forum

Rozrywka i uczucia

Jak postąpiłbyś , postąpiłabys?

  1. Konto usunięte 25.01.2011 r. 10:25:19

    Długo czekałeś,czekałas na miłość,twoje zycie coraz bardziej robiło sie szare ,nijakie,coraz bardziej dręczyły cię sny o miłości o tym jedynym,jedynej,aż pewnego dnia spotykasz jego,ją.Na początku nie robi na tobie wrażenia,rozmawiasz,smiejesz sie z nim,z nią,widzicie się niemal codziennie,chodzicie do tych samych miejsc,lubicie tych samych ludzi i nagle okazuje się ze ta osoba stała się bardzo bliska,kochana,potrzebna tobie ,potrzebna byś zył ,żyła pełnią zycia,czujesz ze to na tą osobę czekałeś ,czekałaś,to on,ona jest tym jedynym,jedyną.On ,Ona równiez uswiadamia sobie ,ze nie jesteś jemu,jej obojętny jednak on,ona ułożyli juz sobie życie,mają dom ,kochajaca zonę,męza.

    Myslisz to nie moze się tak skończyc,tak długo czekałes,czekałaś,dlaczego los bywa taki okrytny?

    Moje pytanie brzmi co zrobisz dalej ?

    Pozwolisz odejśc jej ,jemu,tym samym na zawsze zaprzepascisz swoje sny czy zaczynasz walczyć o tę miłośc?

  2. Ernest 25.01.2011 r. 10:34:01

    Nie ma Venus czegoś takiego jak ten jedyny, ta jedyna   uśmiechnięty  

  3. Ernest 25.01.2011 r. 10:41:15

    Ludzie sobie tylko wmawiaja ze jest cos takiego jak ta jedyna czy ten jedyny zeby ich zwiazek sie nie rozpad, a prawda jest taka ze z wieloma ludzmi moglibysmy stworzyc szczesliwy i wartosciowy zwiazek   uśmiechnięty  

  4. Ernest 25.01.2011 r. 15:33:55

    Melissa a z e mna tak wlasnie zrobilas a teraz niby taka porzadna jestes            

  5. Ernest 25.01.2011 r. 15:40:06

    Melissa jak to po co bo ty jestes z nich wszystkich najlepsza    

    a czy tak jestes zdolowana Melissa ??    

  6. Ernest 25.01.2011 r. 15:51:11

    Melissa ja wczoraj mialem dosc kiepski dzien   uśmiechnięty  

  7. Ernest 25.01.2011 r. 15:56:14

    I co wtedy robisz ?