| Jeździ Jasiu swoim rowerkiem wokół kościoła, ksiądz się go pyta - Jasiu, czemu nie jesteś u spowiedzi? Na to Jasiu: - No bo prosze księdza rowerek mi ukradną... Ksiądz mówi: - Duch Święty go popilnuje No to Jasiu idzie do spowiedzi i mówi: - w imię Ojca, i Syna, Amen... Ksiądz się pyta: - Jasiu, a gdzie Duch Święty? - - Pilnuje rowerka... |
29.04.2011 18:39:44, olus |
| - Jasiu przybiega do domu z torbą pełną jabłek Mama pyta Jasia : - Skąd masz te jabłka ? - Od sąsiada - O wie o tym ? - pyta znów mama - No pewnie przecież mnie gonił |
29.04.2011 18:39:04, olus |
| W szkole katechetka pyta się Jasia: - Dlaczego ksiądz po przeczytaniu ewangelii całuje pismo święte? - To proste!Bo nie ma żony!!! - odpowiada... |
29.04.2011 18:36:37, olus |
| Na lekcji przyrody pani pyta Jasia: - Jak można rozpoznać drzewo kasztanowe? - Po kasztanach. - A jeżeli ich nie ma? - To ... |
29.04.2011 18:36:17, olus |
| Na lekcji: - Powiedz Jasiu, z czego zrobiona jest Twoja kurtka? - Z wełny. - Znakomicie. Powiedz więc teraz, jakiemu zwierzęciu zawdzięczasz swoją kurtkę? - Tacie. |
28.04.2011 00:07:01, Konto usunięte |
| Na pierwszej randce chłopak mówi do swojej dziewczyny: -Wiem że masz na imie Basia ale czy mogę mówić do Ciebie "Ewo"? Widzisz jesteś moją pierwszą dziewczyną... -Jasne! A czy ja mogę do Ciebie mówić "Peugeot"? -Dlaczego właśnie tak? -Bo jesteś moim 307 facetem... |
27.04.2011 23:59:06, Konto usunięte |
| Po tańcu chłopak dziękuje swojej partnerce: - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem! - Ale ja tak kiepsko tańczę... - kryguje się dziewczę. - Ale za to jak śmiesznie! |
27.04.2011 23:55:11, Konto usunięte |
| - Panie doktorze, mam biegunkę! - Zapiszę panu czopki. Po kilku dniach: - Panie doktorze, nic nie pomogło! - To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie! Po następnych kilku dniach: - Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę! - Do cholery, czy pan te czopki żre?! - A co?! Może mam je sobie do **cenzura** wsadzać?! |
26.04.2011 12:38:10, Konto usunięte |
| Do gabinetu lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu. Lekarz: - Przyjmuję tylko do piętnastej! - To co ja mam zrobić? Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wkłada mu go w oko. - Okulista do siedemnastej! |
26.04.2011 12:37:44, Konto usunięte |
| - Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest? - Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty... |
26.04.2011 12:37:21, Konto usunięte |
| Po pełnej uniesień nocy on wychodzi do łazienki i myje ręce. Po powrocie zastaje ją siedzącą
i zamyśloną. - Wydaje mi się że jesteś z zawodu lekarzem - mówi ona. - To prawda - odpowiada on ze zdziwieniem. - Skąd wiesz? - To proste. Za każdym razem przed i po myłeś ręce. - Skoro jesteś taka spostrzegawcza, to jaka jest moja specjalność? - Myślę, że anestezjologia. - Jesteś genialna. W jaki sposób to odgadłaś moja droga? - Wiesz, po prostu nic absolutnie nie czułam. |
26.04.2011 12:36:59, Konto usunięte |
| - Panie doktorze, swędzi mnie całe ciało. - A próbował się pan kąpać, jak mówiłem? - Tak, wykąpałem się - dwa tygodnie było w porządku ale teraz znowu swędzi. |
26.04.2011 12:36:42, Konto usunięte |
| Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent. - Jak było? - pyta żona. - Dwa wyrwał. - Przecież tylko jeden cię bolał. - Nie miał wydać. |
26.04.2011 12:36:10, Konto usunięte |
| Na sali operacyjnej: - Doktorze, to boli! - Cicho, mam egzamin! |
26.04.2011 12:35:36, Konto usunięte |
| Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta: - Bierze pani te tabletki na odchudzanie? - Tak, biorę. - A ile? - Ile, ile... Aż się najem!! |
26.04.2011 12:34:58, Konto usunięte |
