O co najczesciej sie klocicie z partnerem lub partnerkami i dlaczego wasz zwiazek nie przetrwal ,a moze i przetrwal?
Konto usunięte
12.12.2009 r. 13:02:10
hmm o fajki i alkochol za dóżo piła i paaliła.. dlatego jestem sam przez 2 lata to znosiłem i powiedziałem dosc.
nie bede siez popielniczka całował. pozatym jakas zmierzła była.
artur
12.12.2009 r. 13:02:41
bo zupa byla za slona......hahahahah
Marcelek
12.12.2009 r. 13:24:44
hmmm kłótnie kiedyś były... głównie zazdrość,
Konto usunięte
12.12.2009 r. 13:31:57
kurcze , ja kloce sie o to,że tubka pasty do zebow wiecznie lezy na umywalce i w dodtku wycisnieta przy samej gorze.
Konto usunięte
12.12.2009 r. 13:36:19
U MNIE OSTATNIO ..WALKA O MKONTAKT...NIESTETY ..MOJA KOBIETA PRZEGRAŁA BITWĘ
Konto usunięte
12.12.2009 r. 13:52:26
A ja się kłóciłem z moją byłą bo mi jazdy robiła że z koleżankami z pracy rozmawiałem...
Marcelek
12.12.2009 r. 14:32:07
hymmm kiedyś miałem tak podobnie
Konto usunięte
12.12.2009 r. 14:40:46
Też taka zazdrosna była Marcelku??
Marcelek
12.12.2009 r. 14:51:12
tak
Konto usunięte
12.12.2009 r. 14:55:43
Takie bywają kobiety wiesz...
Marcelek
12.12.2009 r. 15:02:56
Kobietki są ciężkie do zrozumienia
Konto usunięte
12.12.2009 r. 15:46:26
Ano... Moja była robiła mi jazdy jak dziewczyna którą znam od podstawówki uśmiechnęła się na mój widok i powiedziała mi cześć...
A potem się okazało że mierzyła mnie tylko swoją miarą...
hmm o fajki i alkochol za dóżo piła i paaliła.. dlatego jestem sam przez 2 lata to znosiłem i powiedziałem dosc.
nie bede siez popielniczka całował. pozatym jakas zmierzła była.
bo zupa byla za slona......hahahahah
hmmm kłótnie kiedyś były... głównie zazdrość,
kurcze , ja kloce sie o to,że tubka pasty do zebow wiecznie lezy na umywalce i w dodtku wycisnieta przy samej gorze.
U MNIE OSTATNIO ..WALKA O MKONTAKT...NIESTETY ..MOJA KOBIETA PRZEGRAŁA BITWĘ
A ja się kłóciłem z moją byłą bo mi jazdy robiła że z koleżankami z pracy rozmawiałem...
hymmm kiedyś miałem tak podobnie
Też taka zazdrosna była Marcelku??
tak
Takie bywają kobiety wiesz...
Kobietki są ciężkie do zrozumienia
Ano... Moja była robiła mi jazdy jak dziewczyna którą znam od podstawówki uśmiechnęła się na mój widok i powiedziała mi cześć...
A potem się okazało że mierzyła mnie tylko swoją miarą...