Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majteczek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór.
Z całą moją miłością, Twój ukochany.
Konto usunięte
04.12.2009 r. 22:46:09
...i żyli długo i szczęśliwie
Konto usunięte
04.12.2009 r. 22:48:35
Iwona*
04.12.2009 r. 22:50:12
ha,ha nie byłabym tego taka pewna
Iwona*
04.12.2009 r. 22:51:23
to nie był do Ciebie komentarz Ana
Konto usunięte
04.12.2009 r. 22:52:04
Iwona*
04.12.2009 r. 22:56:45
witaj Proroczku....
Iwona*
04.12.2009 r. 23:02:17
hej,...Ty jak zwykle na posterunku w pełnej gotowości
Iwona*
04.12.2009 r. 23:07:47
to grabula..u mnie w pracy nie lepiej...wariatkowo
Iwona*
04.12.2009 r. 23:11:35
chyba z Gepardem w ten kosmos sie wybiore
Iwona*
04.12.2009 r. 23:17:06
ja mam jeszcze dwa tygodnie i nie mam jak wykorzystać
Iwona*
04.12.2009 r. 23:27:35
pewno wiesz co to znaczy " nie ma ,ze boli" ma być zrobione
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majteczek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór.
Z całą moją miłością, Twój ukochany.
ha,ha nie byłabym tego taka pewna
to nie był do Ciebie komentarz Ana
witaj Proroczku....
hej,...Ty jak zwykle na posterunku w pełnej gotowości
to grabula..u mnie w pracy nie lepiej...wariatkowo
chyba z Gepardem w ten kosmos sie wybiore
ja mam jeszcze dwa tygodnie i nie mam jak wykorzystać
pewno wiesz co to znaczy " nie ma ,ze boli" ma być zrobione