Wiesz to już zostawię tobie...
Pobaw się mną a ja ci powiem czy mi dobrze
Konto usunięte
28.12.2009 r. 02:21:01
oj ti ti nie grzeczny jestes
Konto usunięte
28.12.2009 r. 04:06:22
Sylwio bardzo ciekawe pytanie!!! na temat hazardu ja nie gram w Maszyny i nie gram nie dla tego że nie mam za co!!! tylko wiem na jakich zasadach takie nmaszyny Działają mam 3- u sie bie w Barze !!! i powiem ci jak sie u mnie znalazły i wam
ja za prąd płace i ona całyczas jest włączona i on powiedział że z teych maszyn na prąd sie odliczy i Się zgodziłem ludzi piją piwo grają i sie bawia a maszyny są tak ustawione że 70% pieniędzy zabierają a reszte wypłaca i musisz trafić na ten moment!!! miejsza o to koleś jest Słowakiem i slabo po polsku muwi ale interes kręci no ale blisko kościoła jusz nie można dać maszyny np. Bo nie da rady są zasady głupie itp ale powiem wam tak? Grajcie jak chcecie i Róbcie z sie bie kretynów!!!!!!!!!!! bo Maszyna ci Domu nie kupi pamiętaj!!! a? nie jeden Dom w nią przegrał!!!!
Konto usunięte
28.12.2009 r. 09:46:42
Andrzejku
hmmm to aga ciekawe pytanie zadała nie ja
ale widze o kim ty ciagle myslisz skoro ci sie imiona myla
Konto usunięte
28.12.2009 r. 12:22:32
Sylwio to Dobże czy nie Złotko tak mi wpadłas w głowe przez ten mkontakt i tak siedzisz
Konto usunięte
28.12.2009 r. 12:54:51
hahaha
malenki juz nie bujaj w obłokach
Konto usunięte
28.12.2009 r. 12:58:48
Ondrasz i masz racje ,bo ja pracowalam w tej branzy rok czasu i znam to od podszewki z czym to sie je
Konto usunięte
28.12.2009 r. 14:03:11
Żono bo taka jest prawda a właśnie lusindo teraz z maszyna możesz tylko wygrać w kułko i kszyrzyk a W pokera sądzą że wygrają
John
28.12.2009 r. 14:26:17
Od strony zawodowej troszkę zajmuję się hazardem, raz na jakiś czas bywam w kasynie /nie jako gracz/. Mówię wam to cholerne uzależnienie, goście siedzą tam przez cały dzień..., byłem świadkiem kiedy facet przegrał kasę ubezpieczenie za swoją amputowaną nogę,- czy to normalne?...
Konto usunięte
28.12.2009 r. 16:44:29
dla mnie to jest kretynizm wolał bym w totka zainwestować ale kiedyś jak guwniaż byłem to prubowałem ale to tak dla jaj nic wiecej na promie do szwecji jak płynełem tam było kasyno i wpadłem tam dla zabicia czasu oczywiście kosztowne to było ale sie pobawiłem
A może lubisz ssać kciuk
a??
Co tak oczy wybałuszasz??
To może ty Sylwia chcesz zarobić??
ja to ci moge zrobic ale
To ja już bardziej wolę
a to masz
A rób mi tak jeszcze
pff
D: taaa juz bys chciał
Wiesz to już zostawię tobie...
Pobaw się mną a ja ci powiem czy mi dobrze
oj ti ti nie grzeczny jestes
Sylwio bardzo ciekawe pytanie!!! na temat hazardu
ja nie gram w Maszyny i nie gram nie dla tego że nie mam za co!!! tylko wiem na jakich zasadach takie nmaszyny Działają mam 3- u sie bie w Barze !!! i powiem ci jak sie u mnie znalazły
i wam
ludzi piją piwo grają i sie bawia a maszyny są tak ustawione że 70% pieniędzy zabierają a reszte wypłaca i musisz trafić na ten moment!!! miejsza o to koleś jest Słowakiem i slabo po polsku muwi ale interes kręci
no ale blisko kościoła jusz nie można dać maszyny np. Bo nie da rady
są zasady głupie itp ale powiem wam tak? Grajcie jak chcecie i Róbcie z sie bie kretynów!!!!!!!!!!! bo Maszyna ci Domu nie kupi pamiętaj!!! a? nie jeden Dom w nią przegrał!!!!
ja za prąd płace i ona całyczas jest włączona i on powiedział że z teych maszyn na prąd sie odliczy i Się zgodziłem
Andrzejku
hmmm to aga ciekawe pytanie zadała nie ja
ale widze o kim ty ciagle myslisz skoro ci sie imiona myla
Sylwio to Dobże czy nie
Złotko tak mi wpadłas w głowe przez ten mkontakt i tak siedzisz
hahaha
malenki juz nie bujaj w obłokach
Ondrasz i masz racje ,bo ja pracowalam w tej branzy rok czasu i znam to od podszewki z czym to sie je
Żono bo taka jest prawda
a właśnie lusindo teraz z maszyna możesz tylko wygrać w kułko i kszyrzyk a W pokera sądzą że wygrają
Od strony zawodowej troszkę zajmuję się hazardem, raz na jakiś czas bywam w kasynie /nie jako gracz/. Mówię wam to cholerne uzależnienie, goście siedzą tam przez cały dzień..., byłem świadkiem kiedy facet przegrał kasę ubezpieczenie za swoją amputowaną nogę,- czy to normalne?...
dla mnie to jest kretynizm wolał bym w totka zainwestować
ale kiedyś jak guwniaż byłem to prubowałem ale to tak dla jaj nic wiecej na promie do szwecji jak płynełem tam było kasyno i wpadłem tam dla zabicia czasu oczywiście kosztowne to było ale sie pobawiłem