pamiętam pokłóciłem z dziewczyną i oczywiście wkur... pojechałem do domu, zostało mi dosłownie parę metrów do domu, potrafiłem się wrócić i pojechać do Niej z powrotem a blisko nie miałem
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:32:48
I ja ją nawet rozumiem i nie dziwię się że tak jest...
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:36:33
Gabryś im dłużej przebywasz z potencjalną kandydatką tym większa szansa jest na miłość
Anka
10.01.2010 r. 21:43:09
To żem temata zapodała
Anka
10.01.2010 r. 21:44:12
Oj Gabryś niewiesz czy jest gotowa czy nie ,na miłość się człowiek nienastawia ,sama nas zaskakuje i to jest w niej piękneeeeee
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:44:40
Wiem o tym Kryscjanie...
Dlatego staram się jej jak najwięcej czasu poświęcać
Anka
10.01.2010 r. 21:45:14
Kryscjan możesz 24 h siedziec z kimś i jak niezaiskrzy to du.....,na to niema reguły
Anka
10.01.2010 r. 21:45:53
bzdura ,co wy se wkręcacie chłopaki
?
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:46:32
Ale miłość może nas dopaść ale ze strachu że znów będziemy cierpieć nie będziemy się chcieli związać ponownie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:48:30
Ale Anko...
Sama mówiłaś że Aby kogoś pokochać należy go najpierw dobrze poznać...
A jak możesz kogoś poznać rozmawiając z nim powiedzmy 5 min. dziennie
Anka
10.01.2010 r. 21:48:33
To nie miłość,to zaprzeczenie ,strach przed samotnościa a nie prawdziwe uczucie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:49:13
I jak możesz powiedzieć że kochasz kogoś kogo tak naprawdę nie znasz??
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:49:46
Wydaje ci się Anko...
Anka
10.01.2010 r. 21:49:55
Niepoznasz Gabryś,uwierz mi,trza z kimś zyć ,a i tak czasami dasz sie nabrać,pzrez 5 min dziennie mozesz tylko idealizować daną osobę
Anka
10.01.2010 r. 21:51:46
niewydaje mi się,byłam 8 lAT MĘZATKĄ ,i miałam wielu chłopaków,nieda sie człowieka poznac w 5 min dziennnie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:52:27
Ja np. miałem podobnie... Gdy już zaczynałem się angażować to zaraz się wycofywałem...
Ograniczałem bądź na pewien czas całkowicie zrywałem kontakt z tą osobą bo bałem się że znów będę cierpiał...
Może ona ma podobnie...
Tylko może w inny sposób reaguje...
Anka
10.01.2010 r. 21:53:16
Az samotności człowiek sobie uraja,wyolbrzymia i zakochuje się w uczuciu a nie w osobie
Anka
10.01.2010 r. 21:54:17
Wiecie chłopaki mi sie wydaje ze jak człowiek niejest pewien to to nie to
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:54:45
No właśnie to miałem na myśli że rozmawiając z kimś 5minut dziennie albo nawet godzinę dziennie to tak naprawdę nie poznamy tej drugiej osoby...
Anka
10.01.2010 r. 21:55:05
Miłość się czuje całym sercem (prawdziwą),niema wątpliwośći
Anka
10.01.2010 r. 21:55:59
Gabryś no nieda się nawet z kimś mieszkając rok
Anka
10.01.2010 r. 21:56:43
Związek to ciężka praca
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:56:59
Uwierz mi Anka że ja zacząłem o niej myśleć inaczej niż jako koleżance dopiero jak czegoś się o niej dowiedziałem...
Tzn jak ją poznałem trochę...
Wcześniej nic do niej nie czułem...
Anka
10.01.2010 r. 21:58:18
Trzeba słuchać głosu serca,poznać drugą osobę,iść na ustępstwa i miec w miarę wspólny cel i pracować nad dążeneim do niego
Anka
10.01.2010 r. 21:59:12
Oj gabrys to zauroczenie ,ale to słodkien uczucie
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:59:20
Anko... Tak naprawdę to się wcale nie da kogoś poznać...
Bo Każdy człowiek jest inny i ma złożoną osobowość i może się zdarzyć tak że będziesz z kimś mieszkać przez 30 lat a mimo to będzie w stanie cię czymś zaskoczyć...
