W chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze?
Konto usunięte
10.01.2010 r. 20:48:20
ANIA JA CIE KOCHAM ..I NIC NA TO NIE PORADZE
Konto usunięte
10.01.2010 r. 20:49:34
A co jak do tej pory byłem przekonany że nie kocham a teraz zaczynam się zastanawiać bo może pokochałem
Anka
10.01.2010 r. 20:52:49
Gepard to ja tjebia tez ljublju hahaha
Anka
10.01.2010 r. 20:53:57
Oj gabryś bo to czasami tak jest ze jakies wkretki załapiemy,wydaje mi sie ze jak sa watpliwości to zonk
ooooo
Anka
10.01.2010 r. 20:54:55
watpliwości zawsze sieja ziarnooooo
Konto usunięte
10.01.2010 r. 20:56:45
Ale ja mam wątpliwości bo dla mnie miłość to wielkie uczucie...
A ja niedawno zacząłem o niej myśleć nie jak o koleżance i mi bardziej chodzi o to że ja dopiero zaczynam się w niej podkochiwać ale czuję że to może się przerodzić w najprawdziwszą miłość
Anka
10.01.2010 r. 20:58:22
Gabrys to się zdecyduj ,miłośc to odpowiedzialnośc ,to musisz czuc ,niemoze tak byc dzis kocham jutro nie a za tydzień znowu
Konto usunięte
10.01.2010 r. 20:58:50
zauroczenie przechodzi, a prawdziwa miłość pozostaje na długo
Anka
10.01.2010 r. 21:00:00
gabryś koffany idz za głosem serca -to ci powiem ooooo:buziak:
Anka
10.01.2010 r. 21:01:03
niezawsze ,czasami prawdziwa miłośc moze zabić osobowość,mozna kochac i niebyc z ta osoba
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:01:40
Racja...
Ale ja właśnie dlatego się zastanawiam...
Bo zbyt krótko to trwa by móc powiedzieć że to uczucie nie odejdzie równie szybko jak przyszło...
Anka
10.01.2010 r. 21:03:26
Oj Gabrys bo prawdziwa miłość nierodzi się odrazu ,to cięzka praca ,najpierw sa motyle w brzuchu i zauroczenie hahah fascynacja ,a potem to się przeradza w uczucie
Anka
10.01.2010 r. 21:04:35
w uczucie nad którym trzeba cięzko parcowac,dotrzec się
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:14:12
Dotrzeć się??
Jak silnik w motorze??
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:14:59
Przecież ja to wiem Anka...
Widzę że ty też taka romantyczka jesteś jak ja
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:16:44
a CO WY DZIECI WIECIE O MILOSCI;;;;;
Anka
10.01.2010 r. 21:16:46
Jaki silnik to niewiem ale klasa superbike hahahah,tak cenię pewne warto ści w życiu a jedną znich jest miłośćććććć
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:17:50
Ja też
Anka
10.01.2010 r. 21:18:13
oj gepard a ty co wiesz znawco?
Ja wiem duzoooo,ale na chwile obecną najwazniejsza jest dla mnie miłość rodzicielska a to jedna z najcudowniejszychhhh
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:18:13
Dzieci??
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:19:08
Ja jeszcze nie miałem okazji jej poznać...
Ale może kiedyś mi się uda
Anka
10.01.2010 r. 21:19:50
no gepard to do dzieła ,dopomóż szczęściu a n.óż sie uda hahah
Anka
10.01.2010 r. 21:20:20
miało być Gabryś
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:20:57
miłości się nie wybiera,więc nic na to nie poradzimy jeśli nasza miłość nie będzie odwzajemniana i odkochać na zawołanie się nie da
Anka
10.01.2010 r. 21:21:15
Uda si e uda ,to piękne uczucie kazdy ma to pisane ponoć
Anka
10.01.2010 r. 21:22:51
niezawsze Gabryś wychodzi i sie udaje ale wspomnienia pozostaja,ile człowiek jest zdolny poświęcic masakra dla ukochanej osobyyyyy,warto to przezyc nawet jakby sie miało rospaść
Anka
10.01.2010 r. 21:24:41
Kryscjan nieda sie naprawde zakoffac w fantazji ,zeby pokochac naprawde trzeba poznc,tak to tylko fantazje
,to nie miłość
Anka
10.01.2010 r. 21:25:51
A jezeli kochasz to tak naprawde czastka tej miłości pozostaje w szufladzie serca,nieda siezapomniec i wymazać
Konto usunięte
10.01.2010 r. 21:32:10
Tylko ona nie jest chyba gotowa na nowy związek, wiesz
W chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze?
