Podczas karmienia zółwi przez pracownika w ZOO
ucieka z klatki bardzo rzadki gatunek zółwia.
Własciciel ZOO pyta sie pracownika
-JAK TO SIĘ STAŁO?!
Pracownik odpowiada
-T...o b...y...ł m...o...m...e...n...t
Konto usunięte
06.12.2009 r. 20:39:34
3 kropeczka i pije jeszcze colę
Konto usunięte
06.12.2009 r. 20:47:50
To był chyba nowy gatunek żółwia...
Tak zwany żółw rozporkowy...
Który uciekł temu z zoo...
Monika
06.12.2009 r. 20:54:51
dobre
Konto usunięte
06.12.2009 r. 20:55:05
Anioł to gatunek **cenzura** iscolokorn
Konto usunięte
06.12.2009 r. 21:06:36
I żywi się popcornem
Romantyk
06.12.2009 r. 21:17:16
Rosjanin przyjechał do Polski w stanie wojennym.Zamieszkał w hotelu ,skąd chce zadzwonić do znajomych.Podnosi słuchawkę i słyszy:"Rozmowa kontrolowana.Rozmowa kontrolowana"Zdumiony odkłada słuchawkę i z podziwem mówi sam do siebie:--Ot,kultura,ot Europa,uprzedzają...
Romantyk
06.12.2009 r. 21:28:44
Dwaj przyjaciele rozmawiają w barze:--Tak,tak,mój drogi...mężczyzna z góry wie,że nie znajdzie kobiety idealnej.--Ale jeśli jest mądry,to szuka i szuka bez przerwy i ma z tego szukania sporo przyjemności.
Konto usunięte
06.12.2009 r. 21:30:15
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest **cenzura** a 3 rano
Konto usunięte
06.12.2009 r. 21:56:42
ja mam ale na szczęście prawie zawsze zepsuty
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:02:49
jak już będą drzeć te swoje zielone ryje to wyślę ci zaproszenie i podokarmiamy komary nie wyłapane przez kumkacze w cieniu sadu z beczułką browaru na podorędziu
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:06:05
żabsko oglądało tv
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:07:20
oj bo sprawdzę ci bagaże jak przyjedziesz mnie odwiedzić czy miksera nie masz w plecaku
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:09:59
no ja myślę artyski do miksera ładować
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:13:49
nie nie jadam takich egzotycznych potraw wolę smak tradycyjnej polskiej kuchni wiesz barszcz ukraiński karp po żydowsku ryba po grecku ruskie pierogi ...
Konto usunięte
06.12.2009 r. 22:29:47
pewnie że smakosz a browarek byle z umiarem to cudna przyprawa do bluesa
Podczas karmienia zółwi przez pracownika w ZOO
ucieka z klatki bardzo rzadki gatunek zółwia.
Własciciel ZOO pyta sie pracownika
-JAK TO SIĘ STAŁO?!
Pracownik odpowiada
-T...o b...y...ł m...o...m...e...n...t
3 kropeczka i pije jeszcze colę
To był chyba nowy gatunek żółwia...
Tak zwany żółw rozporkowy...
Który uciekł temu z zoo...
dobre
Anioł to gatunek **cenzura** iscolokorn
I żywi się popcornem
Rosjanin przyjechał do Polski w stanie wojennym.Zamieszkał w hotelu ,skąd chce zadzwonić do znajomych.Podnosi słuchawkę i słyszy:"Rozmowa kontrolowana.Rozmowa kontrolowana"Zdumiony odkłada słuchawkę i z podziwem mówi sam do siebie:--Ot,kultura,ot Europa,uprzedzają...
Dwaj przyjaciele rozmawiają w barze:--Tak,tak,mój drogi...mężczyzna z góry wie,że nie znajdzie kobiety idealnej.--Ale jeśli jest mądry,to szuka i szuka bez przerwy i ma z tego szukania sporo przyjemności.
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest **cenzura** a 3 rano
oj bo sprawdzę ci bagaże jak przyjedziesz mnie odwiedzić czy miksera nie masz w plecaku
no ja
myślę artyski do miksera ładować
nie nie jadam takich egzotycznych potraw
wolę smak tradycyjnej polskiej kuchni wiesz barszcz ukraiński karp po żydowsku ryba po grecku ruskie pierogi ...
pewnie że smakosz
a browarek byle z umiarem to cudna przyprawa do bluesa