Czy przysięga małżeńska bardziej obliguje do wierności???
AGATA
26.06.2011 r. 22:51:58
po co mam do jutra czekac
jak Ty tu jestes
AGATA
26.06.2011 r. 22:54:27
Mozna zdradzić i chłopaka i mężą
choc nie powinno sie ale czesto sie zdarza
AGATA
26.06.2011 r. 22:58:15
Sara chyba nikt nie zakłada zdrady z góry
na poczatku zwiazku /choć sa i takie przypadki/
a zycie pisze swój scenariusz i ludzie sie zdradzaja
AGATA
26.06.2011 r. 23:03:29
Małgorzato nie widzę zwiazku miedzy intercyza a wiernoscią
podpisanie rozdzielnosci majatkowej nie usprawiedliwia przecież zdrady
AGATA
26.06.2011 r. 23:05:13
Jasku wiesz to z autopsji????
a rogi to facetom sie przyprawia
AGATA
26.06.2011 r. 23:08:11
tak mam takiego plana
czytasz w moich myslach
AGATA
26.06.2011 r. 23:15:42
pytanie jak pytanie
a Ty Jasku nie zmieniaj tematu
czepiasz sie ciagle tych samotnych matek
AGATA
26.06.2011 r. 23:20:15
ja wiem co mam robic
serdeczne dzieki za dobra rade
AGATA
26.06.2011 r. 23:22:45
i kto to mówi
kazdy sądzi po sobie
AGATA
26.06.2011 r. 23:29:44
ludzie o roznych rzeczach myslą
a myslenie o zdradzie to też zdrada???
Romantyk
27.06.2011 r. 14:02:56
Witam .Moim zdaniem podstawą każdego związku jest wierność.Czy mamy ślub,czy żyjemy bez ślubu.Wierność ,szczerość i uczciwość to podstawa każdego związku.Trudno wybaczyć komuś zdradę z kolegą lub koleżanką.Czujemy się jak rzecz,która można odstawić do szafy.
antek
27.06.2011 r. 19:23:52
ja tam nie zdradzam nikogo tylko czasem bzyknę sąsiadki dla relaksu
Romantyk
28.06.2011 r. 12:52:25
Witaj.Pytanie jest czy zdradzić kobietę,którą się kovha.Uważam,ze nie należy zdradzać kobiety ,którą kochamy.Jeśli kochamy to szanujemy kobietę i akceptujemy ją t6aką jaką jest.Nie zdradzamy kobiety ,która kochamy.Gdy zdradzaimy kobietę,z którą jesteśmy na stałe.Wówczas kobieta,jest załamana i zdołowana.Kocham Cię to znaczy,szanuję kobietę którą kocham.Nie zdradzam jej z żadną inną kobietą.Gdyż wówczas stracę jej miłość i zaufanie,którym mnie obdarza.
Smukon
29.06.2011 r. 12:19:55
Przysięga, nie przysięga... Szacunek i wierność wobec osoby na której nam zależy i której jednocześnie zależy na nas obligują! Skoro zdradzasz wzajemne zaufanie, wzgardzasz nim, jesteś podłym człowiekiem, niezależnie od formalności, które cię łączą z partnerem/partnerką.
Smukon
29.06.2011 r. 12:29:07
Nie no, bo tu roztrząsamy już bardzo poważny temat. Popatrz tylko, ja jest postawione pytanie! :o I jak tu się nie pieklić!
męża/żone to to samo co zdradzić partnera
z którym sie jest bez ślubu???
Czy przysięga małżeńska bardziej obliguje do wierności???
po co mam do jutra czekac
jak Ty tu jestes
Mozna zdradzić i chłopaka i mężą
choc nie powinno sie ale czesto sie zdarza
Sara chyba nikt nie zakłada zdrady z góry
na poczatku zwiazku /choć sa i takie przypadki/
a zycie pisze swój scenariusz i ludzie sie zdradzaja
Małgorzato nie widzę zwiazku miedzy intercyza a wiernoscią
podpisanie rozdzielnosci majatkowej nie usprawiedliwia przecież zdrady
Jasku wiesz to z autopsji????
a rogi to facetom sie przyprawia
tak mam takiego plana
czytasz w moich myslach
pytanie jak pytanie
a Ty Jasku nie zmieniaj tematu
czepiasz sie ciagle tych samotnych matek
ja wiem co mam robic
serdeczne dzieki za dobra rade
i kto to mówi
kazdy sądzi po sobie
ludzie o roznych rzeczach myslą
a myslenie o zdradzie to też zdrada???
Witam .Moim zdaniem podstawą każdego związku jest wierność.Czy mamy ślub,czy żyjemy bez ślubu.Wierność ,szczerość i uczciwość to podstawa każdego związku.Trudno wybaczyć komuś zdradę z kolegą lub koleżanką.Czujemy się jak rzecz,która można odstawić do szafy.
ja tam nie zdradzam nikogo tylko czasem bzyknę sąsiadki dla relaksu
Witaj.Pytanie jest czy zdradzić kobietę,którą się kovha.Uważam,ze nie należy zdradzać kobiety ,którą kochamy.Jeśli kochamy to szanujemy kobietę i akceptujemy ją t6aką jaką jest.Nie zdradzamy kobiety ,która kochamy.Gdy zdradzaimy kobietę,z którą jesteśmy na stałe.Wówczas kobieta,jest załamana i zdołowana.Kocham Cię to znaczy,szanuję kobietę którą kocham.Nie zdradzam jej z żadną inną kobietą.Gdyż wówczas stracę jej miłość i zaufanie,którym mnie obdarza.
Przysięga, nie przysięga...
Szacunek i wierność wobec osoby na której nam zależy i której jednocześnie zależy na nas obligują! Skoro zdradzasz wzajemne zaufanie, wzgardzasz nim, jesteś podłym człowiekiem, niezależnie od formalności, które cię łączą z partnerem/partnerką.
Nie no, bo tu roztrząsamy już bardzo poważny temat. Popatrz tylko, ja jest postawione pytanie! :o I jak tu się nie pieklić!
Nie będę wnikać