W związku z założeniem sieci rafinerii oraz nadaniem tytułu szejka, otwieram kasting na członkinie mojego charemu Każda kandydatura rozpatrywana będzie indywidualnie, choć największą szansę mają kobiety w wieku od 20 do 23 lat, o wzroście od 170 do 180 cm, o wadze od 50 do 70 kg i o długich blond włosach. Oferuję stabilność finansową oraz bezgraniczną miłość. Zachęcam do brania udziału w konkursie
Iwona*
16.10.2010 r. 23:44:48
to jest dyskryminacja
tez mi szejk
J@nusz
16.10.2010 r. 23:47:27
To nie dyskryminacja, a upodobania
Iwona*
16.10.2010 r. 23:50:28
ha,ha...jeszcze Ci te małolaty zakasuje
J@nusz
16.10.2010 r. 23:55:17
Iwona*
16.10.2010 r. 23:59:02
zmykam spać a Ty pompuj ta ropę
zaraz tu będą tłumy
Jacek
17.10.2010 r. 08:36:53
Iwona*
17.10.2010 r. 10:16:12
Jacek posadki szukasz w haremie
J@nusz
17.10.2010 r. 10:38:02
Oj, ełnuchem to chyba żaden facet zostać by nie chciał...
J@nusz
17.10.2010 r. 14:22:38
Kandydatura zatwierdzona. Prosimy oczekiwać decyzji drogą telefoniczną.
Ernest
17.10.2010 r. 16:31:14
Janusz jak ty jestes teraz takim bogatym szejkiem to moze mialbys porzyczyc ze sto zlotych na pare dni ?
J@nusz
17.10.2010 r. 23:13:46
Bo ten temat założyłem for fun. W realnym, nie wirtualnym charemie wystarczyłaby mi jedna bogini
W związku z założeniem sieci rafinerii oraz nadaniem tytułu szejka, otwieram kasting na członkinie mojego charemu
Każda kandydatura rozpatrywana będzie indywidualnie, choć największą szansę mają kobiety w wieku od 20 do 23 lat, o wzroście od 170 do 180 cm, o wadze od 50 do 70 kg i o długich blond włosach. Oferuję stabilność finansową oraz bezgraniczną miłość. Zachęcam do brania udziału w konkursie
tez mi szejk
To nie dyskryminacja, a upodobania
ha,ha...jeszcze Ci te małolaty zakasuje
zmykam spać a Ty pompuj ta ropę
zaraz tu będą tłumy
Oj, ełnuchem to chyba żaden facet zostać by nie chciał...
Kandydatura zatwierdzona. Prosimy oczekiwać decyzji drogą telefoniczną.
Janusz jak ty jestes teraz takim bogatym szejkiem to moze mialbys porzyczyc ze sto zlotych na pare dni ?
Bo ten temat założyłem for fun. W realnym, nie wirtualnym charemie wystarczyłaby mi jedna bogini