Nic nie powiem Dorusiu...
Bo Jedyne słowa jakie mógłbym powiedzieć na ich temat są zakazane przez Kwiatka a widzę że jest on teraz on-line więc wolę to przemilczeć...
Konto usunięte
01.12.2009 r. 19:50:53
Racja ,duzo zalezy od kobiety ,ale czasem ciezko zaufac
Marcelek
01.12.2009 r. 19:52:50
Ogólnie ciężko jest zdobyć zaufani.
WOLF
02.12.2009 r. 06:32:36
JESTEM NA TYM PORTALU ,CZY INNYM ,CZY ZNAJDĘ PANIĄ ,PRZYPADKIEM W JAKIMŚ ,MIEJSCU I OKAŻE SIĘ ŻE BĘDZIE MIAŁA DZIECI,CZ DZIECKO ,ALE PO MIĘDZY NAMI BĘDZIE OK ,TO POKOCHAM TEŻ DZIECI ,ALE W SUMIE MAM KOLEŻANKĘ KTÓRA BARDZO MI PASUJE ,MA DZIECKO TO W SUMIE ŻEBY SIĘ DO NIEJ ZBLIŻYĆ BARDZIEJ TO ZACZYNAM OD DZIECKA ,CZYLI PYTAM SIĘ JAJ MOŻE KEVIN CHCE TAM POJECHAĆ CZY CHCE ZOBACZYĆ TO,WIDZĘ ŻE JEJ TO PASUJE.
Romantyk
02.12.2009 r. 20:55:24
Witaj.Samotna mama ma szanse poznać partnera przez internet.Przecież najważniejsze jest uczucie między kobietą i mężczyzną.Gdy spotykają się w rzeczywistości i jeśli zaiskrzy między nimi.Mężczyzna,który porzuca swoje dzieci jest nierozsądny.Jeśli kocha swoją żonę,to powinien być jej wierny.
Konto usunięte
02.12.2009 r. 21:11:31
Sporo myślałem nad tym tematem i nikt nie powiedział o facetach którym nie przeszkadza matka z dzieckiem ale gdy już z nią jest to znęca się nad nim jakby to ono było winne temu że jest... A przecież w telewizji stale się mówi o dzieciach ciężko pobitych albo nawet zabitych przez konkubenta matki... Albo przez ojczyma
Monika
02.12.2009 r. 22:06:39
niektore kobiety pozwalaja sobie na zle traktowanie ze strony facetow a i tak z nimi siedza,moze jestem inna ale jakby mnie jakis facet uderzyl to bym mu reke urznela jakby spal i w dupie bym miala konsekwencje.a nie daj boj zeby uderzyl ktoras z moich corek to od razu bym mu dwie ujebala przy samych lokciach.
Konto usunięte
02.12.2009 r. 22:26:37
A ja głowę która o tym pomyślała...
Monika
02.12.2009 r. 22:30:23
glowe,ktora pomyslala o biciu czy ta ,ktora pomyslala o ucieciu reki
Konto usunięte
02.12.2009 r. 22:31:37
Miałem typa z pracy który jak wypił to bił żonę a jak ta się mu stawiała to rzucał swoim kilkumiesięcznym dzieckiem... A najgorsze jest to że ona nadal z nim jest...
Niektórym kobietom ciężko jest odejść od takiego człowieka...
Monika
02.12.2009 r. 22:34:36
i wlasnie tego nigdy nie zrozumiem.wolalabym byc sama niz meczyc sie w takim zwiazku
Konto usunięte
02.12.2009 r. 22:35:29
Musisz być bardzo, bardzo rozsądna bo w grę wchodzi nie tylko Twoje szczęście ale również szczęście Twojego dziecka.
I nie śpiesz się z decyzjami chociaż rozumiem jak ciężko być samej i rozumiem pragnienie bycia z kimś i wsparcia się na męskim ramieniu.....ale to może Cię zgubić. Daj sobie czas na zabliźnienie się ran i pozbyj się złości - to Cię tylko obciąża. Życzę Ci szczęścia...
