Dziś na pocztę firmową przyszła do mnie wiadomość a dokładnie wołanie o pomoc... witam, Oliwcia ma cztery latka i mieszka w Stalowej Woli. W styczniu 2010roku wykryto u Oliwci guza pnia mózgu. Jest leczona chemioterapią w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Guz nie reaguje na chemioterapię i cały czas się powieksza. Żeby uratować życie Oliwci potrzebne są naświetlania protonowe, które wykonywane są za granicą i kosztują 100 tysięcy euro. Wiemy , że sami nie damy rady takiej kwoty uzbierać. Bardzo prosimy pomóżcie Państwo uratować życie naszej Kochanej Oliwci. Blog dziewczynki ze szczegółami: http://oliwialamch.blog.onet.pl/ Pozwoliłem sobie na tego posta bo mam nadzieje ze w więcej osób pomoże dzięki temu.
Dziś na pocztę firmową przyszła do mnie wiadomość a dokładnie wołanie o pomoc...
witam,
Oliwcia ma cztery latka i mieszka w Stalowej Woli.
W styczniu 2010roku wykryto u Oliwci guza pnia mózgu.
Jest leczona chemioterapią w Centrum
Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Guz nie reaguje na chemioterapię
i cały czas się powieksza.
Żeby uratować życie Oliwci potrzebne
są naświetlania protonowe, które
wykonywane są za granicą
i kosztują 100 tysięcy euro.
Wiemy , że sami nie damy rady takiej kwoty uzbierać.
Bardzo prosimy pomóżcie Państwo
uratować życie naszej Kochanej Oliwci.
Blog dziewczynki ze szczegółami:
http://oliwialamch.blog.onet.pl/
Pozwoliłem sobie na tego posta bo mam nadzieje ze w więcej osób pomoże dzięki temu.