witam po (zbyt) długiej przerwie
Kropki tak mają że czasem znikają
Kropek ale sie zagalopowałam
To nam niespodziankę zrobił
Gabrys \" stara ekipę\" , to mozna na palcach policzyc
Bałem się, że mogę Was nie spotkać, ale widzę, że jednak się kręci
Witam Kropku Ja tez juz jestem stara... ekipa oczywiscie
Dziewczyny, wsystkie jesteście jak nowe i dobrze czuć z wami tą więź historyczną
Zatem będziemy nieźle kręcic
Mam nadzieję, że nie będę przyczyną eksplozji
Natali, jak trzeba bedzie użyć korbki, to się nie zawacham Dla Ciebie wiele
Jak patrzę na obecne forumowiczki to szybciej grozi seksplozja
Natali, z rumieńcem Ci do twarzy, chyba muszę pilnować, by z niej nie znikał
Kropciu, to nie ten watek
Tu nigdy nie było innych
Iwonko, dawno tu nie byłem i gubię się w watkach. I komputer mi chodzi jak na korbę, więc nie mam czasu na skakanie
Ale tamten wątek jest, ktos go nawet ostatnio wyciągnął. Krokpu, kilda dni i bedzie skakał po wątkach...kto jak kto, ale bys nie dał rady
Natali, nie oceniaj tego, czego nie próbowałaś. Korbka wplątała się w sieć, która mocno spowalnia
Cicho Gabryś...wiem
ja już też, dzięki Gabryś
jeszcze nie śpicie kosmici to coś nowego
widocznie go zaniedbywałaś... ja przy Tobie to śmigał bym jak węgorz elektryczny
Natali, nie wiedziałem, że przeszkadzasz... ale tak to z tymi driadami jest
Natali, kropki są niezależne i toczą się wedle włanej woli...
Natali, zakochaj się w sobie... wtedy się umówimy na wspólne wzdychanie do slicznej nimfy
Witaj Aniele...
Natalko, to nie problem, mogę Ci jakieś serduszko przeszczepić
Mam trochę takich hodowlanych, ekologicznych i etycznych
witam po (zbyt) długiej przerwie
Kropki tak mają że czasem znikają
Kropek
ale sie zagalopowałam
To nam niespodziankę zrobił
Gabrys \" stara ekipę\" , to mozna na palcach policzyc
Bałem się, że mogę Was nie spotkać, ale widzę, że jednak się kręci
Witam Kropku
Ja tez juz jestem stara... ekipa oczywiscie
Dziewczyny, wsystkie jesteście jak nowe
i dobrze czuć z wami tą więź historyczną
Zatem będziemy nieźle kręcic
Mam nadzieję, że nie będę przyczyną eksplozji
Natali, jak trzeba bedzie użyć korbki, to się nie zawacham
Dla Ciebie wiele
Jak patrzę na obecne forumowiczki to szybciej grozi seksplozja
Natali, z rumieńcem Ci do twarzy, chyba muszę pilnować, by z niej nie znikał
Kropciu, to nie ten watek
Tu nigdy nie było innych
Iwonko, dawno tu nie byłem i gubię się w watkach. I komputer mi chodzi jak na korbę, więc nie mam czasu na skakanie
Iwonko, dawno tu nie byłem i gubię się w watkach. I komputer mi chodzi jak na korbę, więc nie mam czasu na skakanie
Ale tamten wątek jest, ktos go nawet ostatnio wyciągnął.
Krokpu, kilda dni i bedzie skakał po wątkach...kto jak kto, ale bys nie dał rady
Natali, nie oceniaj tego, czego nie próbowałaś. Korbka wplątała się w sieć, która mocno spowalnia
Cicho Gabryś...wiem
ja już też, dzięki Gabryś
jeszcze nie śpicie kosmici
to coś nowego
widocznie go zaniedbywałaś... ja przy Tobie to śmigał bym jak węgorz elektryczny
Natali, nie wiedziałem, że przeszkadzasz... ale tak to z tymi driadami jest
Natali, kropki są niezależne i toczą się wedle włanej woli...
Natali, zakochaj się w sobie... wtedy się umówimy na wspólne wzdychanie do slicznej nimfy
Witaj Aniele...
Natalko, to nie problem, mogę Ci jakieś serduszko przeszczepić
Natalko, to nie problem, mogę Ci jakieś serduszko przeszczepić
Mam trochę takich hodowlanych, ekologicznych i etycznych