Konto usunięte
02.12.2009 r. 22:40:32
Popieram Anię... Samotna matka powinna kierować się też głosem rozsądku a nie tylko serca i zanim się z kimś na poważnie zwiąże to powinna najpierw dobrze poznać swojego partnera bo gdy im nie wyjdzie to najbardziej ucierpi na tym dziecko.... Zwłaszcza jeśli zdąży się przywiązać do mężczyzny z którym jest jego matka...
Monika
02.12.2009 r. 22:43:21
wlasnie w moim ostatnim zwiazku to przerabialam-przywiazanie dziecka do faceta.i to mnie najbardziej bolalo ze corka traktowala go jak ojca a on potem zawinal
Konto usunięte
02.12.2009 r. 22:55:53
wiem cos o tym tez jestem samotna matka pobawil sie w rodzinke a terz sie znudzil a dziecko cierpi
Monika
02.12.2009 r. 23:01:43
mam nadzieje ze jeszcze sa na swiecie faceci,ktorzy chca zalozyc rodzine z kobieta ktora ma dzieci .moze kiedys jakiegos spotkam...
Konto usunięte
02.12.2009 r. 23:06:38
chcialoby sie wkoncu ulozyc zycie ale z drugiej stroy jakby mialo znowu dziecko przerabiac to samo czy to ma sens
Monika
02.12.2009 r. 23:09:56
no wlasnie,my juz nie jestesmy same i musimy o dzieciach myslec.ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo tak do konca jakiego pasrtnera poznamy,bo moze byc jakis czas dobrze a potem znowu niewypal...tak zle i tak nie dobrze.i co tu zrobic???
Konto usunięte
02.12.2009 r. 23:42:34
witam.bylem w zwiazku z kobieta z dzieckiem.dla mnie nie bylo problemu-nie raz sie nim zajmowalem,jak jego matka byla w pracy.lekcje,zabawa,posilki itp.problem polegal na tym,ze to wlasnie dziecko robilo najwieksze problemy(mial wtedy 11 lat).prawdopodobnie byl zazdrosny,ze musi sie z kims dzielic swoja matka.ciagle stwarzal problemy,a jak cos kazalem mu zrobic (np.lekcje,albo posprzatac pokoj)to slyszalem ,ze nie jestem jego ojcem i nie moge mu kazac-wtedy to naprawde boli.raz nawet mi powiedzial wprost,ze zrobi wszystko,abym sie rozstal z jego matka (to samo dotyczylo moich poprzednikow).rozstalismy sie........ale z powodu mojego wyjazdu.teraz ta kobieta ma kogos i wiem,ze sytuacja sie powtarza.trzeba miec naprawde ogromna cierpliwosc w takich sytuacjach...i szkoda,ze czasem kobieta musi wreszcie wybrac miedzy facetem,a dzieckiem.z perspektywy czasu mysle,ze dobze sie stalo,bo pewnie bym wkoncu nie wytrzymal.jednak doswiadczenie zostalo i moge powiedziec,ze wiele sie wtedy nauczylem i dowiedzialem o sobie samym.dobra lekcja dla przyszlych ojcow.hehe
Konto usunięte
03.12.2009 r. 00:08:29
Moi drodzy. Kobieta,ktora pozwala się bic jest zdrowo jeb...ta, a juz bardziej jeb...tej nie mozna znalezc, jak pozwala na bicie dzieci....Nigdy nie pozwolilabym na takie traktowanie siebie i dzieci.Sory za brzydkie slowa.
majke
03.12.2009 r. 00:37:01
WOLF
03.12.2009 r. 04:17:24
MADZIULA NIE PĘKAJ JESZCZE ZNAJDZIE SIĘ NIE JEDEN Z TEGO ZROBISZ SORCIK I MASZ TATUSIA DLA DZIECI ,W CZYM PROBLEM .
Marcelek
03.12.2009 r. 06:07:58
Najgorsze jest ukrywanie ojca prawdziwego... dla mnie to głupota..