ANIA JA CIE KOCHAM ..I NIC NA TO NIE PORADZE
A co jak do tej pory byłem przekonany że nie kocham a teraz zaczynam się zastanawiać bo może pokochałem
Gepard to ja tjebia tez ljublju hahaha
Oj gabryś bo to czasami tak jest ze jakies wkretki załapiemy,wydaje mi sie ze jak sa watpliwości to zonk
ooooo
watpliwości zawsze sieja ziarnooooo
Ale ja mam wątpliwości bo dla mnie miłość to wielkie uczucie...
A ja niedawno zacząłem o niej myśleć nie jak o koleżance i mi bardziej chodzi o to że ja dopiero zaczynam się w niej podkochiwać ale czuję że to może się przerodzić w najprawdziwszą miłość
Gabrys to się zdecyduj ,miłośc to odpowiedzialnośc ,to musisz czuc ,niemoze tak byc dzis kocham jutro nie a za tydzień znowu
zauroczenie przechodzi, a prawdziwa miłość pozostaje na długo
gabryś koffany idz za głosem serca -to ci powiem ooooo:buziak:
niezawsze ,czasami prawdziwa miłośc moze zabić osobowość,mozna kochac i niebyc z ta osoba
Racja...
Ale ja właśnie dlatego się zastanawiam...
Bo zbyt krótko to trwa by móc powiedzieć że to uczucie nie odejdzie równie szybko jak przyszło...
Oj Gabrys bo prawdziwa miłość nierodzi się odrazu ,to cięzka praca ,najpierw sa motyle w brzuchu i zauroczenie hahah fascynacja ,a potem to się przeradza w uczucie
w uczucie nad którym trzeba cięzko parcowac,dotrzec się
Dotrzeć się??
Jak silnik w motorze??
Przecież ja to wiem Anka...
Widzę że ty też taka romantyczka jesteś jak ja
a CO WY DZIECI WIECIE O MILOSCI;;;;;
Jaki silnik to niewiem ale klasa superbike hahahah,tak cenię pewne warto ści w życiu a jedną znich jest miłośćććććć
Ja też
oj gepard a ty co wiesz znawco?
Ja wiem duzoooo,ale na chwile obecną najwazniejsza jest dla mnie miłość rodzicielska a to jedna z najcudowniejszychhhh
Ja jeszcze nie miałem okazji jej poznać...
Ale może kiedyś mi się uda
no gepard to do dzieła ,dopomóż szczęściu a n.óż sie uda hahah
miało być Gabryś
miłości się nie wybiera,więc nic na to nie poradzimy jeśli nasza miłość nie będzie odwzajemniana i odkochać na zawołanie się nie da
Uda si e uda ,to piękne uczucie
kazdy ma to pisane ponoć
niezawsze Gabryś wychodzi i sie udaje ale wspomnienia pozostaja,ile człowiek jest zdolny poświęcic masakra dla ukochanej osobyyyyy,warto to przezyc nawet jakby sie miało rospaść
Kryscjan nieda sie naprawde zakoffac w fantazji ,zeby pokochac naprawde trzeba poznc,tak to tylko fantazje
,to nie miłość
A jezeli kochasz to tak naprawde czastka tej miłości pozostaje w szufladzie serca,nieda siezapomniec i wymazać
Tylko ona nie jest chyba gotowa na nowy związek, wiesz