| Kierowca ciężarówki zabrał dwie zakonnice na stopa. Po dziesięciu minutach jedna z nich odzywa
się: -Wy kierowcy tirów to macie dobrze.. łapiecie jakąś kobietę na stopa, do lasu i bara-bara. Kierowca tylko się uśmiechnął i jechał dalej. Po kolejnych piętnastu minutach zakonnica znowu się odzywa: -Wy kierowcy tirów to macie dobrze.. łapiecie jakąś kobietę na stopa, do lasu i bara-bara. Kierowca zrozumiał aluzję i zjechał w leśną drogę. Ta sama zakonnica odezwała się podczas podciągania w górę habitu: -Tylko niech pan to robi od tyłu, bo przód mogą w klasztorze sprawdzać. Kierowca posłuchał, zrobił swoje od tyłu i pojechali dalej. Po jakimś czasie odzywa się zakonnica, która do tej pory nic nie mówiła: -No, wy kierowcy tirów to macie dobrze.. łapiecie jakąś kobietę na stopa, do lasu i bara-bara.. A my pe..ły to musimy kombinować.. |
01.06.2011 03:36:31, damian666 |
| Przychodzi mały Jasio ze zdechłą żabą na smyczy do buderlu i od drzwi krzyczy: - Poproszę dziewczynkę z HIV"em na co burdelmama szybko odpowiada, że u nich są tylko zdrowe dziewczyny, ale Jasio koniecznie domaga się takiej z HIV"em. Burdelmama nieco skonsternowana szepcze - Może coś da się załatwić, ale powiedz dlaczego chcesz akurat chorą? Na co Jasiu z miejsca odpowiada: - Jeżeli ją przelecę to będę miał HIV"a. W domu, gdy rodziców nie ma, pilnuje mnie opiekunka, która mnie molestuje, więc ona też się zarazi. Jak tata wraca do domu, a mamy jeszcze nie ma, to lubi czasem przelecieć opiekunkę, więc on też będzie chory. Oczywiście rodzice baraszkują ze sobą, więc mama też się zarazi. A jak tata wychodzi do pracy i mama zostaje sama to przyjeżdża śmieciarz, z którym mama zdradza tatę....i właśnie o tego ch..a mi chodzi, bo mi k...a żabę rozjechał! |
01.06.2011 03:35:37, damian666 |
| Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelką. Podniosła, otarła z brudu, a tu
wyskakuje Duszek. Panienka pyta: - Czy będę miała trzy życzenia? Duszek: - Nie, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie. Panienka bez wahania: - To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz tą mapę? Chce, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali sie między sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie, i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii. Duszek popatrzył na mapę i mówi: - Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja od 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie.. Panienka pomyślała przez chwilę mówi: - No dobrze, przez całe życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za maż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie! Duszek westchnął głęboko i powiedział: - Pokaż mi jeszcze raz tą **cenzura** ą mapę... |
01.06.2011 03:33:26, damian666 |
| Przychodzi policjant do ksiegarni.Sprzedawczyni pyta:-Czym moge sluzyc?-Chcialem ksiazke.-A jaka literature pan woli lekka czy literature ciezka?-Wszystko mi jedno jestem radiowozem! |
30.05.2011 19:42:16, Konto usunięte |
| Mamusiu, mamusiu chce ciasteczko!!! -Leżą na stole, weź sobie... -Mamusiu, mamusiu, ale ja nie mam rączek... -Nie ma rączek, nie ma ciasteczka... |
30.05.2011 13:21:23, Konto usunięte |
| Mężczyzna przychodzi do banku: - Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku! - Co proszę?! - Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku! Jak jesteś głucha dzi*ko, to dawaj mi tu szefa! Przychodzi kierownik i wiedząc o co chodzi mówi zdenerwowanym głosem: - W czym mogę pomoc? - Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku! - A ile chciałby pan wpłacić? - 3 miliony - I ta dzi*ka robiła panu jakieś problemy?! |
28.05.2011 23:48:59, Konto usunięte |
| Dwie blondynki wykonały wielki skok na bank. Zabrały z niego dwa duże worki. Podzieliły się
nimi bez zaglądania, co zawierają. Po 5 latach złodziejki spotykają się przypadkowo. - Co było w twoim worku? - pyta pierwsza. - 3 mln złotych. - Super!Co z nimi zrobiłaś? - Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku? - Niezapłacone rachunki. - I co z nimi zrobiłaś? - Powolutku spłacam… |
28.05.2011 23:47:25, Konto usunięte |
| W pewnej spółce prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu. Oprócz stosownych
kwalifikacji musiała mieć również parametry wizualne jasno określone : 180 cm wzrostu, długie nogi, piękne piersi, blondynka, itd… Po rozmowach kwalifikacyjnych, pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie: - Jakie są Pani oczekiwania finansowe? - 12 tysięcy złotych. - Co? U nas 6 tysięcy zarabia główny księgowy! - To dymajcie księgowego… |
28.05.2011 23:41:15, Konto usunięte |
| Wraca Jasio szczęśliwy do domu i krzyczy: -mamusiu, mamusiu dostałem 6 z matematyki! Na co mama: -i co się cieszysz i tak masz raka... |
28.05.2011 18:08:25, Konto usunięte |
| Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą ręką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich. |
28.05.2011 10:55:37, Konto usunięte |
| Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "dokąd się mamusia tak spieszy?". |
28.05.2011 10:55:15, Konto usunięte |
| Szczyt wytrzymałości: Nalać sobie wody do ust, wsadzić tam jajko, usiąść gołą du*ą na gorącej blasze i czekać, aż się jajko ugotuje. |
28.05.2011 10:54:27, Konto usunięte |
| Szczyt techniki: Żreć trociny i s*ać deskami. |
28.05.2011 10:53:48, Konto usunięte |
| Szczyt szybkości: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować. |
28.05.2011 10:53:25, Konto usunięte |
| Szczyt szybkości: Wystawić du*ę przez okno na 10. piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ja jeszcze zobaczyć. |
28.05.2011 10:52:42, Konto usunięte |
