| Przychodzi do studia tatuażu facet i mówi że chce mieć wytatuowanego "wacka" z napisem "Czerwone
Ferrari". Artysta patrzy na niego i zadaje mu pytanie : Czy ten napis na twoim wacku jest dla kobiety czy dla faceta !? Gość natychmiast odpowiada że dla kobiety !!!. Ale artysta pyta jeszcze raz : Czy oby na pewno dla kobiety !?!? i patrzy na niego drwiąco. Gość w końcu pęka i mówi : NO DOBRZE TO DLA FACETA ! i co !? wytatuuje mi pan coś takiego !/ . Artysta odpowiada : Tak proszę Pana a już całkiem GRATIS - od Firmy, dorobię panu obok na ja..jach dwa koła od traktora. Gość zdziwiony pyta : ale panie !? po co mi dwa koła od traktora przy czerwonym Ferrari !?? A na to Artysta odpowiedział ....... a po to proszę pana żeby te czerwone Ferrari miało jak wyjechać gdy się w gó.....ie zakopie ! |
01.09.2012 08:48:55, Jarek1962 |
| Rzecz miała miejsce w małej wsi koło miejscowości B. w woj. opolskim. Żyło tam sobie
małżeństwo, które w swoim posiadaniu oraz opiece mieli psa - rottweilera. Pies ten był
nadzwyczajnie spokojny - jak to mawiają, po podwórku z kurami latał. Do czasu... Pewnego dnia, gdy ów małżeństwo odpoczywało sobie zażywając wiosennego słońca, ich spokojny pies przyniósł im w zębach... psa sąsiada, którego stan ze względu na brak odruchów jak i brak krwi jednoznacznie wskazywał na uduszenie. Ów małżeństwo obawiając się konsekwencji tego czynu (pozwolenia, sądy i ogólnie sława na całą wieś) postanowili, iż wieczorem nieszczęsnego psa porą nocną przywiążą z powrotem sąsiadowi do budy i jakby co, o niczym nie wiedzą. Jak pomyśleli, tak i zrobili. Rankiem następnego dnia, męska połówka ów małżeństwa [M] wychodząc do pracy zauważyła, iż sąsiad [S] stoi przed budą i przy pomocy kija szturcha nieboszczyka. Wywinęła się mniej więcej taka rozmowa: [M] Co się stało panie sąsiedzie? [S] A widzi pan, pies mi wczoraj zdechł. Zakopałem go, a ktoś mi go w nocy z powrotem do budy przywiązał... |
01.09.2012 08:47:28, Jarek1962 |
| Mała córeczka zamęcza swoją mamę pytaniami - skąd się biorą dzieci? Matka wpierw walczy z myślami, a po chwili przekonana, że lepiej nie zrażać córki do siebie na przyszłość, mówi prawdę. - Widzisz córeczko!... Te wszystkie opowieści o bocianie to tylko bajki. - Prawda jest taka, że po ślubie tatuś z mamusią idą do sypialni, a tam się obejmują, całują i zaczynają się kochać. - To znaczy, że tatuś swojego siusiaka wkłada do twojej pisi? Matka zaskoczona wiedzą córeczki potwierdza: - Właśnie tak!... A po dziewięciu miesiącach ty się urodziłaś! Córcia jednak drąży temat dalej. - Mamusiu!... A ja kiedyś widziałam przez dziurkę, jak tatuś wkładał tobie siusiaka do buzi! Matka w sekundzie dostała rumieńców. - Co wtedy się urodzi mamusiu? - Wtedy?... Wtedy rodzą się różne fajne prezenty dla kobiet! |
01.09.2012 08:46:50, Jarek1962 |
| Noc poślubna. Pan młody odkrywa już w pierwszym momencie, że poślubił dziewicę. - Jestem pod wrażeniem kochanie! - Czego? - Że potrafiłaś aż do dnia ślubu wytrwać w "nienaruszonym stanie". - Zrobiłaś to właśnie dla mnie - prawda? - Przypadek tak sprawił i tyle! - Dlaczego mówisz przypadek? - Bo wszyscy przed tobą woleli pukać w kakao |
01.09.2012 08:46:12, Jarek1962 |
| - Kelner, co macie do jedzenia? - Polecam pieczeń huzarską! - Nie jestem żaden huzar, żebym jadł pieczeń huzarską! Co jest jeszcze? - Pieczeń baranią! - Świetnie, poproszę! |
31.08.2012 18:54:07, samotna |
| Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę: - Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie? - To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną "małpeczkę". Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie |
31.08.2012 18:53:39, samotna |
| Dyrektor cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: "Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta". |
31.08.2012 18:53:04, samotna |
| Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Z ostatniego rzędu słychać męski głos: - Maryśka, zgłoś się na ochotnika! |
31.08.2012 18:52:46, samotna |
| Do apteki wszedł mężczyzna I poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta
w okienku: - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc? - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną... - Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo... - Proszę pani, bardzo ciężko MI o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby MI dać? - Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry. Po kilku minutach wróciła: - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji... |
31.08.2012 18:52:16, samotna |
| Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. |
31.08.2012 18:51:44, samotna |
| Kiedyś Chuck Norris wyzwał Lanca Armstronga na konkurs "Kto ma więcej jąder?". Chuck Norris wygrał o 5. |
31.08.2012 18:51:08, samotna |
| Kiedyś Chuck Norris kopnął kogoś z półobrotu tak mocno, że jego stopa nabrała prędkości światła, cofnęła się w czasie i zabiła Amelie Earhart gdy leciała nad Pacyfikiem. |
31.08.2012 18:50:37, samotna |
| Jeżeli chcesz być Kochany Prawdziwą i Szczerą Miłością .To kup sobie psa |
31.08.2012 18:41:08, Kasia |
| Co się stanie z kobietą gdy spadnie z konia? Po prostu rozbije sobie głowę o nocną szafkę |
31.08.2012 18:38:49, Kasia |
| Idealny mężczyzna nie pije ,nie pali ,nie kłamie Po prostu nie istnieje |
31.08.2012 18:35:04, Kasia |