WOLF
03.12.2009 r. 07:38:32
MARCELEK ŻEBYŚ WIEDZIAŁ ,MOJA EXFRAU ,JAK WYPROWADZIŁA SIĘ ,DO RODZICÓW SWOICH ,TO Z POCZĄTKU ,ROBIŁA PROBLEMY ZE SPOTYKANIEM SIĘ Z MOIM DZIECKIEM ,NO ALE MÓJ SYN MNIE ZNAŁ ,NORMALNE ,TO POWIEDZIAŁEM JEJ ŻE JAK NIE CHCĘ TO NIE BĘDĘ PRZYJEŻDŻAŁ ,PO MIESIĄCU BYŁY TELEFONY ,PRZYJEDZ BO MUSISZ BYĆ I KONIEC ,WIĘC PO CO TEN KABARET BYŁ ,NO ALE I TAK BYM W KOŃCU PRZYJECHAŁ ,TAK CZY INACZEJ.
WOLF
03.12.2009 r. 07:40:29
A SZANUJĄCA SIĘ KOBIETA PO PIERWSZYM STRZALE ,POWINNA POŻEGNAĆ GOŚCIA ,A NIE SIEDZIEĆ W PATOLOGI.
Konto usunięte
03.12.2009 r. 08:55:13
..JEŚLI CHODZI O MNIE ..TO AKURAT MOŻE MAM SZCZĘŚCIE ,ŻE MOJA KOBIETA MA JESZCZE MAŁE DZIECKO,TAK JAK PISAŁEM WCZEŚNIEJ,TROSZKĘ MIAŁEM KŁOPOTÓW Z TYM BRZDĄCEM,DLA NIEGO .BYŁ TO PEWNEGO RODZAJU SZOK...BO JAK TO ..MAMA BYŁA TYLKO DLA NIEGO ..A TU NAGLE POJAWIŁ SIĘ JAKIŚ KOLEŚ I CHCE MU "ZABRAĆ MAMUSIĘ" ..TO SĄ JEGO SŁOWA..ALE...NIE PODDAŁEM SIĘ I TERAZ ..GDY WCHODZĘ ..DO DOMU MOJEJ KOBIETY ..MAŁY ..RZUCA SIĘ NA MNIE ..,ŁADUJE MI SIĘ NA KOLANA I PRZYTULA ...NAPRAWDĘ WIERZCIE MI ..NIGDY NIE PRZEŻYŁEM CZEGOŚ TAKIEGO ..TO WSPANIAŁE UCZUCIE ..I GDY PATRZĘ NA TO..UFNE ..DZIECKO ..MYŚLĘ O JEGO OJCU ..OJCU W CUDZYSŁOWIE .I WIECIE CO ..LEPIEJ NIECH MI SIĘ NIE POKAZUJE NA OCZY ..BO MU TAK WPIER....E..,ŻE NA PRZYSZŁOŚĆ 100 RAZY POMYŚLI ZANIM PORZUCI SWOJE DAJMY NA TO KOLEJNE DZIECKO ...CHOLERA WKURZYŁEM SIĘ
Nic nie powiem Dorusiu...
Bo Jedyne słowa jakie mógłbym powiedzieć na ich temat są zakazane przez Kwiatka a widzę że jest on teraz on-line więc wolę to przemilczeć...
Racja ,duzo zalezy od kobiety ,ale czasem ciezko zaufac
Ogólnie ciężko jest zdobyć zaufani.
JESTEM NA TYM PORTALU ,CZY INNYM ,CZY ZNAJDĘ PANIĄ ,PRZYPADKIEM W JAKIMŚ ,MIEJSCU I OKAŻE SIĘ ŻE BĘDZIE MIAŁA DZIECI,CZ DZIECKO ,ALE PO MIĘDZY NAMI BĘDZIE OK ,TO POKOCHAM TEŻ DZIECI ,ALE W SUMIE MAM KOLEŻANKĘ KTÓRA BARDZO MI PASUJE ,MA DZIECKO TO W SUMIE ŻEBY SIĘ DO NIEJ ZBLIŻYĆ BARDZIEJ TO ZACZYNAM OD DZIECKA ,CZYLI PYTAM SIĘ JAJ MOŻE KEVIN CHCE TAM POJECHAĆ CZY CHCE ZOBACZYĆ TO,WIDZĘ ŻE JEJ TO PASUJE.
