| Siedzą dwa ufoludki na marsie, a obok nich podchodzi do lądowania statek kosmiczny z amerykańska
flaga. Ufole patrzą na siebie, a jeden mówi: - Stary! Przecież my nie mamy żadnej ropy! |
01.04.2011 14:00:58, Konto usunięte |
| Mówi ojciec do syna: - Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę! - Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest? - To córka Kulczyka! - Suuuper! Trzeba było tak od razu! Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę: - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki! - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki... - Ależ to wiceprezes Orlenu. - Cudownie! To zmienia postać rzeczy! Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu: - Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie. - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę. - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka! - Ooo! Chyba, że tak! |
01.04.2011 13:59:57, Konto usunięte |
| Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet
i pyta: - Czyj jest to szkielet? Student się zastanawia: - Pies czy wilk? - To szkielet psa - odpowiada. - Dobrze, a ten? Student myśli: - Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra? - To szkielet krowy - odpowiada. - Dobrze, no i ostatni szkielet. - Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem. - No słucham? - ponagla egzaminator. - Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student. Denerwujący się egzaminator podpowiada: - No, o czym uczyliście się przez pięć lat? Zdumiony student: - Niemożliwe!!! Lenin??? |
01.04.2011 13:59:14, Konto usunięte |
| Jak udało się wystawić ciało prezydenta po katastrofie na widok publiczny? Od czego ma się brata |
01.04.2011 13:56:26, Konto usunięte |
| Kolejny dzień bez Smoleńska sponsoruje Japońskie tsunami. |
01.04.2011 13:50:59, Konto usunięte |
| Dlaczego Kaczyńskiego pochowali na Wawelu? -Bo każdy król musi mieć swojego błazna. |
01.04.2011 13:46:31, Konto usunięte |
| Co by robił teraz prezydent Kaczyński, gdyby żył? - Drapał w wieko trumny. |
01.04.2011 13:46:08, Konto usunięte |
| Jak najszybciej dostać się na Wawel? -Samolotem. |
01.04.2011 13:45:35, Konto usunięte |
| Najgorzej wyszedł na tej całej tragedii Smok Wawelski. -Bo zamawiał barana, a dostał dwie pieczone kaczki. |
01.04.2011 13:45:18, Konto usunięte |
| Czemu samolot z prezydentem się rozbił? -Bo Nieszczęściem jest, kiedy duży kraj ma zbyt wielu małych mężów. - Platon. |
01.04.2011 13:44:31, Konto usunięte |
| Ilu polaków trzeba aby świat miał nas za idiotów? -96 |
01.04.2011 13:43:44, Konto usunięte |
| Jak brzmiały kondolencje papieża dla polaków po katastrofie lotniczej? -Pozdraaawiam was ciuule. |
01.04.2011 13:43:11, Konto usunięte |
| Ranek dnia następnego po złożeniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do krypty wawelskiej. Ciało
prezydenta zostaje znalezione na dziedzińcu. Odbywa się pośpieszny powtórny pochówek.
Następnego dnia sytuacja powtarza się. Na trzecią noc w krypcie zainstalowano monitoring. Nad
rankiem Prezydent znów zostaje znaleziony poza Wawelem, więc pracownicy zamku przeglądają
nagranie. A na nim o północy powstaje Marszałek Piłsudski i wyprowadza Prezydenta na zewnątrz
krzycząc: -Obiecywałeś trzy miliony mieszkań to znajdź sobie teraz własne!. |
01.04.2011 13:42:32, Konto usunięte |
| Lech Kaczyński odwiedził jedna z warszawskich podstawówek. Podczas dyskusji z uczniami Lech
zapytał: "Co to jest tragedia? Czy ktoś mógłby podać przykład?" Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rękę: "Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił się na polu i został rozjechany przez traktor - to byłaby tragedia." "Nie" - odpowiada Lech. "To byłby wypadek." Zgłasza się kolejne dziecko: "Gdyby autobus, który odwozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w którym zginęliby wszyscy pasażerowie - to byłaby tragedia." "Też nie" - odpowiada znowu Kaczyński. "To byłaby wielka strata. Czy ktoś ma inne pomysły?" W klasie cisza. Nikt nie chce się zgłosić. Nagle odzywa się Jasiu: "Gdyby samolot, w którym leciałby Pan Prezydent został trafiony przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia." "Brawo! - wola Lech Kaczyński. "Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, ze to byłaby tragedia?" Na to Jasiu:" Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek." |
01.04.2011 13:41:13, Konto usunięte |
| Co mowi kogut ,gdy wchodzi do lazienki?Wow wszystkie kurrrrrrki zakrecone!!!!!!! |
30.03.2011 15:23:59, Alicja80 |
