jesteście w stałym związku, planujecie wspólną przyszłość i nagle dowiadujecie się, że wasz partner/partnerka nie może mieć dzieci co zrobilibyście w takiej sytuacji????
A jaki problem no bylby w tedy jak sasiadka brzydka ..albo tez nie moze miec dzieci //
Anno i zrezygnowałabys z macierzyństwa??? myśle, ze dla kobiety to bylaby bardzo trudna decyzja, w kazdej z nas drzemie instynkt macierzyński
z tym sie nie zgodze ze w kazdej kobiecie jest instykt macierzyniski.. to sr juz nie dodawajcie ..plusow..
czemu ty za mna piszesz
może in vitro, może adopcja, a może to nie do końca prawda...
gorsza wtopa jak powiesz facetowi, że jesteś w ciąży a on pokaże kwitek, że jest bezpłodny...
zwłaszcza taką robotę
zaczynaj, może ci się uda
zdecyduj się w końcu, chcesz mieć dzieci czy nie
takich chętnych, to tutaj jest więcej
TIBI, Agata chyba nie bedzie płakac z tego powodu , ze jej nie chcesz mysle, ze dziecko bardzo cementuje zwiazek kazdy chce miec nastepce ale jak nie ma dzieci z jakichs powodów to trudno
jaki cement????
to sobie pogadaliście
TIBI nie wiem o czyim związku mówisz??? hej Malwinko
hej Marko TIBI jak zwykle jest pesymistą, u niego wszystko ma kolor czarny
bez obrazy ale moze dokładniej posta przeczytajcie bo jakos dziwnie go interpretujecie TIBI a \"ona\" to kto??????????????
Eli, przy takim sportowym pukanku dożyjesz do setki TIBI u nas była burza z piorunami a nie tylko grzmoty
Kropeczko nie przejmuję się bo nie mam czym ale nie wiem o czym on pisze
juz nie pisze chyba poszedł po cement
a ja Jaska lubie, choc mi dogryza
taaaaaa w podróz dookoła świata
na mazury jedziecie tam jedt wiocha o nazwie koniec swiata ..kurde juz za zimno na jeziorka..
ale ja nie chce na koniec swiata tylko dookoła swiata
to przejdziesz to wioche .z 81 rzay to tego ..pobijesz ,..jak Guliver ..czy jaka tam lajza..
a to on w 80 dni..dobra lepiej ja jusz nic nie pisze dzis ..
Gepard masz racje
o choc jedna tu osoba stwierdzila wrescie ze mam racje Agatko albo to a co tam ..nie mozna..
mozna
patrz bo jeszcze mi sie spodoba i co bedzie w tedy
jesteście w stałym związku, planujecie wspólną przyszłość
i nagle dowiadujecie się, że wasz partner/partnerka
nie może mieć dzieci
co zrobilibyście w takiej sytuacji????
A jaki problem
no bylby w tedy jak sasiadka brzydka ..albo tez nie moze miec dzieci //
Anno i zrezygnowałabys z macierzyństwa???
myśle, ze dla kobiety to bylaby bardzo trudna
decyzja, w kazdej z nas drzemie instynkt macierzyński
z tym sie nie zgodze ze w kazdej kobiecie jest instykt macierzyniski..
to sr juz nie dodawajcie ..plusow..
czemu ty za mna piszesz
może in vitro, może adopcja, a może to nie do końca prawda...
gorsza wtopa jak powiesz facetowi, że jesteś w ciąży a on pokaże kwitek, że jest bezpłodny...
zwłaszcza taką robotę
zaczynaj, może ci się uda
zdecyduj się w końcu, chcesz mieć dzieci czy nie
takich chętnych, to tutaj jest więcej
TIBI, Agata chyba nie bedzie płakac z tego powodu , ze jej nie chcesz
mysle, ze dziecko bardzo cementuje zwiazek
kazdy chce miec nastepce
ale jak nie ma dzieci z jakichs powodów
to trudno
jaki cement????
TIBI nie wiem o czyim związku mówisz???
hej Malwinko
hej Marko
TIBI jak zwykle jest pesymistą, u niego wszystko ma kolor czarny
bez obrazy ale moze dokładniej posta przeczytajcie
bo jakos dziwnie go interpretujecie
TIBI a \"ona\" to kto??????????????
Eli, przy takim sportowym pukanku dożyjesz do setki
TIBI u nas była burza z piorunami a nie tylko grzmoty
Kropeczko nie przejmuję się bo nie mam czym
ale nie wiem o czym on pisze
juz nie pisze chyba poszedł po cement
a ja Jaska lubie, choc mi dogryza
taaaaaa w podróz dookoła świata
na mazury jedziecie
tam jedt wiocha o nazwie koniec swiata
..kurde juz za zimno na jeziorka..
ale ja nie chce na koniec swiata
tylko dookoła swiata
to przejdziesz to wioche .z 81 rzay to tego ..pobijesz ,..jak Guliver ..czy jaka tam lajza..
a to on w 80 dni..dobra lepiej ja jusz nic nie pisze dzis
..
o choc jedna tu osoba stwierdzila wrescie ze mam racje
Agatko
albo to
a co tam ..nie mozna..
mozna
patrz bo jeszcze mi sie spodoba
i co bedzie
w tedy