forum

Rozrywka i uczucia

Jak myśliscie

  1. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:00:52

    mozna tutaj poznać kogos na dobre i na zle tzn do końca życia:>

  2. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:01:40

    pewnie ze mozna szukaj do woli moze bedziesz mial szczescie

  3. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:02:26

    Łukasz                    

    a to az tutaj cie przygnało chłopie???????    

  4. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:14:00

    hahahah    
    kogo jak kogo ale ciebie            

  5. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:17:14

    Sylwie ale jest zajeta przez nas             spuzniles sie                    

  6. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:17:43

    Każde miejsce dobre - byle spotkały się dwie "homologiczne" osoby... Ale chyba najważniejsze w tym wszystkim to "nie napalać się" na sukces... Myślę że dobrze podchodzić na do znajomości na luzie, niczego nie zakładać i nie wykluczać...

    Ja znam na przykład obecnie szczęśliwe małżeństwo... Dziewczyna wynajmowała pokój dwuosobowy i szukała współlokatorki. Znalazła współlokatora (w ogóle nie mając "kosmatych" myśli) - poszła na żywioł i tak im zostało... Na dodatek trochę czasu minęło zanim zaczęli patrzeć na siebie "z **cenzura** ikami"   uśmiechnięty  

  7. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:27:34

    tak, to jest jak szukanie grzybów lesie    

  8. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:34:32

                           

  9. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:38:12

    Czasem jak "obcuję" z fajną Kobietą to sobie myślę, że wpadka mogłaby być błogosławieństwem    

    O matko, chyba przez całotygodniowe zmęczenie błędów się dopuszczam, za co przepraszam (dot. poprzedniego mojego wpisu).

  10. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:42:22

    Zależy z kim się puszcza    
    Ja raczej trafiam na "porząd(a)ne"...
    W każdym razie wpadka by naprawdę uratowała mój jeden związek...
    Ale ten wątek na forum nie o tym...

    Myślę że tu można znaleźć, tak samo jak w szalecie czy tramwaju...

  11. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:47:45

    Konkretną do? Możesz sprecyzować...
    Choć właściwie cel nie jest ważny...
    Ważne jest i miejsce i sposób szukania...

  12. Konto usunięte 15.01.2010 r. 19:48:49

    to zalezy ile masz zamiar pozyc?jak kilka dni to mozna,jak kilka lat to gorzej,jak kilkadziesiat lat-to male szanse                        

  13. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:51:47

    ROCK&ROLLEK coś jest zgodnego z moimi dotychczasowymi doświadczeniami... Przez net poznałem Kobietę, dzięki której (z którą) przeżyłem najpiękniejszy miesiąc w życiu...     Resztę dopowiedzcie sobie sami...

  14. Unkownboy 15.01.2010 r. 19:57:51

    Jest szansa na "więcej". Może z mojej strony to naiwne, że czekam aż się namyśli (Ona ma 21 lat, uogólniając całe życie przed sobą, a ja o stabilizacji już raczej myślę) - ale wiem że warto, choć z drugiej strony przed nowymi "poważnymi" relacjami nie mam zamiaru się bronić, o co i ona mnie prosiła...

    W każdym razie życzę powodzenia - czasem wystarczy chcieć, tylko nie chęci jednej osoby są wystarczające...

  15. Unkownboy 15.01.2010 r. 20:16:55

    Na każdego przyjdzie czas. Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do niczego     tylko w jakimś sensie jeśli boimy się stabilizacji warto potencjalnego partnera/partnerkę o tym uprzedzić wcześniej, żeby wiedział na co może liczyć... W każdym razie nie w tym celu ją poznawałem, samo wyszło że wpadłem jak śliwka w kompot i Ona z resztą też, czego się przestraszyła...

    Długa historia... Bez względu na wszystko nie potrafię jej znienawidzić/powiedzieć złego słowa o niej, etc... Po prostu szanuję i akceptuję ją taką jaka (jaką) jest...

  16. Konto usunięte 15.01.2010 r. 20:41:41

    jest mozliwe bo sie juz przekonałem

  17. Konto usunięte 15.01.2010 r. 20:45:58

    oj napewno tu kilerow jest duzo juz w kolejce stojo zeby poznac mnie i juz odliczam dni do konica zycia

  18. Konto usunięte 15.01.2010 r. 20:51:21

    jeśli masz zamiar klikać do końca życia to na pewno   uśmiechnięty  

  19. Unkownboy 15.01.2010 r. 21:37:22

    Dobre z tym klikaniem...
    Ciekawe ile z osób zaglądających tutaj regularnie zaprzestanie tego "procederu" po wejściu w stałe relacje...
    Ciekawe jak długo wytrzymają Ci co się nie oprą tęsknocie za wirtualnymi flirtami     bynajmniej nie w sensie zdrady...
    Wiem po sobie, że to wciąga... Ale ja jeszcze wolny jestem...