Witaj.Samotna mama ma szanse poznać partnera przez internet.Przecież najważniejsze jest uczucie między kobietą i mężczyzną.Gdy spotykają się w rzeczywistości i jeśli zaiskrzy między nimi.Mężczyzna,który porzuca swoje dzieci jest nierozsądny.Jeśli kocha swoją żonę,to powinien być jej wierny.
Sporo myślałem nad tym tematem i nikt nie powiedział o facetach którym nie przeszkadza matka z dzieckiem ale gdy już z nią jest to znęca się nad nim jakby to ono było winne temu że jest... A przecież w telewizji stale się mówi o dzieciach ciężko pobitych albo nawet zabitych przez konkubenta matki... Albo przez ojczyma
niektore kobiety pozwalaja sobie na zle traktowanie ze strony facetow a i tak z nimi siedza,moze jestem inna ale jakby mnie jakis facet uderzyl to bym mu reke urznela jakby spal i w dupie bym miala konsekwencje.a nie daj boj zeby uderzyl ktoras z moich corek to od razu bym mu dwie ujebala przy samych lokciach.
A ja głowę która o tym pomyślała...
glowe,ktora pomyslala o biciu czy ta ,ktora pomyslala o ucieciu reki
Miałem typa z pracy który jak wypił to bił żonę a jak ta się mu stawiała to rzucał swoim kilkumiesięcznym dzieckiem... A najgorsze jest to że ona nadal z nim jest...
Niektórym kobietom ciężko jest odejść od takiego człowieka...
i wlasnie tego nigdy nie zrozumiem.wolalabym byc sama niz meczyc sie w takim zwiazku
Musisz być bardzo, bardzo rozsądna bo w grę wchodzi nie tylko Twoje szczęście ale również szczęście Twojego dziecka.
I nie śpiesz się z decyzjami chociaż rozumiem jak ciężko być samej i rozumiem pragnienie bycia z kimś i wsparcia się na męskim ramieniu.....ale to może Cię zgubić. Daj sobie czas na zabliźnienie się ran i pozbyj się złości - to Cię tylko obciąża. Życzę Ci szczęścia...
Popieram Anię... Samotna matka powinna kierować się też głosem rozsądku a nie tylko serca i zanim się z kimś na poważnie zwiąże to powinna najpierw dobrze poznać swojego partnera bo gdy im nie wyjdzie to najbardziej ucierpi na tym dziecko.... Zwłaszcza jeśli zdąży się przywiązać do mężczyzny z którym jest jego matka...
wlasnie w moim ostatnim zwiazku to przerabialam-przywiazanie dziecka do faceta.i to mnie najbardziej bolalo ze corka traktowala go jak ojca a on potem zawinal
wiem cos o tym tez jestem samotna matka pobawil sie w rodzinke a terz sie znudzil a dziecko cierpi
mam nadzieje ze jeszcze sa na swiecie faceci,ktorzy chca zalozyc rodzine z kobieta ktora ma dzieci .moze kiedys jakiegos spotkam...
chcialoby sie wkoncu ulozyc zycie ale z drugiej stroy jakby mialo znowu dziecko przerabiac to samo czy to ma sens
no wlasnie,my juz nie jestesmy same i musimy o dzieciach myslec.ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo tak do konca jakiego pasrtnera poznamy,bo moze byc jakis czas dobrze a potem znowu niewypal...tak zle i tak nie dobrze.i co tu zrobic???
