| Ksiądz na kazaniu opowiada, że małżeństwo to jak przystań, na której spotykają się dwa statki. - Teraz wszystko rozumiem - myśli Masztalski - spotkałem się z okrętem wojennym! |
23.02.2013 12:56:17, Pati45 |
| Żona niepokoi się, bo mąż długo nie wraca z pracy. Żali się sąsiadce: może znalazł sobie kochankę? - Ty to od razu o najgorszym - odpowiada kobieta - może normalnie wpadł pod samochód? |
23.02.2013 12:55:43, Pati45 |
| Masztalski przychodzi do gospody i pyta barmana: - Czy ja tu wczoraj byłem? - Tak, panie Masztalski, cały wieczór pan tu siedział. - I stawiałem wszystkim? - dopytuje się dalej Masztalski. - Tak, panie Masztalski, każdemu pan postawił. - I przepiłem całą wypłatę? - Calusieńką panie Masztalski. - Uff - oddycha z ulgą Masztalski - już się martwiłem, że gdzieś zgubiłem wszystkie pieniądze. |
23.02.2013 12:55:05, Pati45 |
| - Bądź dobrym zięciem - mówi teściowa do Masztalskiego - załatw miejsce na mój grób na Powązkach. Masztalski pojechał do Warszawy załatwić sprawę. Wraca i mówi: - Teściowa - miejsce załatwione, ale musisz się pośpieszyć, bo rezerwacja jest tylko do piątku! |
23.02.2013 12:54:22, Pati45 |
| Antek i Franek zamówili w restauracji po kotlecie schabowym. Kiedy kelner przynosi potrawy, Antek sięga od razu po znacznie większy kotlet. - Dlaczego bierzesz ten większy? - pyta oburzony Franek. - A ty który byś wziął - odpowiada Antek. - Oczywiście ten mniejszy, bo jestem kulturalny. - Tak sobie właśnie pomyślałem - odparł Antek - i od razu wziąłem większy. |
23.02.2013 12:50:28, Pati45 |
| Masztalski przychodzi do nowego lekarza i zaczyna marudzić. - Ten poprzedni doktor to źle leczył - twierdzi Masztalski - na jedną chorobę leczył, a na inną ludzie umierali. - U mnie to niemożliwe panie Masztalski - mówi lekarz - u mnie umierają dokładnie na to, na co ich leczę. |
23.02.2013 12:46:36, Pati45 |
| Masztalski przyszedł do spowiedzi. - Zdradziłem żonę - mówi do księdza. - Ile razy - pyta kapłan. - Ja tu przyszedłem się spowiadać proszę księdza, a nie przechwalać - odpowiada Masztalski. |
23.02.2013 12:43:58, Pati45 |
| Masztalski doznał urazu głowy i zgłasza się w okienku do rejestracji w przychodni. Rejestratorka nie widzi go przez małe okienko i pyta - kobieta? - Nie - odpowiada Masztalski - tym razem motocykl! |
23.02.2013 12:42:41, Pati45 |
| Antek - twój pies ugryzł moją żonę - skarży się Francek. - Bardzo dobrze - odpowiada kompan - to teraz niech twój pies ugryzie moją i będziemy kwita! |
23.02.2013 12:42:27, Pati45 |
| Siedzi nagi baca nad rzeką i konia wali. Przechodzący turysta pyta go: co robicie baco? Dzieci nad morze puszczam |
22.02.2013 10:23:41, zwierzak79 |
| córka do matki/- **cenzura** się! matka do córki/- twoja stara ! |
19.02.2013 21:03:45, MaRtUsIa910502 |
| Mąż do żony:- Wiesz co kochanie! Tak dużo się ostatnio oczytałem o szkodliwości palenia
papierosów i picia alkoholu, że postanowiłem to rzucić! Żona: - To co rzucasz? Palenie czy picie? Mąż:- Nieee!!! Czytanie! |
18.02.2013 21:17:43, Konto usunięte |
| Jasiu przybiega do mamy z płaczem: -A tata mnie pobił 2 razy - kiedy? -1 kiedy pokazałem mu świadectwo - A 2 - Kiedy zoriętował się, że to jego! |
18.02.2013 21:16:44, Konto usunięte |
| Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet: - Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech? - Nie, synu, to cud... |
18.02.2013 21:15:06, Konto usunięte |
| Grubo po północy wraca pijany mąż do domu i wpycha się do łóżka żony w ubraniu. Żona: Co ty robisz!!! Nie dość, że jesteś pijany to jeszcze **cenzura** gównem! Mąż: Kochanie, wracam z knajpy na skróty przez cmentarz i co byś ty zrobiła gdyby w środku nocy na cmentarzu ktoś położył ci z tyłu rękę na ramieniu? Żona: Na pewno umarłabym ze strachu! Mąż: No widzisz!!! ... A ja się tylko osrałem! |
16.02.2013 15:25:58, Konto usunięte |
