forum

Rozrywka i uczucia

teraz ładnie nazywa się to sponsoringiem

  1. Konto usunięte 28.01.2011 r. 18:55:45

    ale to zawsze jest kur....wo            

  2. oceanic 29.01.2011 r. 14:11:54

    ku.restwo to harować za tysiąc złotych i sprzedawać swoje zdrowie marzenia i czas za nic

  3. oceanic 29.01.2011 r. 18:08:31

    co wy tam wiecie o życiu tyle co wyssaliście z mlekiem matki

    uprzedzeń i stereotypów i brak samodzielnego myślenia

  4. oceanic 29.01.2011 r. 18:27:43

    i co w związku z tym ?

  5. oceanic 29.01.2011 r. 18:28:22

    to się o,pierdalają bo ja potrafiłem ponad sto    

  6. oceanic 29.01.2011 r. 19:03:54

    aha   uśmiechnięty   a co robią innego sprzedają swoją prace ?

  7. oceanic 29.01.2011 r. 19:10:39

    mhm   uśmiechnięty  

  8. oceanic 29.01.2011 r. 19:12:30

    ale żeś wlaną kropkę nad i    

  9. oceanic 29.01.2011 r. 19:45:51

    kompletnie nie wiem o czym ty piszesz

  10. oceanic 29.01.2011 r. 20:07:07

    prowadzisz sobie monolog gadasz do mnie abym nie pracował za najniższą stawkę    

  11. Anka 04.02.2011 r. 22:26:42

    ku..re.st.wo!!!!!!

  12. czytowazne01 23.02.2011 r. 14:15:49

    @rena

    Myślę że wystarczająco dużo aby zauważyć to, co kobiety robią   bye  

  13. czytowazne01 23.02.2011 r. 15:32:06

    No tak, nowe kozaczki są ważniejsze niż Honor.

  14. TommyB 23.02.2011 r. 22:23:18

    Co to są opinie? to jakieś ciastka z opium?

  15. czytowazne01 23.02.2011 r. 23:14:27

    Hmmm, w takim Razie Pani Reno, co powinien zrobić mężczyzna nie radzący sobie z problemami? Bo tak zrozumiałem wyrażenie `życie kołem się toczy`. Wg mnie to zwykła zabawa i czerpanie z przyjemności pieniędzy. Bo zauważyłem że te `dyskretne` są bardzo atrakcyjne i zadbane kobiety, raczej nie wyglądające na jedynego żywiciela domu, bądź mająco gromadkę dzieciaków w domu. Często studentki wybierają taką opcję w życiu, jednak nie chce mi się wierzyć że rodzicej takowej powiedzieli: `chcesz studiować idź się prostytuować`.Ohh, nawet rym wyszedł     zresztą studia można zrobić za rok, dwa, trzy, więc nie widzę wiekszego prblemu żeby sobie na nie NORMALNIE zarobić. Nie wiem, może to ja jestem dziwny i nienowoczesny...