jak przezyc rozstanie z druga osoba, niewidzac jej, nie slyszac, nie czuc jej, nie umiejac bez niej zyc, nie widzac jak sobie poradzic przez nastepny i nastepny dzien?
Kajetan
18.07.2011 r. 15:47:07
Po prostu żyć dalej.
Kill Bill
18.07.2011 r. 16:28:25
Kill Bill
18.07.2011 r. 16:31:07
Eliot jeszcze się nie zdecydowałam
gepard
18.07.2011 r. 17:47:27
oj mi problem ..po jaki ch.uj zyc przeszloscia...do usra.nej smierci ..bedziesz ..marudzic ....zycie jest przed nami...i trzeba ..gnebic przeszlosc bo nas zgnebi...spal za saba tak mosty ze nawet o powrocie nie bedzie mowy.a.najlepsza na to jest zemsta....natym co nie pozwala nam zapomniec ..i pozwala szybko sie po zbierac..
gepard
18.07.2011 r. 17:49:24
a ja wracam jak bumerag.. .....zaraz jak z procy cie strzele to wszystkie piorka ci zleca...
gepard
18.07.2011 r. 18:31:07
trudno zrobic ..nic nie jest trudnego wystarczy tylko zmienic kierunek myslenia..wystarczy tylko zaczac wojne ..a potem juz z gorki samo leci...z milosci do nienawisci ..to ..taka cienka granica ...zawsze najmocniej ..dostajemy po du.pie od tych ..co kochamy...reszte mamy gdzies ..co nas nie obchodzi ..to jak w morde dodtac od obcego ..2 dni i zapomnisz ..za tydzien z nim wodki sie napijesz ..ale ..udesz najblizsza ci osobe ..nigdy nie zapomni ani on ani ja ..zawsze bedzie to bolec ..i juz pewien etap sie koniczy ..udezylem kiedys kupla przez dziewczyne ..i ..on pamieta ja pamietam ona przepadla ..przez to .cala zlosc moja.poszlo na nia ..ja uwazam ze niema prawdziwej i mocnej wiezi jak przyjazn..milosc nie ma szans ..do prawdziwej przyjazni..
gepard
18.07.2011 r. 18:49:01
sa ..nawet jak bedziesz miala meza on bedzie wszystko mowil dla przyjaciela ty bedziesz wiedziala moze z 60 procent..co on mysli..bedzie gadal wszystko co w waszym zyciu sie dzieje..ja o swoich kuplach wszystko wiem..i o ich zonach ..nie ma zadnych tajemnic .i to jest normalne...jak sie z kims wychowywalo..od go.wniaza i najlepsze swoje lata dzielilo ..pierwszy papieros ..wodka ..wspolne wypady dziewczyny ..myslisz ze ty sie kiedys dowiesz .jakie numery robil twuj maz ..nie sadze...
gepard
18.07.2011 r. 19:05:38
sylwia ..nie wiem moze ja starej daty jestem ..ale uwiez mi ..mam malo kumli ..ze nigdy nie dadza mi zdechnac ..chyba ze na wlasne zyczenie ..mam tylko 2 ch na ktorych moge polegac ..i jeszcze 2ch na ktorych tez moge polegac tylko mnie mocno zawiedli ..ale ..zawsze bede przynich..
jak przezyc rozstanie z druga osoba, niewidzac jej, nie slyszac, nie czuc jej, nie umiejac bez niej zyc, nie widzac jak sobie poradzic przez nastepny i nastepny dzien?
Po prostu żyć dalej.
Eliot jeszcze się nie zdecydowałam
oj mi problem ..po jaki ch.uj zyc przeszloscia...do usra.nej smierci ..bedziesz ..marudzic ....zycie jest przed nami...i trzeba ..gnebic przeszlosc bo nas zgnebi...spal za saba tak mosty ze nawet o powrocie nie bedzie mowy.a.najlepsza na to jest zemsta....natym co nie pozwala nam zapomniec ..i pozwala szybko sie po zbierac..
a ja wracam jak bumerag..
.....zaraz jak z procy cie strzele to wszystkie piorka ci zleca...
trudno zrobic ..nic nie jest trudnego wystarczy tylko zmienic kierunek myslenia..wystarczy tylko zaczac wojne ..a potem juz z gorki samo leci...z milosci do nienawisci ..to ..taka cienka granica ...zawsze najmocniej ..dostajemy po du.pie od tych ..co kochamy...reszte mamy gdzies ..co nas nie obchodzi ..to jak w morde dodtac od obcego ..2 dni i zapomnisz ..za tydzien z nim wodki sie napijesz ..ale ..udesz najblizsza ci osobe ..nigdy nie zapomni ani on ani ja ..zawsze bedzie to bolec ..i juz pewien etap sie koniczy ..udezylem kiedys kupla przez dziewczyne ..i ..on pamieta ja pamietam ona przepadla ..przez to .cala zlosc moja.poszlo na nia ..ja uwazam ze niema prawdziwej i mocnej wiezi jak przyjazn..milosc nie ma szans ..do prawdziwej przyjazni..
sa ..nawet jak bedziesz miala meza on bedzie wszystko mowil dla przyjaciela ty bedziesz wiedziala moze z 60 procent..co on mysli..bedzie gadal wszystko co w waszym zyciu sie dzieje..ja o swoich kuplach wszystko wiem..i o ich zonach ..nie ma zadnych tajemnic .i to jest normalne...jak sie z kims wychowywalo..od go.wniaza i najlepsze swoje lata dzielilo ..pierwszy papieros ..wodka ..wspolne wypady dziewczyny ..myslisz ze ty sie kiedys dowiesz .jakie numery robil twuj maz ..nie sadze...
sylwia ..nie wiem moze ja starej daty jestem ..ale uwiez mi ..mam malo kumli ..ze nigdy nie dadza mi zdechnac ..chyba ze na wlasne zyczenie ..mam tylko 2 ch na ktorych moge polegac ..i jeszcze 2ch na ktorych tez moge polegac tylko mnie mocno zawiedli ..ale ..zawsze bede przynich..