Od pewnego czasu męczy mnie pewna dziewczyna która chce się ze mną spotykać...
Nie było by w tym nic złego gdyby nie fakt że jest ona mężatką...
Próbowałem jej wyjaśnić że nie będę się z nią spotykał, że nie chcę rozbijać jej małżeństwa lecz ona nie daje za wygraną!!
Gabriel
05.07.2011 r. 22:58:26
tylko że ona mnie nie pociąga i wątpię nawet czy mi przy niej stanie...
Telefonem do jej męża raz jej zagroziłem jednak nie zdało to egzaminu a nie zadzwonię gdyż mają dzieci i gdyby on od niej odszedł to skazałbym je na wychowywanie się w rozbitej rodzinie
Gabriel
05.07.2011 r. 23:05:11
Dałem jej swój numer bo to jest koleżanka z kursu i gdy proponowała mi wymianę numerów i ewentualne spotkanie myślałem że chodzi jej o znajomość na stopie koleżeńskiej...
Co do udawania laski to ja jej powiedziałem że mam dziewczynę i nawet dzwoniłem przy niej do koleżanki z którą rozmawiałem jakbym był w niej zakochany lecz dziewczynie której nie przeszkadza fakt że ma męża nie przeszkadza też fakt że ja mam dziewczynę...
Gabriel
05.07.2011 r. 23:06:12
A nie dałem ci numeru bo nie proponowałaś mi tego ale zaraz to zmienię
Gabriel
05.07.2011 r. 23:18:50
No właśnie...
Jeszcze kiedyś mi mówiła że jej drugi syn na 80% nie jest z jej mężem tylko z jego kolegą z pracy
Gabriel
05.07.2011 r. 23:24:48
Raczej bardzo rozwiązła...
AGATA
05.07.2011 r. 23:24:59
powiedz jej, ze jest brzydka
za skutki nie recze
Gabriel
05.07.2011 r. 23:32:15
Ja jej powiedziałem że jest piękna jak krzyżówka Marlina Mansona i Ozyego ozborna
Gabriel
05.07.2011 r. 23:34:01
Agatko... Widzę że nowa foka się pojawiła w twojej galerii
AGATA
05.07.2011 r. 23:36:45
dobrze widzisz
Gabriel
05.07.2011 r. 23:46:19
Widzę też że kobieta na tym zdjęciu jest jakaś zmartwiona
AGATA
05.07.2011 r. 23:59:54
eeeetam
tylko zamyślona
AGATA
06.07.2011 r. 00:00:28
milej nocki
Gabriel
06.07.2011 r. 00:04:10
Może nim odpłyniesz w krainę snów powiesz nam nad czym się tak zamyśliłaś??
A może nad kim
Gabriel
06.07.2011 r. 18:46:58
Po pierwsze to ja jej nie kocham a od kiedy zaczęła mnie tak męczyć to nawet przestaję ją lubić a po drugie to ja nie potrafiłbym być prowodyrem rozpadu jakiegoś związku...
Gabriel
06.07.2011 r. 18:48:13
A ty Kinga chyba już kiedyś miałaś tu konto
Gabriel
06.07.2011 r. 22:52:37
może i nie ma związku jednak jest dwóch chłopców którzy w domu mają i ojca i matkę...
I nie chcę mieć na sumieniu tego że w ich życiu zabraknie jednego z rodziców...
Bo może nawet ojciec by ich odwiedzał ale to nie to co mieć go na co dzień w domu...
Gabriel
06.07.2011 r. 22:59:17
Może i masz rację jednak ja nie zamierzam z nią być bo dochodzi tu taka sprawa że teraz jest z mężem i zamierza się ukradkiem spotykać ze mną to skąd mam mieć pewność że gdyby była ze mną nie znajdzie sobie innego na boku//
Gabriel
06.07.2011 r. 23:05:15
No właśnie... A ja chcę być dla kobiety z którą się spotykam tym jedynym a nie jednym z wielu
Od pewnego czasu męczy mnie pewna dziewczyna która chce się ze mną spotykać...
Nie było by w tym nic złego gdyby nie fakt że jest ona mężatką...
Próbowałem jej wyjaśnić że nie będę się z nią spotykał, że nie chcę rozbijać jej małżeństwa lecz ona nie daje za wygraną!!
tylko że ona mnie nie pociąga i wątpię nawet czy mi przy niej stanie...
Telefonem do jej męża raz jej zagroziłem jednak nie zdało to egzaminu a nie zadzwonię gdyż mają dzieci i gdyby on od niej odszedł to skazałbym je na wychowywanie się w rozbitej rodzinie
Dałem jej swój numer bo to jest koleżanka z kursu i gdy proponowała mi wymianę numerów i ewentualne spotkanie myślałem że chodzi jej o znajomość na stopie koleżeńskiej...
Co do udawania laski to ja jej powiedziałem że mam dziewczynę i nawet dzwoniłem przy niej do koleżanki z którą rozmawiałem jakbym był w niej zakochany lecz dziewczynie której nie przeszkadza fakt że ma męża nie przeszkadza też fakt że ja mam dziewczynę...
A nie dałem ci numeru bo nie proponowałaś mi tego ale zaraz to zmienię
No właśnie...
Jeszcze kiedyś mi mówiła że jej drugi syn na 80% nie jest z jej mężem tylko z jego kolegą z pracy
Raczej bardzo rozwiązła...
powiedz jej, ze jest brzydka
za skutki nie recze
Ja jej powiedziałem że jest piękna jak krzyżówka Marlina Mansona i Ozyego ozborna
Agatko... Widzę że nowa foka się pojawiła w twojej galerii
dobrze widzisz
Widzę też że kobieta na tym zdjęciu jest jakaś zmartwiona
eeeetam
tylko zamyślona
milej nocki
Może nim odpłyniesz w krainę snów powiesz nam nad czym się tak zamyśliłaś??
A może nad kim
Po pierwsze to ja jej nie kocham a od kiedy zaczęła mnie tak męczyć to nawet przestaję ją lubić a po drugie to ja nie potrafiłbym być prowodyrem rozpadu jakiegoś związku...
A ty Kinga chyba już kiedyś miałaś tu konto
może i nie ma związku jednak jest dwóch chłopców którzy w domu mają i ojca i matkę...
I nie chcę mieć na sumieniu tego że w ich życiu zabraknie jednego z rodziców...
Bo może nawet ojciec by ich odwiedzał ale to nie to co mieć go na co dzień w domu...
Może i masz rację jednak ja nie zamierzam z nią być bo dochodzi tu taka sprawa że teraz jest z mężem i zamierza się ukradkiem spotykać ze mną to skąd mam mieć pewność że gdyby była ze mną nie znajdzie sobie innego na boku//
No właśnie... A ja chcę być dla kobiety z którą się spotykam tym jedynym a nie jednym z wielu
Dokładnie
I właśnie dlatego ona odpada
Gdyby czego chciała