idzie baca przez połoniny i widzi jak turysta robi pompki dla zdrowia. Stanął i kiwa głową z podziwem. - Rożne ja wiatry widziałem, ale żeby babę spod chłopa wywiało? |
10.12.2010 01:21:53, wojtek |
| - Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące. - Baco, skąd wiecie to z aż taką dokładnością? - A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i gadał, że mają dwa miliony. To ile mogą mieć teraz? |
10.12.2010 01:21:36, wojtek |
| Baca patrzy jak Niemcy zjeżdżają zimą z górki. Nagle jakaś Niemka po 50-tce wjeżdża w
zaspę. Baca podbiega i gwałci ją. Ona w krzyk: - Ja gut! Ja gut! - A skąd jo Ci k***a teroz jagód wezmę dz**o? |
10.12.2010 01:21:17, wojtek |