Anka
10.01.2010 r. 22:00:29
Chciałabym je przeżyć ,ale już niepotrafię
Konto usunięte
10.01.2010 r. 22:00:41
gabrys jestes super facetem jestes idealista jesli chodzi o mlosc ale zycie jest inne zycze ci jak najlepiej ale badz ostrozny
Konto usunięte
10.01.2010 r. 22:01:11
Anko...
Ja nie mówię że ją kocham...
Od samego początku mówię że to nie miłość ale może się w nią przerodzić...
Więc nie musisz mi mówić że to tylko zauroczenie jest...
pamiętam pokłóciłem z dziewczyną i oczywiście wkur... pojechałem do domu, zostało mi dosłownie parę metrów do domu, potrafiłem się wrócić i pojechać do Niej z powrotem a blisko nie miałem
I ja ją nawet rozumiem i nie dziwię się że tak jest...
Gabryś im dłużej przebywasz z potencjalną kandydatką tym większa szansa jest na miłość
To żem temata zapodała
Oj Gabryś niewiesz czy jest gotowa czy nie ,na miłość się człowiek nienastawia ,sama nas zaskakuje i to jest w niej piękneeeeee
Wiem o tym Kryscjanie...
Dlatego staram się jej jak najwięcej czasu poświęcać
Kryscjan możesz 24 h siedziec z kimś i jak niezaiskrzy to du.....,na to niema reguły
bzdura ,co wy se wkręcacie chłopaki
?
Ale miłość może nas dopaść ale ze strachu że znów będziemy cierpieć nie będziemy się chcieli związać ponownie
Ale Anko...
Sama mówiłaś że Aby kogoś pokochać należy go najpierw dobrze poznać...
A jak możesz kogoś poznać rozmawiając z nim powiedzmy 5 min. dziennie
To nie miłość,to zaprzeczenie ,strach przed samotnościa a nie prawdziwe uczucie
I jak możesz powiedzieć że kochasz kogoś kogo tak naprawdę nie znasz??
Wydaje ci się Anko...
Niepoznasz Gabryś,uwierz mi,trza z kimś zyć ,a i tak czasami dasz sie nabrać,pzrez 5 min dziennie mozesz tylko idealizować daną osobę
niewydaje mi się,byłam 8 lAT MĘZATKĄ ,i miałam wielu chłopaków,nieda sie człowieka poznac w 5 min dziennnie
Ja np. miałem podobnie... Gdy już zaczynałem się angażować to zaraz się wycofywałem...
Ograniczałem bądź na pewien czas całkowicie zrywałem kontakt z tą osobą bo bałem się że znów będę cierpiał...
Może ona ma podobnie...
Tylko może w inny sposób reaguje...
Az samotności człowiek sobie uraja,wyolbrzymia i zakochuje się w uczuciu a nie w osobie
Wiecie chłopaki mi sie wydaje ze jak człowiek niejest pewien to to nie to
No właśnie to miałem na myśli że rozmawiając z kimś 5minut dziennie albo nawet godzinę dziennie to tak naprawdę nie poznamy tej drugiej osoby...
Miłość się czuje całym sercem (prawdziwą),niema wątpliwośći
Gabryś no nieda się nawet z kimś mieszkając rok
Związek to ciężka praca
Uwierz mi Anka że ja zacząłem o niej myśleć inaczej niż jako koleżance dopiero jak czegoś się o niej dowiedziałem...
Tzn jak ją poznałem trochę...
Wcześniej nic do niej nie czułem...
Trzeba słuchać głosu serca,poznać drugą osobę,iść na ustępstwa i miec w miarę wspólny cel i pracować nad dążeneim do niego
Oj gabrys to zauroczenie ,ale to słodkien uczucie
Anko... Tak naprawdę to się wcale nie da kogoś poznać...
Bo Każdy człowiek jest inny i ma złożoną osobowość i może się zdarzyć tak że będziesz z kimś mieszkać przez 30 lat a mimo to będzie w stanie cię czymś zaskoczyć...
Chciałabym je przeżyć ,ale już niepotrafię
gabrys jestes super facetem jestes idealista jesli chodzi o mlosc ale zycie jest inne zycze ci jak najlepiej ale badz ostrozny
Anko...
Ja nie mówię że ją kocham...
Od samego początku mówię że to nie miłość ale może się w nią przerodzić...
Więc nie musisz mi mówić że to tylko zauroczenie jest...
Serce nie sługa