proszę dokonczyc zdanie LUBIE KIEDY KOBIETA.......
Poczekaj Basia jak panowie nauczą się pisać to dokończą zdanie
nie wychodzi z kuchni
nie robi tego co wie ze nie umie, myslec.. rozsadnie..
Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu, kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię w przegięciu, gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie. Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi, gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi, gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem. I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia, gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia. Lubię to -- i tę chwilę lubię, gdy koło mnie wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie, a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata w nieskonczone przestrzenie nieziemskiego świata.
Harnaśku, zabrakło mi słów
Iwona jesli zabraklo ci slow to zajrzyj do slownika
a to pech....spłonął razem ze mną
erni tobie tylko żarcie w głowie
czuje się dobrze z samą sobą i jest uśmiechnięta
Nie interesuj sie tam Marli
idzie po piwo;D
proszę dokonczyc zdanie
LUBIE KIEDY KOBIETA.......
Poczekaj Basia jak panowie nauczą się pisać to dokończą zdanie
nie wychodzi z kuchni
nie robi tego co wie ze nie umie, myslec.. rozsadnie..
Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię w przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.
I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
Lubię to -- i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskonczone przestrzenie nieziemskiego świata.
Harnaśku, zabrakło mi słów
Iwona jesli zabraklo ci slow to zajrzyj do slownika
a to pech....spłonął razem ze mną
erni tobie tylko żarcie w głowie
czuje się dobrze z samą sobą i jest uśmiechnięta
Nie interesuj sie tam Marli
idzie po piwo;D