forum

Rozrywka i uczucia

Sex przez Skype

  1. Konto usunięte 21.01.2010 r. 14:37:02

    jak w temacie probowaliśćie ?

  2. Unkownboy 21.01.2010 r. 15:13:57

    Nie próbowałem też bo nie mam skype'a
    A poza tym przez net to jak pitolenie kotka za pomocą młotka... Wolę na żywo i w realu    

  3. Konto usunięte 21.01.2010 r. 15:26:51

    Ty to od razu do konkretów byś chciał    
    A taki sex przez skypa ma swój smak. Może nie to co w realu, wiadomo! Ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma    

  4. Unkownboy 21.01.2010 r. 15:32:22

    Znaczy się każdy ma, chyba że stracił dłonie w wypadku    

  5. Konto usunięte 21.01.2010 r. 15:38:42

    Świetna sprawa dla księży            

  6. Anka 21.01.2010 r. 15:48:54

    Hahah dla księzy tak,był już taki temat ...mnie to nie kręciii

  7. Unkownboy 21.01.2010 r. 15:49:17

    A teraz mi się przypomniało...
    Gościu zakładający sieci teleinformatyczne w opisie do przelewu za wykonaną pracę wyczytał:
    "Za ciągnięcie druta" - ot co    

  8. Anka 21.01.2010 r. 15:53:02

                   

  9. Konto usunięte 21.01.2010 r. 16:12:35

    Widocznie dobrze cięgnął.

                       

  10. Unkownboy 21.01.2010 r. 16:14:00

    Ciekawe co jego żona na to    

  11. Unkownboy 21.01.2010 r. 16:26:05

    Ta, zwłaszcza jak gardło (łącze) dość szerokie    

  12. Justa 21.01.2010 r. 19:46:22

    Sprawa do przyjęcia...jeśli oczywiście nie zastępuje "normalnych" zbliżeń.
    Kwestia (jak zawsze) znalezienia odpowiedniego partnera do tego rodzaju zabaw...

  13. Unkownboy 21.01.2010 r. 20:09:39

    Justa, odpowiedni Twoim zdaniem to jaki? (jeśli masz jakieś wyobrażenie) i czy możesz wykazać różnice pomiędzy "realnym" a "wirtualnym" "kochankiem" w zakresie istotnych ku temu cech.
    Tak z ciekawości pytam i przy okazji chciałbym dyskusję sprowokować w zakresie różnic między siłą realnych i wirtualnych doznań     Może ktoś ma jakieś doświadczenia?

  14. Justa 23.01.2010 r. 11:36:47

    Odpowiedni? Hm...interesujący. Dyskretny. Kulturalny. Zdecydowany. Pozostający w pamięci na dłużej.
    To tyle...tak na szybko   uśmiechnięty     uśmiechnięty  
    Wykazac różnice????????
    Zetrę palcami litery na klawiaturze, nim wymienię choc połowę   uśmiechnięty  
    Ale jako jedno z "innych" doświadczeń w sferze erotyki...uważam wirtualny seks za możliwy...i (jak większośc rzeczy w temacie) interesujacy.
    Jeśli nie dominuje, jak wspomniałam.
    Odnośnie doświadczeń...istnieją:buziak:

  15. Konto usunięte 23.01.2010 r. 14:29:28

    Oj daniel...stary chłop a głupi         ....żenada.......

  16. Konto usunięte 23.01.2010 r. 14:32:45

    No tak
    Sylwia wiadoma tam gdzi sex    

    Oj mała, mała    

  17. Konto usunięte 23.01.2010 r. 16:32:37

    hahaha    
    Haos mała to jest twoja ...                        

  18. Konto usunięte 23.01.2010 r. 16:39:49

    Ze co    
    Jaka moja    

  19. Unkownboy 23.01.2010 r. 19:28:26

    Haos, no taki duży a nie wie    
    Tylko pytanie Sylwia skąd Ty to wiesz...
    Zaczynam być zazdrosnym człowiekiem    

  20. Konto usunięte 26.01.2010 r. 13:10:27

    nie próbowałem ale nie wykluczam tego             to chyba nie grzech