zaczynajac od siebie, hmmm, no jakos tak lubie go hahhaha , nic nie fajego mnie w nim nie spotkalo
ewan0545
24.10.2011 r. 05:45:46
saro ty spać a wsstałam,ano poniedziałek,czas zacząc.
Malwina
24.10.2011 r. 07:35:50
poniedziałki nie są takie złe, bynajmniej mam ochotę pracować w te dni, gorzej już jest w piątki, bo wtedy od rana brak chęci do pracy i osiem godzin czekania na rozpoczęcie weekendu a tym czekaniem, to się człowiek bardzo męczy
zaczynajac od siebie, hmmm, no jakos tak lubie go
hahhaha , nic nie fajego mnie w nim nie spotkalo
saro ty spać a wsstałam,ano poniedziałek,czas zacząc.
poniedziałki nie są takie złe, bynajmniej mam ochotę pracować w te dni, gorzej już jest w piątki, bo wtedy od rana brak chęci do pracy i osiem godzin czekania na rozpoczęcie weekendu
a tym czekaniem, to się człowiek bardzo męczy
Ja nie lubie poniedziałku
ciężko sie pracuje z dzieciakami po weekendzie
sa rozkapryszone, płaczliwe, marudne
dają nieżle w kość
ale da się przeżyc
i juz poniedziałek sie konczy
nie bylo tak źle