Jaki macie pomysł na spedzenie zimowego wieczoru
oj Sylwia ty normalnie myslisz tak jak ja..no ale jeszcze wiem co jest lepsze od belciora..pod Geesem..u pani Lodzi.Wiem ale nie powiem..
o tobie powiem.. nawet pokarze...tylko to nie gadaka przez monitor
jaka chwile .nie pij wiecej beltow..chwile.. co ja juz taki szybki nie jestem
bo tylko pod sklepem siedzisz i dopalacze pijesz..i co potem z toba robic..
Kominek, dobre wino i ukochana osoba (odmiennej płci oczywiście, chwyba że mówimy o patologii społecznej). Więcej nie trzeba.
Sylwia spoko jak ja przyjade to tak damy po scianach ze i kominek wybijemy
Myślę, że jakiś ciekawy i głęboki film z bliską osobą - np. ,,Wszystko za życie\". W każdym razie polecam ten film
wypad ze znajomymi do dobrego pubu lub ciepłe kapcie po tygodniu orki w pracy
zimowe wieczory-takie same jak i poranki...jak ciemno zwalić gruchę i oglądać mecz-albo skoki, siatkówkę czy coś...
Jaki macie pomysł na spedzenie zimowego wieczoru
oj Sylwia ty normalnie myslisz tak jak ja..no ale jeszcze wiem co jest lepsze od belciora..pod Geesem..u pani Lodzi.Wiem ale nie powiem..
o tobie powiem..
nawet pokarze...tylko to nie gadaka przez monitor
jaka chwile .nie pij wiecej beltow..chwile..
co ja juz taki szybki nie jestem
bo tylko pod sklepem siedzisz i dopalacze pijesz..i co potem z toba robic..
Kominek, dobre wino i ukochana osoba (odmiennej płci oczywiście, chwyba że mówimy o patologii społecznej). Więcej nie trzeba.
Sylwia spoko jak ja przyjade to tak damy po scianach ze i kominek wybijemy
Myślę, że jakiś ciekawy i głęboki film z bliską osobą - np. ,,Wszystko za życie\". W każdym razie polecam ten film
wypad ze znajomymi do dobrego pubu
lub ciepłe kapcie po tygodniu orki w pracy
zimowe wieczory-takie same jak i poranki...jak ciemno zwalić gruchę i oglądać mecz-albo skoki, siatkówkę czy coś...