witam.bylem w zwiazku z kobieta z dzieckiem.dla mnie nie bylo problemu-nie raz sie nim zajmowalem,jak jego matka byla w pracy.lekcje,zabawa,posilki itp.problem polegal na tym,ze to wlasnie dziecko robilo najwieksze problemy(mial wtedy 11 lat).prawdopodobnie byl zazdrosny,ze musi sie z kims dzielic swoja matka.ciagle stwarzal problemy,a jak cos kazalem mu zrobic (np.lekcje,albo posprzatac pokoj)to slyszalem ,ze nie jestem jego ojcem i nie moge mu kazac-wtedy to naprawde boli.raz nawet mi powiedzial wprost,ze zrobi wszystko,abym sie rozstal z jego matka (to samo dotyczylo moich poprzednikow).rozstalismy sie........ale z powodu mojego wyjazdu.teraz ta kobieta ma kogos i wiem,ze sytuacja sie powtarza.trzeba miec naprawde ogromna cierpliwosc w takich sytuacjach...i szkoda,ze czasem kobieta musi wreszcie wybrac miedzy facetem,a dzieckiem.z perspektywy czasu mysle,ze dobze sie stalo,bo pewnie bym wkoncu nie wytrzymal.jednak doswiadczenie zostalo i moge powiedziec,ze wiele sie wtedy nauczylem i dowiedzialem o sobie samym.dobra lekcja dla przyszlych ojcow.hehe
Moi drodzy. Kobieta,ktora pozwala się bic jest zdrowo jeb...ta, a juz bardziej jeb...tej nie mozna znalezc, jak pozwala na bicie dzieci....Nigdy nie pozwolilabym na takie traktowanie siebie i dzieci.Sory za brzydkie slowa.
MADZIULA NIE PĘKAJ JESZCZE ZNAJDZIE SIĘ NIE JEDEN Z TEGO ZROBISZ SORCIK I MASZ TATUSIA DLA DZIECI ,W CZYM PROBLEM .
Najgorsze jest ukrywanie ojca prawdziwego... dla mnie to głupota..
MARCELEK ŻEBYŚ WIEDZIAŁ ,MOJA EXFRAU ,JAK WYPROWADZIŁA SIĘ ,DO RODZICÓW SWOICH ,TO Z POCZĄTKU ,ROBIŁA PROBLEMY ZE SPOTYKANIEM SIĘ Z MOIM DZIECKIEM ,NO ALE MÓJ SYN MNIE ZNAŁ ,NORMALNE ,TO POWIEDZIAŁEM JEJ ŻE JAK NIE CHCĘ TO NIE BĘDĘ PRZYJEŻDŻAŁ ,PO MIESIĄCU BYŁY TELEFONY ,PRZYJEDZ BO MUSISZ BYĆ I KONIEC ,WIĘC PO CO TEN KABARET BYŁ ,NO ALE I TAK BYM W KOŃCU PRZYJECHAŁ ,TAK CZY INACZEJ.
A SZANUJĄCA SIĘ KOBIETA PO PIERWSZYM STRZALE ,POWINNA POŻEGNAĆ GOŚCIA ,A NIE SIEDZIEĆ W PATOLOGI.
..JEŚLI CHODZI O MNIE ..TO AKURAT MOŻE MAM SZCZĘŚCIE ,ŻE MOJA KOBIETA MA JESZCZE MAŁE DZIECKO,TAK JAK PISAŁEM WCZEŚNIEJ,TROSZKĘ MIAŁEM KŁOPOTÓW Z TYM BRZDĄCEM,DLA NIEGO .BYŁ TO PEWNEGO RODZAJU SZOK...BO JAK TO ..MAMA BYŁA TYLKO DLA NIEGO ..A TU NAGLE POJAWIŁ SIĘ JAKIŚ KOLEŚ I CHCE MU "ZABRAĆ MAMUSIĘ" ..TO SĄ JEGO SŁOWA..ALE...NIE PODDAŁEM SIĘ I TERAZ ..GDY WCHODZĘ ..DO DOMU MOJEJ KOBIETY ..MAŁY ..RZUCA SIĘ NA MNIE ..,ŁADUJE MI SIĘ NA KOLANA I PRZYTULA ...NAPRAWDĘ WIERZCIE MI ..NIGDY NIE PRZEŻYŁEM CZEGOŚ TAKIEGO ..TO WSPANIAŁE UCZUCIE ..I GDY PATRZĘ NA TO..UFNE ..DZIECKO ..MYŚLĘ O JEGO OJCU ..OJCU W CUDZYSŁOWIE .I WIECIE CO ..LEPIEJ NIECH MI SIĘ NIE POKAZUJE NA OCZY ..BO MU TAK WPIER....E..,ŻE NA PRZYSZŁOŚĆ 100 RAZY POMYŚLI ZANIM PORZUCI SWOJE DAJMY NA TO KOLEJNE DZIECKO ...CHOLERA WKURZYŁEM SIĘ