czemu tak jest że dopiero po alkoholu człowiek dowiaduje się co to jest miłość
...
30.10.2011 r. 19:21:08
gdy się człowiek naprawdę zakocha to i bez alkoholu jest jak po alkoholu
...
30.10.2011 r. 19:37:24
częściej jednak przyćmiewa ostrość widzenia i zmniejsza wymagania
...
30.10.2011 r. 19:38:19
może uda nam się Ciebie uratować, choć mnie osobiście myli się pierwsza pomoc z ostatnią posługą
...
30.10.2011 r. 19:44:17
Każdy by tak chciał... a zgodnie z prawem Murphego kończysz ugniatany przez sanitariusza...
...
30.10.2011 r. 19:49:50
jeżeli będą momenty, to chętnie poczytam
...
30.10.2011 r. 19:58:25
Melso, odpalisz mi działkę?
...
30.10.2011 r. 20:13:18
żyją w innej rzeczywistości
...
30.10.2011 r. 20:18:48
przecież Melsa Ci napisała a dalej rozwijamy temat...
...
30.10.2011 r. 20:22:00
bo nigdy nie trzeźwieje
...
30.10.2011 r. 20:27:21
to znaczy, że Melsa trafiła w 10
a skąd zatem Twoje wyjściowe pytanie, skoro żyjesz na trzeźwo?
...
30.10.2011 r. 20:29:34
Kiedy jak Krzyś zauważył ja niekumaty jestem
...
30.10.2011 r. 20:39:35
to chyba trzeba by zorganizować spotkanie prawie całego MK
...
30.10.2011 r. 20:47:31
zazdrosny od kiedy przejawem zazdrości jest organizacja imprezy?
...
30.10.2011 r. 20:54:37
czemu nie?
...
30.10.2011 r. 21:00:02
spoko, alkohol to nie problem
...
30.10.2011 r. 21:20:52
muszę tylko opróżnić piwnicę, żeby było miejsce na prezenty
...
30.10.2011 r. 21:29:59
jak coś się zdubluje to zamienię na alkohol
...
30.10.2011 r. 21:44:03
aż tyle chcecie czekać... to może jeszcze garaż zdążę opróżnić
ewan0545
31.10.2011 r. 13:11:52
miłosc to piękne uczucie,czujesz się lekki,cały czas chodzisz jak zamroczony,mimo że nie piłes,chcesz ją dotykać przytulać,całować....itd,a po alkoholu,można tylko moralnego kaca się nabawić
ewan0545
31.10.2011 r. 16:40:29
każdy ma szanse,na miłośc,pewno nic na siłe,można ją stracić,nim się zacznie,ale cholera,jak nie zrobisz pierszy krok,jak jej nie pomżesz,to nigdy miłosci nie poznasz,
ewan0545
31.10.2011 r. 16:53:25
tak też może być.
ewan0545
31.10.2011 r. 17:04:35
czekaj.
ewan0545
31.10.2011 r. 17:22:17
szalej ,zawsze są wspomnienia,a ja szukam i nie szukam
ewan0545
31.10.2011 r. 17:30:51
sam pisałeś dwa lata
ewan0545
31.10.2011 r. 17:41:13
ty z Krakowa,ja z wielkopolski,przez dwa lata,dojdziemy do siebie.
ewan0545
31.10.2011 r. 17:48:19
umówimy się gdzieś pośrodku.
ewan0545
31.10.2011 r. 17:53:21
po porzeczke,czy po ewan
Malwina
04.11.2011 r. 08:07:37
Andy ale Melsa o tym też nie wie , zapomniałeś jej powiedzieć?
Malwina
04.11.2011 r. 10:00:03
wiesz, czasami zainteresowany dowiaduje się na końcu
czemu tak jest że dopiero po alkoholu człowiek dowiaduje się co to jest miłość
gdy się człowiek naprawdę zakocha to i bez alkoholu jest jak po alkoholu
częściej jednak przyćmiewa ostrość widzenia i zmniejsza wymagania
może uda nam się Ciebie uratować, choć mnie osobiście myli się pierwsza pomoc z ostatnią posługą
Każdy by tak chciał... a zgodnie z prawem Murphego kończysz ugniatany przez sanitariusza...
jeżeli będą momenty, to chętnie poczytam
Melso, odpalisz mi działkę?
żyją w innej rzeczywistości
przecież Melsa Ci napisała a dalej rozwijamy temat...
bo nigdy nie trzeźwieje
to znaczy, że Melsa trafiła w 10
a skąd zatem Twoje wyjściowe pytanie, skoro żyjesz na trzeźwo?
Kiedy jak Krzyś zauważył ja niekumaty jestem
to chyba trzeba by zorganizować spotkanie prawie całego MK
zazdrosny
od kiedy przejawem zazdrości jest organizacja imprezy?
czemu nie?
spoko, alkohol to nie problem
muszę tylko opróżnić piwnicę, żeby było miejsce na prezenty
jak coś się zdubluje to zamienię na alkohol
aż tyle chcecie czekać... to może jeszcze garaż zdążę opróżnić
miłosc
to piękne uczucie,czujesz się lekki,cały czas chodzisz jak zamroczony,mimo że nie piłes,chcesz ją dotykać przytulać,całować....itd,a po alkoholu,można tylko moralnego kaca się nabawić
każdy ma szanse,na miłośc,pewno nic na siłe,można ją stracić,nim się zacznie,ale cholera,jak nie zrobisz pierszy krok,jak jej nie pomżesz,to nigdy miłosci nie poznasz,
tak też może być.
czekaj.
szalej ,zawsze są wspomnienia,a ja szukam i nie szukam
sam pisałeś dwa lata
ty z Krakowa,ja z wielkopolski,przez dwa lata,dojdziemy do siebie.
umówimy się gdzieś pośrodku.
po porzeczke,czy po ewan
Andy ale Melsa o tym też nie wie
, zapomniałeś jej powiedzieć?
wiesz, czasami zainteresowany dowiaduje się na końcu